8. kadencja, 27. posiedzenie, 2. dzień (05-10-2016)

15. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego (druk nr 880).

Poseł Stanisław Piotrowicz:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przypadł mi w udziale zaszczyt zaprezentowania Wysokiej Izbie poselskiego projektu ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, druk nr 880.

    (Poseł Krzysztof Truskolaski: Nie wiem, czy to zaszczyt.)

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Trzeba się wstydzić.)

    Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej zawiera regulacje dotyczące statusu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Należy wszakże uznać, że dla pełnego określenia uprawnień i obowiązków tych sędziów przepisy konstytucyjne są niewystarczające. Z tego powodu ustawodawca najpierw w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym z 1997 r., a następnie w kolejnych ustawach z 2015 i 2016 r. rozwinął przepisy dotyczące statusu sędziów trybunału. Rozwiązania prawne odnoszące się do tej materii zostały zamieszczone obok regulacji o organizacji i trybie postępowania przed trybunałem, a zatem obok kwestii, które zgodnie z art. 197 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej miały być uregulowane w ustawie.

    Z raportu zespołu ekspertów do spraw Trybunału Konstytucyjnego powołanego przez marszałka Sejmu wynika, że ustrój Trybunału Konstytucyjnego mogłyby równolegle regulować co najmniej trzy akty normatywne. Po pierwsze, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w szerszym zakresie, aniżeli robi to obecnie. Po drugie, ustawa, ale istotnie zawężona jedynie do organizacji i trybu pracy, a nie ustawa o Trybunale Konstytucyjnym. Po trzecie, oczywiście regulamin Sejmu, zwłaszcza w odniesieniu do uregulowania procedury wyboru sędziów trybunału, skoro są oni zgodnie z konstytucją wybierani przez Sejm, a sama kwestia trybu wyboru sędziów nie obejmuje przecież organizacji trybunału. Tak wynika z raportu zespołu ekspertów.

    Projektodawca wziął pod uwagę stanowisko wypracowane przez zespół ekspertów do spraw Trybunału Konstytucyjnego i stwierdził, że status sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie mieści się ani w kategorii organizacji, ani tym bardziej w procedurze postępowania, o czym pisał również Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniach swoich rozstrzygnięć. W uzasadnieniu do sprawy z 9 marca 2016 r. K 47/15 czytamy, cytuję: Procedura zgłaszania kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego niewątpliwie nie mieści się w upoważnieniu do określenia w ustawie trybu postępowania przed trybunałem. Jak wskazano wyżej, powoływanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego jest w całości elementem trybu postępowania przed Sejmem i żaden jego etap nie odbywa się przed Trybunałem Konstytucyjnym. Nie można jednak także przyjąć, że kwestia ta należy do zastrzeżonej dla ustawy o organizacji trybunału. Taka rozszerzająca interpretacja pojęcia ˝organizacja trybunału˝ nie znajduje potwierdzenia w pozostałych przepisach konstytucji, które zawierają upoważnienie do stanowienia ustaw ustrojowych. Wyklucza ją zwłaszcza art. 227 ust. 7 konstytucji, w którym organizacja i zasady działania Narodowego Banku Polskiego oraz szczegółowe zasady powoływania i odwoływania jego organów zostały potraktowane jako dwa odrębne obszary regulacji ustawowej. Sfery te nie mogą być utożsamiane. Koniec cytatu z uzasadnienia Trybunału Konstytucyjnego.

    To pozwala projektodawcy przyjąć założenie, że zasadne jest stworzenie projektu odrębnej ustawy dotyczącej statusu sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Znaczenie tego zabiegu wzmacnia fakt, o którym była wyżej mowa, że dla określenia statusu sędziego Trybunału Konstytucyjnego przepisy konstytucji są niewystarczające, co może utrudniać wykonywanie kompetencji przez członków konstytucyjnego organu państwa. Autorzy projektu podkreślają, że pozycja sędziego Trybunału Konstytucyjnego różni się od pozycji sędziów sądów powszechnych, administracyjnych czy sędziów Sądu Najwyższego. Mimo pewnych podobieństw funkcja sędziego Trybunału Konstytucyjnego ma takie właściwości, że jego status powinien być uregulowany odrębnie i w możliwie najmniejszym zakresie nawiązywać do odpowiedniego stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym.

    Skoro jednak kryteria wyboru osoby na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego są identyczne jak wymogi stawiane sędziemu Sądu Najwyższego, nic nie stoi na przeszkodzie, aby pewne standardy przewidziane dla sędziów Sądu Najwyższego z odpowiednim uwzględnieniem innej specyfiki funkcji sędziego Trybunału Konstytucyjnego zostały zaadaptowane do niniejszej ustawy. W szczególności nie można różnicować sędziów obu organów w zakresie dotyczącym ich kwalifikacji i cech, które powinni posiadać nie tylko jako kandydaci na dany urząd, lecz także w trakcie wykonywania swoich konstytucyjnych i ustawowych obowiązków. W szczególności chodzi tu o wymogi dotyczące legitymowania się określonym poziomem merytorycznym, bezstronnością, która jest gwarancją niezawisłości, a także odpowiednim stanem zdrowia koniecznym do sprawowania urzędu. Powyżej wskazane okoliczności zadecydowały o tym, że grupa posłów przedstawiła propozycję uregulowania statusu sędziów Trybunału Konstytucyjnego w odrębnej ustawie w sposób kompleksowy. Nie zrezygnowano jednak całkowicie z odwołań do obowiązków i praw sędziów Sądu Najwyższego.

    W ten sposób projektowana ustawa wpisuje się w wyznaczenie wysokiego standardu dotyczącego statusu sędziów najwyższych organów władzy sądowniczej w Polsce. Jest to realizacja zalecenia zespołu ekspertów do spraw Trybunału Konstytucyjnego, którzy uznali, że, cytuję: Dopuszczalne na podstawie obowiązującej konstytucji jest uchwalenie drugiej, równoległej ustawy dotyczącej Trybunału Konstytucyjnego. Podstawą jej uchwalania mógłby być przepis art. 195 ust. 2 konstytucji, w którym stwierdza się wyraźnie, że sędziom Trybunału Konstytucyjnego zapewnia się warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków. Warunki te nie są bowiem częścią składową organizacji Trybunału Konstytucyjnego ani tym bardziej trybu postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, a trudno jest je zawrzeć w konstytucji bądź w regulaminie Sejmu. Dlatego obok podstawowej ustawy dotyczącej Trybunału Konstytucyjnego, jaką powinna być dość wąska przedmiotowa ustawa o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym możliwe byłoby przyjęcie niniejszej ustawy, tym razem o warunkach pracy i wynagrodzeniu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Koniec fragmentu cytatu z raportu ekspertów.

    Z powyższych względów przedkładana przez grupę posłów ustawa dotyczy więc praw, obowiązków i zasad odpowiedzialności sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Charakteryzuje ona także stosunek służbowy sędziego trybunału.

    Projektowana ustawa składa się z pięciu rozdziałów. W rozdziale 1: Przepisy ogólne projektodawca powtórzył konstytucyjne normy dotyczące liczebności składu tego organu, a także zasadę wyboru przez Sejm na 9-letnią kadencję oraz cechy kandydata na stanowisko sędziego. W tym ostatnim zakresie projekt odsyła do wymogów kwalifikacyjnych potrzebnych do zajmowania stanowiska sędziego Sądu Najwyższego. Jest to rozwiązanie, które w dotychczasowej praktyce dobrze się sprawdzało i gwarantowało wyłanianie odpowiednich kandydatów na funkcję sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jednocześnie nie narzuca ono Sejmowi nadmiernie wąskich ram ograniczających znacząco krąg osób, które mogłyby być wybrane. Z powyższych powodów projektodawca uznał, że nie ma konieczności, by w nowej ustawie kwestia kwalifikacji kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego była uregulowana w sposób inny niż dotychczas.

    W zakresie samej procedury wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego projektodawca odesłał do regulaminu Sejmu. Jest to, po pierwsze, potwierdzenie konstytucyjnej kompetencji Sejmu do wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a po drugie, jest to także realizacja wniosków płynących z raportu zespołu ekspertów do spraw Trybunału Konstytucyjnego, którzy wyraźnie stwierdzili, że, cytuję: Sejm - zgodnie z art. 194 - wybiera sędziów Trybunału Konstytucyjnego, co sugeruje, że sprawy związane choćby z procedurą wyborczą winny być przedmiotem unormowania regulaminowego - str. 41 i 42 raportu zespołu ekspertów.

    Ważnym fragmentem projektu są przepisy dotyczące statusu osoby wybranej na stanowisko sędziego trybunału. Projekt dookreśla wymogi związane ze złożeniem ślubowania i utrzymuje zasadę składania ślubowania wobec prezydenta. Proponowane przepisy realizują tezę zawartą w uzasadnieniu Trybunału Konstytucyjnego do wyroku z 3 grudnia 2015 r. (sygn. K 34/15). Cytuję: Ślubowanie składane wobec prezydenta zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym nie stanowi wyłącznie podniosłej uroczystości o charakterze symbolicznym nawiązującej do tradycyjnej inauguracji okresu urzędowania. Wydarzenie to pełni dwie istotne funkcje. Po pierwsze, jest publicznym przyrzeczeniem sędziego do zachowania się zgodnie z rotą składanego ślubowania. W ten sposób sędzia deklaruje osobistą odpowiedzialność za bezstronne i staranne wykonywanie swoich obowiązków zgodnie z własnym sumieniem oraz poszanowaniem godności sprawowanego urzędu. Po drugie, złożenie ślubowania pozwala sędziemu rozpocząć urzędowanie, czyli wykonywanie powierzonego mu mandatu. Te dwa istotne aspekty ślubowania świadczą o tym, że nie jest to wyłącznie podniosła uroczystość, lecz zdarzenie wywołujące konkretne skutki prawne. Z tego względu włączenie prezydenta w odbieranie ślubowania od wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego należy ulokować w sferze realizacji kompetencji głowy państwa. To był cytat z uzasadnienia do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.

    Konsekwencją wyżej zaprezentowanego stanowiska jest, po pierwsze, to, że odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego trybunału, po drugie, że stosunek służbowy sędziego trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania. Sędzia po złożeniu ślubowania stawia się niezwłocznie w trybunale w celu podjęcia obowiązków, a prezes trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego.

    Zaproponowany kształt przepisów dotyczących ślubowania i jego skutków znajduje również potwierdzenie w stanowisku wyrażonym w raporcie zespołu ekspertów do spraw problematyki Trybunału Konstytucyjnego. W zaleceniu nr 4 stwierdzili oni: W polskiej tradycji ustrojowej i prawnej ślubowanie pełni istotną i szczególną rolę jako znak lojalności i forma zapewnienia o dotrzymaniu zaciąganych zobowiązań. Uzasadnia to utrzymanie regulacji zobowiązującej do złożenia ślubowania przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Odmowa złożenia ślubowania powinna być równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

    Rozdział 1 projektu zawiera również przepis dotyczący niezawisłości sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Art. 5 projektu obszernie reguluje wymogi związane z bezstronnością i apolitycznością. Wyznacza też ograniczenia związane z prowadzeniem dodatkowej działalności przez sędziego trybunału. Projektowane normy mają zagwarantować rzetelność w wykonywaniu funkcji sędziego. W tym zakresie szczególną rolę przypisano prezesowi trybunału, który zgodnie z art. 5 ust. 4 może wyrazić pisemny sprzeciw, jeżeli podjęcie albo kontynuowanie zatrudnienia lub innego zajęcia będzie utrudniało pełnienie obowiązków, uchybiało godności urzędu sędziego trybunału lub podważało zaufanie do jego bezstronności lub niezawisłości. Ta regulacja stanowi odpowiedź na zalecenie zespołu ekspertów do spraw problematyki Trybunału Konstytucyjnego.

    Art. 5 ust. 5 projektu wyznacza dodatkowy obowiązek, by sędzia postępował zgodnie z Kodeksem Etycznym Sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Kodeks taki ma być uchwalony na podstawie odrębnych przepisów prawa. Kwestia uchwalenia kodeksu etycznego jest wyrazem realizacji zalecenia zespołu ekspertów do spraw problematyki Trybunału Konstytucyjnego, który uznał: Istotnym warunkiem funkcjonowania niezależnego sądu konstytucyjnego jest zapewnienie apolityczności sędziów. Niezbędne minimum ustanawia w tym zakresie Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Wymagania apolityczności sędziów należy uściślić na poziomie ustawowym. Ponadto wskazane byłoby opracowanie w Trybunale Konstytucyjnym kodeksu etycznego. Zespół ekspertów podkreślił też: Zgodnie z art. 195 ust. 3 konstytucji sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w okresie zajmowania stanowiska nie mogą należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej niedającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Mimo że w literaturze obecny jest pogląd, iż obowiązek powstrzymywania się sędziów od zachowań i udziału w działaniach o charakterze politycznym dotyczy tylko okresu czynnego wykonywania funkcji, należy odnieść go także do czasu, w którym sędzia znajduje się w stanie spoczynku i z tego tytułu cieszy się określonymi przywilejami. W tym kontekście należy także postrzegać szczególnie rażące z racji swej intensywności politycznej wypowiedzi i zachowania niektórych sędziów w stanie spoczynku, w tym sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Ustawowe ograniczenia dotyczące okresu stanu spoczynku, w którym dana osoba pozostaje przecież sędzią i powinna zachować stosowny dystans do sfery politycznej, wydają się ze wszech miar uzasadnione i pożądane. Określone angażowanie się sędziego Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku w działalność o charakterze politycznym powinno w każdym przypadku skutkować jego odpowiedzialnością o charakterze dyscyplinarnym.

    Zagadnienie dotyczące możliwości prowadzenia określonej aktywności publicznej przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego znajduje odzwierciedlenie w projektowanej ustawie. Projekt w odrębnych rozdziałach reguluje status sędziów i sędziów w stanie spoczynku. W zakresie obowiązków i praw sędziów Trybunału Konstytucyjnego ustanawia określone wymogi i ograniczenia, za naruszenie których można sędziego, również będącego w stanie spoczynku, pociągnąć do odpowiedzialności dyscyplinarnej.

    Drugi rozdział projektowanej ustawy określa zasady odpowiedzialności oraz kwestie immunitetu sędziego trybunału i jego nietykalności osobistej. Projektodawca zawarł w nim zarówno reguły związane z pociągnięciem do odpowiedzialności karnej czy pozbawieniem wolności, jak i materię dotyczą odpowiedzialności dyscyplinarnej.

    Projektodawca szczegółowo określił zasady uchylenia immunitetu sędziemu trybunału. Decyzję w tej sprawie pozostawiono Zgromadzeniu Ogólnemu Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Odpowiada to regulacji zawartej w art. 196, zgodnie z którą - cytat z konstytucji: ˝Sędzia Trybunału Konstytucyjnego nie może być, bez uprzedniej zgody Trybunału Konstytucyjnego, pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności. Sędzia nie może być zatrzymany lub aresztowany, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. O zatrzymaniu niezwłocznie powiadamia się Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, który może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego˝ - koniec cytatu z konstytucji.

    Art. 10 ust. 1 projektu wskazuje przesłanki odpowiedzialności dyscyplinarnej. Jest ona realizowana przed Trybunałem Konstytucyjnym za naruszenie przepisów prawa, uchybienie godności urzędu sędziego trybunału, naruszenie Kodeksu Etycznego Sędziego Trybunału Konstytucyjnego lub inne nieetyczne zachowanie mogące podważać zaufanie do jego bezstronności lub niezawisłości.

    Projekt wypełnia dotychczasową lukę w przepisach dotyczących postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego Trybunału Konstytucyjnego poprzez bardziej szczegółowy opis procedury. Z tego względu grupa posłów obok takich regulacji jak składy sądu dyscyplinarnego, kwestie braku skargi kasacyjnej od orzeczenia dyscyplinarnego wydanego w drugiej instancji czy katalog kar dyscyplinarnych, którymi są upomnienie, nagana, obniżenie wynagrodzenia w wysokości od 10% do 20% na okres do 2 lat, złożenie sędziego trybunału z urzędu, określa zasady wszczęcia postępowania i nadania mu biegu.

    Szczegółowe uregulowanie postępowania dyscyplinarnego realizuje zalecenie nr 10 zespołu ekspertów ds. problematyki Trybunału Konstytucyjnego. Eksperci w raporcie podkreślali, że - cytuję: Ustanowienie przejrzystych, a zarazem logicznych i funkcjonalnych zasad postępowania dyscyplinarnego wobec sędziów Trybunału Konstytucyjnego, zarówno orzekających, jak i w stanie spoczynku, jest koniecznym wymogiem demokratycznego państwa prawnego, w którym organy władzy publicznej i ich funkcjonariusze działają na podstawie i w granicach prawa. Prawidłowo uregulowany sposób pociągania sędziów Trybunału Konstytucyjnego do odpowiedzialności spełnia też istotny element legitymizacji sądownictwa konstytucyjnego. Ponadto należy mieć na uwadze dodatkowe wymogi moralne, które stawia się osobom sprawującym funkcje publiczne, w tym przede wszystkim sędziom. Mechanizm pociągania sędziów do odpowiedzialności dyscyplinarnej powinien w pierwszym rzędzie gwarantować autentyczną niezależność Trybunału Konstytucyjnego i niezawisłość jego sędziów - str. 77 raportu ekspertów, koniec cytatu.

    Projekt przewiduje postępowanie dyscyplinarne wobec sędziów Trybunału Konstytucyjnego jedynie w ramach Trybunału Konstytucyjnego. Odpowiada to zaleceniu wynikającemu z raportu ekspertów, zgodnie z którym - cytuję: Postępowanie dyscyplinarne wobec sędziów Trybunału Konstytucyjnego powinno być zamknięte w Trybunale Konstytucyjnym, co oznacza niedopuszczalność zaangażowania w procedurę egzekwowania odpowiedzialności dyscyplinarnej innych, zewnętrznych podmiotów. Zaznaczyć jednocześnie trzeba, że szczególna odpowiedzialność w ramach postępowania dyscyplinarnego spoczywa na osobie prezesa Trybunału Konstytucyjnego, co tym bardziej, poza innymi okolicznościami, uzasadnia konieczność ustanowienia kadencji tego stanowiska. Zamknięcie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów Trybunału Konstytucyjnego w trybunale nie oznacza jednak braku możliwości złożenia stosownego zawiadomienia przez podmioty zewnętrzne. Zawiadomienie takie, co należy zaznaczyć, nie uruchamia żadnej procedury dyscyplinarnej wobec sędziego, a jedynie stanowi element wstępny, o zasadności którego - autonomicznie, szanując w pełni zasadę niezależności Trybunału Konstytucyjnego - rozstrzyga prezes Trybunału Konstytucyjnego. Trzeba to z całą mocą podkreślić. Rekomendować należy ustanowienie, na poziomie ustawowym, podmiotu - z racji konstytucyjnych - szczególnie predystynowanego do złożenia stosownego zawiadomienia. Jest nim prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, który z racji pełnienia funkcji strażnika konstytucji ma tutaj rolę oczywistą - koniec cytatu z raportu.

    Z tego względu w art. 12 ust. 1 projektu wskazano krąg podmiotów uprawnionych do zawiadomienia prezesa Trybunału Konstytucyjnego o popełnieniu przez sędziego trybunału przewinienia. Do osób tych należą zarówno sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, jak i organy zobowiązane do stania na straży konstytucji, a więc prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, oraz praworządności - prokurator generalny. Należy podkreślić, że projektodawca założył w wypadku tych dwóch ostatnich podmiotów wymóg współdziałania. Projekt przewiduje bowiem, że zawiadomienie o popełnieniu przewinienia może złożyć prezydent na wniosek prokuratora generalnego. Jest to wyraz współdziałania, ale i równoważenia się władzy.

    Uprawnienie prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej do złożenia zawiadomienia o popełnieniu przewinienia przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego jest realizacją art. 126 konstytucji, w którym ustawodawca konstytucyjny powierzył prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej zadanie stania na straży konstytucji. Zadanie to ma również związek z ustawową pozycją prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej jako podmiotu odbierającego ślubowanie od osoby wybranej na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent z mocy ustawy staje się bowiem gwarantem zachowania takiego sędziego zgodnie z prawem i etyką. Uprawnienie prokuratora generalnego do złożenia wniosku do prezydenta Rzeczypospolitej w sprawie przewinienia sędziego Trybunału Konstytucyjnego jest natomiast związane z ustrojową pozycją tego organu jako podmiotu stojącego na straży interesu publicznego.

    Co istotne, wyżej wskazane podmioty nie mają wpływu na ostateczną decyzję o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego ani na jego wynik. Jeszcze raz trzeba to z całą mocą podkreślić - to jest wewnętrzna sprawa Trybunału Konstytucyjnego. To bowiem do rzecznika dyscyplinarnego, powoływanego przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego w drodze losowania, należy wstępne rozpoznanie zarzutów stawianych danemu sędziemu Trybunału Konstytucyjnego i zdecydowanie o wszczęciu postępowania. Procedura ta jest opisana w art. 12 ust. 2-6 projektowanej ustawy. Proponowane rozwiązanie nawiązuje do regulacji z ustawy o Sądzie Najwyższym, a w sprawach nieuregulowanych odsyła do przepisów Prawa o ustroju sądów powszechnych i Kodeksu postępowania karnego. Dzięki temu po raz pierwszy kwestia postępowania dyscyplinarnego w sprawie sędziego Trybunału Konstytucyjnego jest uregulowana pełniej, co daje z jednej strony wyraźne i jasne reguły co do tego, jak prowadzić takie postępowanie, a z drugiej strony stwarza proceduralne gwarancje dla sędziego Trybunału Konstytucyjnego obwinionego. Dotychczas te zagadnienia nie były jasno określone.

    W rozdziale 3 projektodawca określił prawa i obowiązki sędziego trybunału. Utrzymano regułę, że czas pracy sędziego trybunału jest określony wymiarem jego zadań. W art. 18 projektu wskazano wskaźniki potrzebne do wyliczenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego Trybunału Konstytucyjnego i wynagrodzenia prezesa oraz wiceprezesa trybunału, a także zasady ustalania tego wynagrodzenia. W art. 19 projektu potwierdzono uprawnienie dla sędziego trybunału stale zamieszkałego poza Warszawą do bezpłatnego zakwaterowania w Warszawie oraz zwrot kosztów przejazdu i dodatek z tytułu rozłąki z rodziną zgodnie z ustawą o pracownikach urzędów państwowych.

    Ważną grupę przepisów stanowią art. 20-25 projektu określające takie kwestie jak zakazy dotyczące prowadzenia określonej działalności przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego, obowiązek złożenia oświadczenia o działalności gospodarczej prowadzonej przez małżonka sędziego czy też obowiązek złożenia oświadczenia o stanie majątkowym. W art. 23 projektu uregulowano obowiązek sędziego Trybunału Konstytucyjnego złożenia oświadczenia o swoim stanie majątkowym i wyznaczono obowiązki prezesa Trybunału Konstytucyjnego w tym zakresie. Przepis ten zakłada jawność oświadczeń majątkowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego i obowiązek ich publikacji w Biuletynie Informacji Publicznej Trybunału Konstytucyjnego. Jest to element preferowania jawności życia osób pełniących wysokie funkcje publiczne.

    Proponowane zmiany dotyczące jawności oświadczenia o działalności gospodarczej prowadzonej przez małżonka sędziego Trybunału Konstytucyjnego oraz jawności oświadczeń majątkowych, w tym obejmujących własność odrębną sędziego oraz współwłasność małżeńską, mają na celu zapobieganie zjawisku korupcji przez urealnienie i zaostrzenie istniejących już rozwiązań. Jawność oświadczeń majątkowych umożliwia ich skuteczniejszą kontrolę. W konsekwencji ma to zapewniać zgodne z prawem i interesem państwa działania sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy są osobami pełniącymi funkcje publiczne. Działanie takie odpowiada standardom, które w tej kwestii wyznaczyło orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego.

    Projektodawca jest świadomy, że obowiązek podania przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego informacji o swoim stanie majątkowym i jej upublicznienie ingeruje w prawo do prywatności, obejmujące autonomię informacyjną. Należy jednak pamiętać, że art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej gwarantuje obywatelom prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne.

    W wyroku z 8 października 2001 r. sygn. K 11/01 trybunał podkreślił, że, cytuję uzasadnienie Trybunału Konstytucyjnego: ustawodawca ma swobodę w ustalaniu zakresu ograniczeń dotyczących osób pełniących funkcje publiczne, które mogą być kształtowane w różnych okresach w odmienny sposób z uwagi na nasilenie zjawisk korupcji i negatywną reakcję społeczną. Pozostawać one powinny w racjonalnym związku z interesem publicznym, któremu mają służyć, a ich zakres powinien być współmierny do rangi tego interesu. Ograniczeń nakładanych na osoby sprawujące funkcje publiczne nie można zatem rozpatrywać w kategoriach ograniczeń wolności i praw tych osób, lecz należy je traktować jako środek zapewnienia prawidłowego funkcjonowania instytucji publicznych. Koniec cytatu z uzasadnienia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.

    Z kolei z uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 1998 r. sygn. K 24/98 wynika, cytuję: Żaden obywatel nie jest zobowiązany do ubiegania się ani do pełnienia funkcji publicznej, zaś znając następstwa tego faktu w postaci upublicznienia pewnego zakresu informacji, należących do sfery prywatności, podejmuje on samodzielną i świadomą decyzję, opartą na rachunku pozytywnych i negatywnych konsekwencji, wkalkulowując określone ograniczenia oraz dyskomfort związany z ingerencją w życie prywatne. Koniec cytatu z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.

    Z powyższego wynika, że decydując się na kandydowanie na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a następnie pełniąc urząd sędziego, dana osoba godzi się na warunki ograniczające jej prawo do życia prywatnego i rodzinnego. Przepisy nie nakładają tu arbitralnych obowiązków. Proponowane rozwiązanie jest realizacją takich wartości jak jawność i transparentność życia publicznego. Ma ona gwarantować rzetelne i bezstronne wykonywanie obowiązków przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a przez to realizację konstytucyjnych kompetencji trybunału jako niezależnego organu władzy sądowniczej. Odmowa złożenia wskazanych oświadczeń jest równoznaczna ze zrzeczeniem się funkcji sędziego trybunału. Istnieje więc wybór.

    Grupa posłów uznała, że treść przepisów dotyczących określonych zakazów prowadzenia działalności gospodarczej przez sędziów wynikająca z ustawy o Sądzie Najwyższym lepiej uwzględnia charakter statusu tych podmiotów. Z tego względu art. 20 projektu ustawy powtarza rozwiązania zawarte w ustawie o Sądzie Najwyższym w zakresie dotyczącym zakazów prowadzenia działalności gospodarczej przez sędziów. W ten sposób lepiej gwarantowana jest niezawisłość sędziowska.

    W art. 20 ust. 3 projektu grupa posłów zaproponowała, by zyski z tytułu posiadania akcji lub udziałów w spółce prawa handlowego sędzia trybunału przekazywał na wskazane przez siebie cele publiczne w terminie do 31 marca roku następującego po roku, w którym je uzyskał. Brak realizacji tego obowiązku jest równoznaczny ze zrzeczeniem się przez sędziego trybunału urzędu. Ma to być wyrazem współuczestnictwa sędziów Trybunału Konstytucyjnego w realizacji dobra wspólnego, a także zapobiegać pokusie kierowania się dobrem prywatnym w sytuacji potencjalnej kolizji interesów spółki, której akcje sędzia posiada, i interesów państwa i obywateli. Odmowa przekazania oznacza zrzeczenie się urzędu.

    Projektodawca określił również zasady wygaśnięcia mandatu sędziego przed upływem kadencji. Art. 26 ust. 1 projektu stanowi, że następuje to w przypadku po pierwsze, śmierci sędziego trybunału, po drugie, zrzeczenia się przez sędziego trybunału urzędu, po trzecie, skazania sędziego trybunału prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe i po czwarte, prawomocnego orzeczenia o złożeniu sędziego trybunału z urzędu.

    W ust. 2 art. 26 określono organy uprawnione do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu. W odrębnym rozdziale 4 projektodawca zaproponował przepisy dotyczące stanu spoczynku. Utrzymano zasadę, zgodnie z którą sędzia trybunału przechodzi w stan spoczynku po zakończeniu kadencji. Projektodawca poczynił jednak w tym zakresie dodatkowe zastrzeżenie. Wzorem rozwiązań z ustawy o Sądzie Najwyższym projektodawca wprowadził wymóg złożenia prezesowi trybunału na 6 miesięcy przed ukończeniem 70. roku życia przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego zaświadczenia, że jest on zdolny ze względu na stan zdrowia do pełnienia obowiązków sędziego. Zaświadczenie takie sędzia trybunału po ukończeniu 70. roku życia ma obowiązek przedstawiać prezesowi trybunału co roku, do 31 stycznia, aż do ukończenia kadencji. Jeśli kandydat na sędziego Trybunału Konstytucyjnego ma posiadać właściwości takie jak sędzia Sądu Najwyższego, to należy uznać, że obowiązek ten dotyczy nie tylko momentu wyboru, ale także całej kadencji. Chodzi tu także o legitymowanie się odpowiednim stanem zdrowia.

    Ponadto projektodawca wzorem Sądu Najwyższego zastrzegł, że sędzia Trybunału Konstytucyjnego, który nie przeszedł w stan spoczynku po 70. roku życia, nie może pełnić funkcji prezesa lub wiceprezesa trybunału. Wynika to z woli odciążenia tych osób z obowiązków administracyjnych i umożliwienia im, ze względu na ogromną wiedzę prawniczą oraz doświadczenie, pełnienia służby dla dobra państwa i społeczeństwa.

    W projekcie wskazano uprawnienia i obowiązki sędziego w stanie spoczynku oraz konsekwencje naruszenia tych obowiązków. Podkreślono znaczenie apolityczności sędziego w stanie spoczynku, który podobnie jak sędzia urzędujący nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej niedającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Zaznaczono też obowiązek dochowania godności sędziego trybunału.

    Art. 31 projektu wymienia przypadki utraty statusu sędziego trybunału w stanie spoczynku. One są analogiczne do tych odnoszących się do sędziów czynnych.

    W art. 33 projektodawca odrębnie uregulował kwestię apolityczności sędziów Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku i zakazu prowadzenia przez nich działalności niedającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Określono też zasady podejmowania zatrudnienia na uczelni oraz podległość sędziego Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku Kodeksowi Etycznemu Sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

    Projektodawca zdecydował, że ze względu na nowy sposób regulowania materii dotyczącej trybunału przepisy przejściowe, dostosowujące i końcowe zamieści w odrębnej ustawie - przepisy wprowadzające. Taki zabieg legislacyjny jest uzasadniony tym, że z dotychczas obowiązującej jednej ustawy, która regulowała różne kwestie związane ze statusem sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wyodrębniono zgodnie z treścią art. 197 konstytucji, a także w zgodzie z zaleceniami zespołu ekspertów ds. Trybunału Konstytucyjnego dwa akty prawne. By zapewnić spójność regulacji oraz sprawnie wprowadzić nowe rozwiązania prawne, zaprojektowano odrębną ustawę wprowadzającą te przepisy. Odesłanie do ustawy wprowadzającej zawarto w rozdziale 5 zatytułowanym: Przepisy końcowe. W tym też rozdziale ustawodawca odesłał do odpowiedniego stosowania określonych przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym w sprawach nieuregulowanych ustawą, a dotyczących praw i obowiązków sędziów. Takie podejście ma zapobiec powstaniu luk w prawie.

    Ustawa porządkuje i rozwija konstytucyjne regulacje dotyczące statusu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Dzięki nowemu aktowi normatywnemu przepisy dotyczące uprawień i obowiązków sędziego konstytucyjnego nie będą budzić wątpliwości. Odrębna ustawa o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego podkreśli ich rolę jako członków konstytucyjnego organu państwa, jakim jest Trybunał Konstytucyjny.

    Wejście w życie ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie spowoduje, co do zasady, dodatkowego obciążenia dla budżetu państwa. I na koniec: przedmiot projektowanej ustawy nie jest objęty prawem Unii Europejskiej. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia