8. kadencja, 27. posiedzenie, 2. dzień (05-10-2016)

27. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o obywatelskim projekcie ustawy o zmianie ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (druki nr 784 i 907).

Poseł Joanna Mucha:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie pośle! Dzisiejsza praca w komisji, ta praca, która wynikała z waszej paniki, bo wpadliście w panikę po poniedziałkowych protestach...

    (Poseł Anna Paluch: Co nam pani imputuje?)

    ...praca, co do której staraliśmy się, żeby przeprowadzona była zgodnie z regulaminem Sejmu...

    (Poseł Tomasz Latos: A wy wolno myślicie.)

    My doskonale wiemy (Oklaski), że państwo dla prawa nie macie najmniejszego szacunku. Ale wymagamy tego szacunku, dlatego że on jest niezbędny do tego, żeby to procedowanie było zgodne właśnie z prawem i żeby było niemożliwe do obalenia w późniejszym czasie.

    (Głos z sali: Jak tam dzieci?)

    Proszę państwa, kto mieczem walki ideologicznej wojuje, ten od miecza walki ideologicznej ginie.

    (Poseł Jakub Rutnicki: Zapytaj swojego posła Zbonikowskiego.)

    Próbowaliście państwo...

    (Poseł Anna Paluch: Panie pośle, proszę się uspokoić i nie wrzeszczeć.)

    ...rozpętać wojnę ideologiczną już w poprzednich kadencjach, wtedy kiedy, przypomnę wam, głosowaliście za całkowitym zakazem aborcji. Sami wprowadziliście się w tę koleinę - w tę koleinę, z której naprawdę będzie wam bardzo trudno wyjść. Pozostaniecie zamknięci jak w imadle między fanatykami religijnymi a polskimi kobietami, bo polskie kobiety wam tego nie odpuszczą. (Oklaski)

    (Poseł Anna Paluch: Proszę się odnosić do przedmiotu.)

    Nie uszanowaliście kompromisu, który obowiązywał przez ostatnie 23 lata...

    (Poseł Anna Paluch: Macie jakąś obsesję na naszym punkcie.)

    ...kompromisu, który ma już coraz mniej zwolenników, i to jest wasza wina. (Oklaski) Dzisiaj z wielkim mozołem próbujecie walczyć z problemami, które sami stworzyliście. Ale macie wielki sukces. Obudziliście państwo ludzi, którzy dotąd nigdy nie zajmowali się polityką. Obudziliście kobiety, w każdym wieku, z różnych środowisk...

    (Poseł Anna Paluch: Porzućcie wszelką nadzieję, którzy tu wchodzicie.)

    ...kobiety, które nigdy nie zajmowały się kwestiami politycznymi. Obudziliście ich partnerów, ich mężów, ich synów, ich ojców. I zrobiliście to ze względu na wasze ideologiczne zapędy. Ale mimo że oni nie interesowali się polityką, to polityka zajęła się nimi, bo spróbowała w brudnych buciorach wejść do ich sypialni.

    (Głos z sali: Biernacki jest na sali?)

    Przez wiele miesięcy poprzedniej kadencji ostrzegaliśmy ich przed wami, nie udało nam się, ale teraz sami pokazaliście im swoją prawdziwą twarz i tej lekcji nie zapomną. Polki nie pozwolą wam na to, żebyście prowadzili je jak barany na rzeź.

    (Głos z sali: Nie mówcie o sobie.)

    To stado baranów, które próbowaliście poprowadzić na rzeź...

    (Poseł Anna Paluch: Pani poseł ma obsesję.)

    ...was stratuje. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia