8. kadencja, 25. posiedzenie, 2. dzień (14-09-2016)

Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Otóż odnosząc się do słów pana prof. Zembali, apelowałbym do niego, aby również uszanował fakt, że wobec prawa są wszyscy równi. Dotyczy to również wybitnych lekarzy. (Poruszenie na sali)

    (Poseł Rafał Grupiński: Tak, tak.)

    To dotyczy też lekarzy, czyli moich rodziców - ojciec...

    (Poseł Zbigniew Konwiński: Mariusza Kamińskiego?)

    ...był lekarzem...

    (Poseł Rafał Grupiński: Mariusza Kamińskiego.)

    ...i mama jest lekarzem - którzy mają prawo dochodzić, w przypadku mojej mamy, swoich racji przed sądem na podstawie decyzji, którą podjął Sąd Najwyższy w oparciu o kasację wniesioną przez poprzedniego prokuratora generalnego pana Seremeta, niezależnego prokuratora generalnego. Sąd Najwyższy stwierdził, że opinia sporządzona przez tychże lekarzy...

    (Poseł Rafał Grupiński: Co to ma wspólnego ze wstawaniem o godz. 6 rano?)

    ...pierwotna opinia, jest niejasna, niepełna, wewnętrznie sprzeczna i wymaga wyjaśnień.

    Otóż w świetle procedowania prokuratorzy ustalili w tej sprawie, że opinia merytoryczna wydana ponownie przez tychże samych lekarzy, licząca w swej warstwie merytorycznej 23 strony, została wyceniona przez nich na blisko 400 tys. zł, tj. 16 tys. zł w przeliczeniu, mniej więcej, za jedną stronę opracowania. Jest to najdroższa opinia w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości, wydana w prostej sprawie leczenia 9-dniowego jednego pacjenta w szpitalu.

    Otóż cała historia w tej, można powiedzieć, dramatycznej i przykrej też dla mnie osobiście i dla mojej rodziny sytuacji sprowadzała się również do tego, że w związku z oskarżeniem subsydiarnym, jakie moja rodzina złożyła wobec błędów medycznych, które doprowadziły do śmierci mojego ojca, koszty pracy biegłych zostałyby przeniesione w sposób bezpośredni na działania osób pokrzywdzonych, czyli właśnie w tym wypadku mojej mamy i mojego brata, występujących w akcie jako oskarżający w ramach prywatnego aktu oskarżenia, aktu subsydiarnego.

    Prokuratorzy, prowadząc postępowanie, uznali, że należy wyjaśnić, czy rzeczywiście jest prawdopodobne, że biegli włożyli taki wkład pracy, który uzasadniał żądanie 400 tys. zł za 23 strony opracowania...

    (Poseł Cezary Tomczyk: O godz. 6 rano.)

    ...czy też była to jedynie gra związana też z próbą wyłudzenia pieniędzy przez tychże biegłych, służąca późniejszemu obciążeniu rodziny pokrzywdzonej, a tak naprawdę zastraszeniu, uniemożliwieniu prowadzenia tej sprawy przed sądem.

    (Głosy z sali: Żenada, żenada.)

    Krótko mówiąc, tę sprawę będzie oceniał sąd. (Gwar na sali, dzwonek) Ja w tej sprawie się wyłączyłem i uczciwość... (Poruszenie, wesołość na sali)

    Marszałek:

    Proszę o spokój.

    Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro:

    ...i uczciwość wymaga tego, by sprawę zbadać, również wtedy kiedy dotyczy pokrzywdzonych... (Gwar na sali, dzwonek)

    (Poseł Czesław Mroczek: Skandal.)

    ...czyli matki ministra sprawiedliwości - prokuratora generalnego...

    (Poseł Czesław Mroczek: Dobra zmiana.)

    ...i również wtedy kiedy dotyczy śmierci jego ojca. Prawo jest równe wobec wszystkich. (Oklaski)

    (Poseł Krystyna Pawłowicz: Tak jest.)


Przebieg posiedzenia