8. kadencja, 28. posiedzenie, 2. dzień (20-10-2016)
Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska:
Dziękuję, panie marszałku.
Panie Marszałku! Rzeczywiście tak się składa, że jestem w tej Izbie 25 lat, bywałam i w koalicji, i w opozycji, i tak się składa, że przez te 25 lat poznałam wszystkich marszałków, wicemarszałków i wszystkie ugrupowania, widziałam wszystkie bitwy czy potyczki polityczne, jakie toczyły się w tej Izbie. Jeszcze nikt nigdy, niezależnie od tego, skąd przychodził, jakie miał o sobie dobre mniemanie, nie zarzucił mi, że wysługiwałam się Sowietom. Pan dopuścił do takiego sformułowania, nie pozwolił mi natychmiast zabrać głosu. Z tego powodu prawdopodobnie będę musiała spotkać się z panem ministrem Macierewiczem w sądzie.
Ale jest jeszcze coś, co odnosi się wyłącznie do pana marszałka i wcześniejszego zachowania. Nie bardzo mogłam zrozumieć, po co panu posłowi Zarembie sięganie do roku 1968 i artykułu, który ukazał się podpisany moim nazwiskiem, która to sprawa była 100 razy wyjaśniona, wytłumaczona i stosownie, zgodnie z przyzwoitością, jaką staram się kierować w życiu, zakończona. Nie mogłam zrozumieć, po co pan poseł Zaremba, człowiek, który bardzo dobrze mnie zna, kiedyś mój kolega z Unii Demokratycznej, i który zna mój życiorys, tak jak i pan minister Macierewicz zna mój życiorys, bo pierwszy raz spotkaliśmy się w sali jadalnej na plebanii kościoła Jezuitów, gdzie zaprosiłam go w stanie wojennym na spotkanie, a on był tam gościem i razem jedliśmy obiad...
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Dobrze, pani poseł. Dziękuję bardzo.
Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska:
A więc... (Dzwonek)
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Mam olbrzymią prośbę do posłów Platformy Obywatelskiej, żeby nie nadużywali mojej cierpliwości, ani nie nadużywali regulaminu, dlatego że to są wystąpienia w trybie nieregulaminowym.
Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska:
Panie marszałku, to są... Ale pan, panie marszałku...
(Poseł Sławomir Nitras: Ale pan to sprowokował.)
(Poseł Waldemar Andzel: Pani poseł mogła się ustosunkować.)
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
To są wystąpienia w trybie nieregulaminowym, dlatego bardzo proszę...
Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska:
Pan, panie marszałku, do tego doprowadził, bo pan pozwolił panu posłowi...
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Pani poseł, może pani wystąpić w trybie oświadczenia dzisiaj na koniec dnia. Zachęcam do tego.
(Głos z sali: Tak jest.)
Dziękuję, pani bardzo.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Marszałkowie mają dzisiaj taki dzień, że nikogo nie szanują.)
Pani poseł, dziękuję już.
Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska:
Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Poseł Waldemar Andzel: Platforma tylko by blokowała dzisiaj mównicę.)
(Poseł Sławomir Nitras: Andzel, wykorzystaj prawo do milczenia.)
Przebieg posiedzenia