8. kadencja, 29. posiedzenie, 1. dzień (03-11-2016)

14. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia sprzedaży żywności przez rolników (druk nr 935).

Poseł Leszek Korzeniowski:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ten dzień jest dla mnie dość istotny, jeżeli chodzi o taką obserwację. Obserwuję ze zdziwieniem, że chyba powstały dwa ośrodki dowództwa nad rolnictwem, tzn. że są dwa ośrodki w ramach PiS-u: jeden jest rządowy, drugi jest przy panu przewodniczącym Ardanowskim, bo wszystkie uwagi, które tutaj zgłaszał do tej ustawy do pani minister, świadczą o tym, że coś się między wami porobiło. Jest to albo konflikt, albo konkurencja.

    (Poseł Jan Krzysztof Ardanowski: Nie ma.)

    Ale nie o tym mieliśmy mówić.

    Proszę państwa, podaję w wątpliwość jedną rzecz. Tych gospodarstw miało być 10 tys., 20 tys. zł na każde gospodarstwo, czyli to jest 200 mln zł. Stanowi to 12% wartości sprzedaży całej żywności w Polsce. Natomiast jeżeli chodzi o koszty, które są tutaj przedstawione, to sam ubytek w budżecie to 8 mln plus Inspekcja Weterynaryjna - chyba 25 (Dzwonek) - plus pozostałe, inne inspekcje. Myślę, że tego by się nazbierało z 50 mln.

    I teraz moje pytanie: Czy warto jest inwestować z budżetu 50 mln po to, żeby rolnik mógł sprzedać za 200? Ta proporcja jest straszna. Nie ma żadnego biznesu w takim interesie. Jeżeli to nie ulegnie jakiejkolwiek zmianie, to uważam, że ten biznes powinien być zamknięty. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia