8. kadencja, 28. posiedzenie, 2. dzień (20-10-2016)

16. i 17. punkt porządku dziennego:


  16. Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o poselskim projekcie ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej (druki nr 826 i 925).
  17. Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o poselskim projekcie ustawy Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowej Administracji Skarbowej (druki nr 827 i 926).

Poseł Wojciech Murdzek:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Myślę, że część tej dyskusji pewnie inaczej mogłaby, a przynajmniej powinna wyglądać, ponieważ wypowiedzi, które tutaj padały, często odnosiły się do pierwotnej wersji projektu, a z drugiej strony była mowa o wielu poprawkach, które się pojawiły. W związku z tym przytaczanie w tym momencie, po wielkiej liczbie poprawek, to trzeba przyznać, ale ona była konsekwencją dziesiątek godzin wspólnej pracy, opinii Sądu Najwyższego, prof. Modzelewskiego po prostu nie dotyczy tej wersji, o której dzisiaj mówimy, dotyczy wersji wyjściowej, a ona jest zdecydowanie inna niż ta, którą w tej chwili omawiamy. Zresztą przytaczanie opinii pana prof. Modzelewskiego też następuje w sposób wybiórczy, bo gdybyście państwo przeczytali tę opinię, mimo że ona się odnosi do pierwotnej wersji, to tam też jest ta część pozytywów i ona jest niepotrzebnie przemilczana. I to jest, myślę, bardzo ważne, żeby wiedzieć, o czym w tej chwili mówimy. Wtedy oczywiście takie sformułowania, jak chaos, bubel legislacyjny, nie da się poprawić, są po prostu nieuzasadnione.

    Myślę, że po kilkudziesięciu godzinach pracy wspólnie ze stroną społeczną, bo praktycznie przedstawiciele przede wszystkim służb celnych przepracowali z nami kilkadziesiąt godzin, poświęcając swój czas, dojeżdżając, można zadać pytanie, czy jakiekolwiek konsultacje, bo to taki fajny szyld jest, mają intensywniejszy charakter niż te kilkadziesiąt godzin: przeczytanie, zapoznanie się z dziesiątkami dokumentów dosyłanych przez tzw. stronę społeczną. Wszystkie zostały przez posłów, taką mam nadzieję, mówię przynajmniej o sobie, przeczytane, zapoznaliśmy się z nimi. Były też one przedmiotem wnikliwej pracy pracowników ministerstwa. W związku z tym nie nadużywajmy słowa ˝konsultacje˝, bo taka intensywna praca to był rodzaj rzeczywiście bardzo istotnych konsultacji, ale konsultacje nie sprawiają, że rezygnuje się z pewnego modelu reformy. Pan minister to przytaczał, mówił, dlaczego ten model jest wprowadzany.

    Oczywiście gdy jest fałszywa przesłanka, to i wnioski są złe, a te wnioski, które jeszcze idą w kierunku straszenia pracowników albo deprecjacji ich pracy, typu: zwolnicie 65 tys. - proszę państwa, taka liczba to nawet nie jest odniesienie do liczby funkcjonariuszy celnych, tylko do całej służby, tak jakby cała służba skarbowa miała być w jednym momencie łącznie z celnikami zwolniona. Przecież wygłaszanie takich rzeczy jest po prostu niepoważne i nieodpowiedzialne. Oczywiście stąd później teza, że ktoś czuje element niepewności, bo też jest to pewnie naturalna ludzka emocja, ale nie jest to prawda. Przy tym celnicy cały czas nas zapewniali - zresztą przykład ich uwag, ich wniosków wskazuje na bardzo dużą odpowiedzialność - mówili, że całe to procedowanie nie ma wpływu na jakość ich pracy.

    Jasne jest też, że mamy do czynienia z kilkudziesięcioma pewnie, jakbyśmy policzyli, to może i z kilkuset poprawkami, ale z panią Skowrońską mógłbym się tu założyć, bo na pewno tych poprawek nie było tysiąc. Oba projekty ustaw to jest ponad 500 artykułów, a nie do każdego zgłoszono poprawkę. W związku z tym to znowu jakiś element budowania po prostu obrazu zwyczajnie nieprawdziwego.

    Pojawienie się takich sformułowań jak ˝rozmycie kompetencji˝... Proszę państwa, jak ktoś zapoznałby się z tym i zobaczył, z jaką precyzją, celebracją staraliśmy się uwzględniać również głosy praktyków, jeśli chodzi o pracowników służb celnych... Zadbaliśmy właśnie w dużym pakiecie poprawek o to, żeby tego rozmycia nie było, żeby nie było braku spójności, braku płynności przejścia między tym, co jest w tej chwili, a nową służbą Krajowej Administracji Skarbowej. To jest ta praca, która jest wykonana, i taka teza, że pojawia się nie wiadomo skąd jakiś idealny projekt i my jako posłowie i pracownicy ministerstwa tylko podnosimy ręce - teza, którą głosiliście państwo wielokrotnie - jest nieprawdziwa. Jesteśmy tutaj po to, żeby ciężko pracować, i w tym przypadku ta praca była wyjątkowo ciężka. To była wielogodzinna praca na wielu dokumentach, ale mam nadzieję, że ten obraz finalny przybliża nas do dobrze przygotowanej reformy, jej sprawnego wprowadzenia, a przede wszystkim - dobrych skutków.

    Sądzę - zresztą mam to tu nawet wypisane, ale nie będę przedłużał - że szereg zmian poprawiających status funkcjonariuszy też nastąpiło przy wsłuchaniu się w te wszystkie zgłoszone przez nich uwagi. Generalnie rozmyło się to może trochę, bo - to co, pan minister powiedział - nie da się powiedzieć, że 15 tys. funkcjonariuszy dalej będzie pracowało. Ale nie jest też prawdą, że nie padły odpowiedzi, bo tych odpowiedzi co do liczby funkcjonariuszy pan minister w komisji udzielił i odniósł się też do prac nad projektem dotyczącym kwestii emerytalnych, druk nr 30 - to projekt obywatelski - informując o zaawansowanych pracach nad tym projektem. Nieprawdziwa jest teza, że te kwestie pozostały bez odpowiedzi. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia