8. kadencja, 27. posiedzenie, 2. dzień (05-10-2016)
Poseł Ewa Kopacz:
Dziękuję bardzo, panie marszałku.
Dziękuję za dobre rady, panowie posłowie.
Panie Marszałku! Chciałabym złożyć wniosek formalny o zmianę sposobu procedowania w myśl art. 184. Uzasadnię swój wniosek. W tej Izbie z tej mównicy padały przeróżne słowa. Ci, którzy są w tej Izbie od wielu lat, wiedzą, że zdarzały się różne historie, wypowiedzi mniej lub bardziej parlamentarne. Wiemy również, że kiedy występował ktoś, kto reprezentował przedstawicieli wnioskodawców, szczególnie kiedy to był projekt obywatelski, to zwykle Izba pozwalała na więcej. Mam pytanie: Czy w związku z tym możemy pozwolić na całkowity brak szacunku nie tylko dla tej Izby, ale również dla polskich kobiet? Czy możemy pozwolić na brak (Dzwonek) szacunku...
(Głos z sali: O co pani poseł chodzi?)
...nazywając lekarzy mordercami, a położne bezwolnymi...
(Głos z sali: Czas minął.)
...które wykonują tylko te polecenia... (Oklaski)
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Dziękuję, pani poseł.
(Głos z sali: Czas, panie marszałku.)
Poseł Ewa Kopacz:
Czy ktoś potrafi zareagować na te ciężkie słowa?
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Dziękuję bardzo, pani poseł.
Poseł Ewa Kopacz:
Czy ktoś...
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon. Poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)
...dzisiaj potrafi zareagować na te ciężkie słowa, panie marszałku, które padają z tej mównicy?
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Dobrze, dziękuję, pani poseł. Bardzo proszę opuścić mównicę.
Poseł Ewa Kopacz:
Przepraszam, wniosek formalny - 2 minuty.
(Poseł Magdalena Kochan: Na wnioski są 2 minuty.)
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Bardzo proszę opuścić mównicę. To nie jest wniosek formalny, pani poseł.
Poseł Ewa Kopacz:
Zgodził się pan dopuścić mnie do wniosku formalnego. Zgodził się pan. Mam uzasadnienie.
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
O ile wiem, była pani marszałkiem.
Poseł Ewa Kopacz:
Zgodził się pan. Mam uzasadnienie.
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Tak, ale to nie jest wniosek formalny. Nie ma czegoś takiego jak wnioskowanie o zmianę trybu procedowania.
(Poseł Magdalena Kochan: Dlaczego nie?)
Poseł Ewa Kopacz:
Ależ oczywiście, że jest.
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Powinna pani to wiedzieć. Dziękuję bardzo.
Poseł Ewa Kopacz:
Ja, panie marszałku, bardzo proszę...
(Poseł Joanna Scheuring-Wielgus: Mam jeszcze 40 sekund, muszę sprostować...)
Przebieg posiedzenia