8. kadencja, 22. posiedzenie, 1. dzień (05-07-2016)
5. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej o rządowym projekcie ustawy o aktywizacji przemysłu okrętowego i przemysłów komplementarnych (druki nr 557 i 643).
Poseł Krzysztof Zaremba:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ta dyskusja oczywiście była bardzo szeroka i ona w pewnym momencie zmieniła się w dialog miedzy prezydium komisji a nieobecnym dzisiaj posłem z Platformy panem Nitrasem, a dotyczyła m.in. tego, żeby wymusić zgodę na to, o czym mówił przed chwilą pan minister. A muszą państwo wiedzieć, i to było też przedmiotem mojej wypowiedzi na posiedzeniu połączonych komisji, że wokół stoczni remontowych, szczególnie stoczni remontowych w Szczecinie i Świnoujściu, wytworzył się patologiczny układ, związany także z niektórymi podmiotami prywatnymi. Rozumiem nerwowość tego posła w zadawaniu pytań, natomiast, tak jak powiedział minister Brzezicki, nam zależy na odbudowie przemysłu stoczniowego, który będzie produkował nowe statki. I tutaj zwracam się do pana posła Aziewicza - nie ma dzisiaj w Polsce przemysłu stoczniowego, który byłby zdolny konkurować z przemysłem światowym w budowie nowych statków. My ten przemysł odbudowujemy.
(Poseł Arkadiusz Marchewka: To po co wpisaliście tu przebudowę?)
To za waszych rządów, proszę nie przerywać, za waszych rządów, co będzie niedługo przedmiotem mojego kolejnego zawiadomienia do stosownych organów państwa, powstał w Szczecinie m.in. pomysł wycięcia pochylni i suwnic, zniszczenia ich, tak jak zniszczyliście np. w kadłubowni ciąg spawalniczy sekcji okrętowej, tak jak doprowadziliście do ruiny najnowszą cynkownię i malarnię.
(Poseł Arkadiusz Marchewka: To co za przebudowa jest tutaj wpisana?)
Mówimy o inwestycjach z lat 1998-2001, to było też przedmiotem dyskusji...
(Poseł Krystyna Skowrońska: To nie jest sprawozdawca.)
...pani była na posiedzeniu komisji.
(Poseł Arkadiusz Marchewka: Po co te przebudowy są tu wpisane?) (Dzwonek)
Dlatego też jeszcze raz wyjaśniam, że przedmiotem rzeczonej ustawy jest odbudowa przemysłu jako wytwórczego nowych statków.
(Poseł Arkadiusz Marchewka: Przebudowa.)
Natomiast jeśli chodzi o przebudowę, tam dlatego jest ten próg.
(Poseł Arkadiusz Marchewka: Czyli też remonty.)
Co więcej, przemysł w 2008 r. został położony z przyczyn politycznych, nie ekonomicznych, ponieważ strona polska nie odwołała się, nie wykorzystała żadnej procedury odwoławczej w 2008 r.
(Poseł Arkadiusz Marchewka: To wy.)
Co więcej, wielu przedstawicieli rządu...
(Poseł Arkadiusz Marchewka: A w 2006 r.?)
...wielu przedstawicieli ówczesnego rządu Platformy Obywatelskiej okłamywało, m.in. okłamywało senatorów w Senacie, że stocznia będzie sprzedana jako całość w biegu. Tacy panowie jak ówczesny minister w kancelarii premiera, pan Grupiński, pan Nowak powiedzieli: Jak to co będzie z przemysłem stoczniowym? Będzie zlikwidowany. Będzie zlikwidowany, a rynek wchłonie tych pracowników.
Taki był, pani marszałek, Wysoka Izbo, całokształt dyskusji podczas ostatniego posiedzenia połączonych komisji. A przedstawiciel rządu, też obecny dzisiaj, pan Paweł Brzezicki wyjaśnił, dlaczego taka, a nie inna konstrukcja jest w ustawie.
A na koniec - nie ma już pana posła Misiły - chciałbym powiedzieć, że niestety próbuje chamstwem brak merytoryki nadrobić, ale my nie podchodzimy...
(Poseł Krystyna Skowrońska: Panie pośle, jaki język? Jaki język?)
Niestety, to było chamskie wystąpienie. Pani nie było, szkoda, że pani tego nie słyszała.
Natomiast my się nie odnosimy do tego, że to właśnie przywódca polityczny Nowoczesnej wprowadzał Polaków w błąd, m.in. namawiając do brania kredytów frankowych, reprezentowania tych antypolskich...
Wicemarszałek Barbara Dolniak:
Panie pośle, ja polecam przejść do kwestii sprawozdania z posiedzenia komisji.
Poseł Krzysztof Zaremba:
...i antyprzemysłowych sił w Polsce.
Ja już kończę, pani marszałek.
Wicemarszałek Barbara Dolniak:
Mam nadzieję.
Poseł Krzysztof Zaremba:
Nam chodzi o to, żeby taki przemysł, jaki funkcjonował w Polsce do roku 2008, po prostu był, bo on stanowił konkurencję dla przemysłu niemieckiego, dla przemysłu francuskiego. I to, co Niemcy mówili, m.in. prezesi niemieckich stoczni, że poza tym, że w tym czasie rząd Tuska zgadzał się na likwidację polskiego przemysłu, było ponad 970 mln euro z budżetu federalnego, ale także gwarancje ze strony landów, na terenie których znajdują się stocznie w Niemczech, szczególnie w Niemczech Wschodnich. Tak że to i decyzja rządu polskiego o likwidacji sektora stoczniowego w Polsce znakomicie ułatwiły im sprawę. Dziękuję bardzo, pani marszałek. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia