8. kadencja, 22. posiedzenie, 2. dzień (06-07-2016)
22. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie powołania Komisji Śledczej do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład ,,Grupy Amber Gold˝ (druk nr 685).
Poseł Małgorzata Wassermann:
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość mam zaszczyt przedstawić projekt uchwały w sprawie powołania Komisji Śledczej do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład ˝Grupy Amber Gold˝.
Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość wnioskuje o powołanie sejmowej Komisji Śledczej do zbadania szczegółowo opisanej w uchwale grupy spółek prawa handlowego, zwanej dalej grupą Amber Gold. W ciągu 3 lat od działalności tej firmy doszło do pokrzywdzenia ok. 18 tys. obywateli na kwotę przekraczającą 850 mln zł. Nasuwa się pytanie, jak mogło dojść do tak licznych zaniedbań ze strony tak wielu szczegółowo opisanych w uchwale instytucji.
Prawem, ale i obowiązkiem Sejmu jest uzyskiwanie informacji o działalności organów i instytucji publicznych oraz ocena tej działalności. Chcę wyraźnie podkreślić, iż Komisja Śledcza w ogóle nie będzie oceniać działalności prywatnego podmiotu, jakim jest grupa spółek Amber Gold. W tym zakresie toczy się postępowanie przed sądem karnym, którego rolą będzie odpowiedź na pytanie, czy oskarżeni małżeństwo P. wyczerpali znamiona przestępstwa, i ewentualnie skazanie ich w przypadku udowodnienia im winy. Rolą zaś komisji jest ustalenie, dlaczego żadna z szeregu instytucji powołanych do kontroli tego typu podmiotów nie dopełniła należycie swego obowiązku.
Oskarżony Marcin P. z mocy prawa nie mógł pełnić funkcji prezesa spółki, a mimo to przez okres prawie 3 lat figurował w Krajowym Rejestrze Sądowym jako prezes Amber Gold. Wielu z nas wie, iż powołanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółki akcyjnej to sformalizowana procedura. Mimo niewypełnienia prawem przewidzianych obowiązków oskarżony dokonał rejestracji spółek, dotyczy to również rejestracji w urzędzie skarbowym.
Każdy polski przedsiębiorca wie, jakie konsekwencje łączą się z nieskładaniem deklaracji podatkowych oraz sprawozdań w Krajowym Rejestrze Sądowym. Oskarżonemu małżeństwu P. bez konsekwencji udawało się to przez okres ok. 3 lat. Trzeba wyjaśnić, dlaczego urzędnicy podlegli ministrowi finansów wykazali się taką biernością.
Kolejny organ, który wykazał się wyjątkową nieudolnością, to prokuratura. Nasuwa się pytanie, dlaczego prokuratura, mimo iż posiadała uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa z zawiadomienia złożonego przez wysoko wyspecjalizowany organ, jakim jest Komisja Nadzoru Finansowego, tak konsekwentnie odmawiała zajęcia się sprawą. Nie może ujść uwagi fakt, iż zawiadomienia te były wsparte postanowieniami sądów karnych, do których Komisja Nadzoru Finansowego składała zażalenia. Dlaczego nie reagował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, kiedy oferty Amber Gold już na pierwszy rzut oka wydawały się niezgodne z prawem i niemożliwe do realizacji? Jakie działania podjęło Ministerstwo Gospodarki oraz Ministerstwo Infrastruktury? Wszyscy pamiętamy szeroko reklamowaną działalność linii lotniczych. Wreszcie gdzie były służby specjalne, gdy młody, aczkolwiek kilkukrotnie karany Marcin P. prowadził działalność na rynku finansowym bez wymaganych wpisów do rejestrów i zezwoleń? Dlaczego nikogo nie zainteresowały operacje finansowe noszące znamiona prania brudnych pieniędzy? Na końcu powstaje pytanie: Co stało się z tak ogromną kwotą pieniędzy, którą wyłudzili oskarżeni?
Pytań jest bardzo wiele. Wyjaśnienie tych mechanizmów leży w interesie całego społeczeństwa, które często za drobne błędy przy prowadzeniu działalności gospodarczej jest karane wysokimi sankcjami. Jesteśmy to również winni 18 tys. obywateli, którzy w wyniku tej piramidy finansowej utracili bardzo często majątki swojego życia, oraz ich rodzin. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia