8. kadencja, 27. posiedzenie, 2. dzień (05-10-2016)

15. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego (druk nr 880).

Poseł Tomasz Rzymkowski:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Na początku należałoby się odnieść do samego sposobu procedowania, a mianowicie do tego, że projekt ustawy wypłynął w miniony piątek i tak naprawdę ograny konstytucyjne, organy państwa, tak ważne z punktu widzenia funkcjonowania ustroju Polski, nie mogły się wypowiedzieć. Nie mamy opinii ani Sądu Najwyższego, ani Krajowej Rady Sądownictwa, ani prokuratora generalnego. Pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł i przy pożarze. Tutaj jest to kompletnie nieuzasadnione.

    Kolejną kwestią jest kwestia samej ustawy. 70%, tak na oko, można powiedzieć, przepisów, norm zawartych w tym projekcie ustawy to normy, które już w tej chwili obowiązują w polskim systemie prawnym. Tak naprawdę nie ma potrzeby, aby tworzyć nową ustawę dla sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Natomiast ta pozostała część... Już pomijam kwestię powtórzenia w art. 29 ust. 1 i bodajże w art. 32 ust. 1 praktycznie tej samej normy. To są przepisy, które co najmniej budzą wątpliwość co do zgodności z konstytucją. Mówię: co najmniej, ponieważ - o czym wspomniał przedmówca, pan poseł Borys Budka - jest to kwestia ograniczenia kadencji i spowodowania, iż to biegły lekarz będzie decydował o tym, czy sędzia nadaje się, czy się nie nadaje do wykonywania swojej funkcji, i że przekroczenie 70. roku życia automatycznie pozbawia sędziego możliwości pełnienia funkcji prezesa czy też wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego.

    Często mówimy o amerykańskim modelu państwa, odwołujemy się do wzorców zza oceanu. Popatrzmy, jak tam to wygląda. Ta propozycja, która jest w tej chwili, to jest w zasadzie antyteza funkcjonowania Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, gdzie sędziowie sprawują swój mandat dożywotnio. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej mówi jasno: kadencja sędziego Trybunału Konstytucyjnego trwa 9 lat, a my tę kadencję, jeśli ta ustawa zostanie uchwalona, a arytmetyka polityczna wskazuje na to, że zostanie uchwalona... Ona będzie po prostu ograniczona. Moim zdaniem - nie mam autorytetu Trybunału Konstytucyjnego, żeby stwierdzić to w sposób wiążący - będzie to niezgodne z konstytucją.

    Aby nie przedłużać, w imieniu klubu Kukiz’15 informuję panie i panów posłów, że będziemy głosować za odrzuceniem w pierwszym czytaniu przedłożonego projektu ustawy. (Oklaski)

    (Poseł Lidia Gądek: Brawo!)

    (Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki)


Przebieg posiedzenia