8. kadencja, 28. posiedzenie, 1. dzień (19-10-2016)
1. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy budżetowej na rok 2016 (druk nr 916).
Poseł Norbert Kaczmarczyk:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! To niewątpliwie bardzo trudny czas dla polskiego rolnictwa, dla polskich rolników. Bardzo się cieszę i dziękuję, że te 70% dopłat zostanie wypłacone rolnikom już teraz, dlatego że rolnicy co roku spotykają się z wieloma problemami. Brakuje pieniędzy, przede wszystkim dlatego że mamy problem z rosyjskim embargiem. Nie możemy sprzedawać swoich towarów na wschodzie Europy, co jeszcze kilka, kilkanaście lat temu było domeną polskiego rolnictwa. Dzięki temu, że mogliśmy handlować ze Wschodem, nie tylko polscy rolnicy dostawali więcej za swoje towary, ale również polscy przedsiębiorcy, którzy zakładali swoje małe biznesy, skupy, mając kontakty handlowe, mogli więcej zapłacić rolnikom. Natomiast te rynki zbytu się wykruszają i zbyt wysoki udział zachodnich korporacji w polskim rynku rolno-spożywczym doprowadza do tego, że w zachodnim markecie w Polsce mamy warzywa i owoce dziesięciokrotnie droższe w porównaniu z tym, co dostaje rolnik w punkcie skupu. Punkty skupu również mają problemy, bo muszą konkurować z zachodnimi korporacjami, również z ich cenami, i dlatego płacą rolnikom niskie ceny. Rolnik często, mimo że w marketach mamy drogie warzywa i owoce, swoje towary musi wyrzucać. Brak rozwiniętej sprzedaży bezpośredniej, to w Polsce bardzo kuleje.
My jako ruch Kukiz’15 zaproponowaliśmy już kilka miesięcy temu ustawę o sprzedaży bezpośredniej, rząd teraz zaproponował swoją. Mam nadzieję, że ta ustawa, w dobrym tego słowa znaczeniu, te zapisy Kukiz’15 mówiące o tym, że rolnik będzie mógł do wysokości 70 tys. prowadzić działalność i uzyskiwać z niej przychód, wejdą w życie i będziemy mogli dzięki tej ustawie dalej wspierać rolnictwo. Tutaj potrzebny jest pakiet ustaw. Kukiz’15 proponował również ustawę o siedliskach, będziemy zaraz procedować ustawę na temat KRUS, na temat pozarolniczej działalności gospodarczej. Dzięki temu będziemy wspierać rolnictwo i mam nadzieję, że ten pakiet ustaw doprowadzi do tego, że rolnictwo będzie miało się w Polsce lepiej.
Co do kolejnych problemów - umowy CETA i TTIP w perspektywie - dziwi mnie trochę stanowisko ministerstwa rolnictwa, bo kiedy była debata na temat CETA, pan minister Krzysztof Jurgiel był na posiedzeniu komisji rolnictwa. Na jego profilach, np. na Facebooku, można przeczytać, że są pewne zastrzeżenia. My liczymy na twarde stanowisko w tej sprawie, bo to może rzeczywiście zabić polskie rolnictwo i wtedy nie pomogą już żadne dopłaty.
Co się tyczy tych pieniędzy, pomogą one rolnikom w przygotowaniu się do nowego sezonu. Te 70% dopłat w trudnej sytuacji na rynku pozwoli zakupić nasiona, pozwoli wyprodukować sadzonki, pozwoli wyjść w pole na wiosnę, jak mówią rolnicy, a potem zobaczymy, co dalej. I tak jest co roku. Zobaczymy, co dalej, co będzie dobre dla rolnika. Nie będzie on musiał zaciągać krótkoterminowych kredytów na początku roku, będzie mógł skorzystać z dopłat i oby to pomogło w perspektywie kolejnego roku. Tak myślę i chciałbym, żeby wszystkie kluby przychyliły się do tego i były za tą właśnie poprawką do budżetu, dlatego że pole dla rolników to jest Polska. Pochodzę z terenów wiejskich, z terenów rolniczych. Jadąc wczoraj do Sejmu, definiowałem słowo ˝Polska˝ dla rolnictwa. Tak sobie myślałem i doszedłem do wniosku, że dla rolnika pole to jest Polska. To jest taka mała ojczyzna, dlatego że rolnicy traktują każdy kawałek ziemi jak swoją małą ojczyznę. O rolnictwo musimy dbać szczególnie, dlatego że tam produkowana jest nasza żywność, dlatego że to zabezpiecza nas w pewien sposób, dlatego że tam wychowują się kolejne pokolenia młodych Polaków.
Proszę o poparcie tej poprawki i życzę państwu, abyście również doświadczyli tego, czego doświadczają na co dzień rolnicy - dotknięcia tej małej ojczyzny, dotknięcia tej swojej Polski. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia