8. kadencja, 23. posiedzenie, 4. dzień (22-07-2016)
30. punkt porządku dziennego:
Wybór członków Rady Mediów Narodowych (druki nr 717 i 720).
Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska:
Panie Marszałku! Pani Premier! Panie i Panowie Posłowie! Nie ma dość absurdalnej plotki, dość obłędnej teorii i dość ponurego żartu, który nie miałby szans zmaterializować się w tej Izbie w postaci podjętych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości działań bądź projektów ustaw zgłaszanych przez klub Prawa i Sprawiedliwości. Pojawiła się ustawa o Radzie Mediów Narodowych, a kiedy Prawo i Sprawiedliwość wycofało się z ustawy o mediach narodowych i o finansowaniu tych mediów, to został kadłubek, który miał zapewnić wpływ kadrowy w celu obsadzenia tych mediów. W kuluarach natychmiast pojawiła się plotka, że tę ustawę pan minister Czabański pisze dla siebie. Wydawało się to mało prawdopodobne, aczkolwiek rzeczywiście w żaden sposób nie dało się klubu Prawo i Sprawiedliwość namówić, żeby zrezygnował z nadzwyczajnego przywileju dotyczącego tego, iż w tej radzie mogą zasiadać czynni politycy, parlamentarzyści. Nie ma takiego obyczaju. Muszę powiedzieć, że kiedy pani poseł Bubula jako przedstawiciel wnioskodawców w komisji tłumaczyła mi, że przecież w rządzie są też parlamentarzyści, to pomyślałam, że jest niedobrze, bo rząd jest zawsze emanacją większości parlamentarnej - to jest naturalne - natomiast media publiczne były emanacją partii rządzącej - tak było, ale się w 1989 r. skończyło. (Oklaski)
(Poseł Marek Suski: Tak, na pewno.)
Ale jak się okazuje, ta niby-plotka, niby-obłędna teoria, ten niby-żart, bardzo ponury, stały się faktem i oto mamy...
(Poseł Marek Suski: Ma jeszcze minutę.)
...skład zaproponowany przez klub Prawo i Sprawiedliwość. Pan minister Czabański już nie jest ministrem - wiem, zrzekł się - pani przewodnicząca komisji Kruk odpowiedziała, że nie będzie rezygnowała z przewodnictwa komisji, i pani poseł Lichocka...
(Poseł Krystyna Skowrońska: Przyzwoitość.)
Szczerze powiem, że rozumiem, choć się dziwię, bo wiadomo, że kto ma media, ten traci władzę, więc ja bym takiego samobója sobie nie strzelała, ale państwo chcecie. To bardzo dobrze.
Na zakończenie mam tylko jedno pytanie: Gdzie państwa poczucie przyzwoitości, gdzie państwa honor i gdzie państwa odpowiedzialność za Polskę? (Poruszenie na sali) Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia