8. kadencja, 30. posiedzenie, 1. dzień (15-11-2016)
18. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Obrony Narodowej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej oraz niektórych innych ustaw (druki nr 966 i 1008).
Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz:
Dziękuję bardzo, panie marszałku.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chcę serdecznie podziękować wszystkim posłom, którzy zabierali głos, ale w szczególności posłom Prawa i Sprawiedliwości...
(Poseł Cezary Tomczyk: Przypadek?)
...i to nie jest przypadek, pani poseł Siarkowskiej, której kompetencja (Oklaski) i dążenie do działania na rzecz dobra ojczyzny są wielokrotnie, także tym razem, potwierdzone, serdecznie dziękuję oczywiście kołu Wolni i Solidarni. Ale, jak mówię, wszystkim posłom oczywiście serdecznie dziękuję za wystąpienia. Po raz pierwszy pojawiły się elementy jakiejś racjonalności w wypowiedziach posłów, którzy dotychczas...
(Poseł Czesław Mroczek: Gorzej, że w ministerstwie się nie pojawiły.)
...koncentrowali się na znajdowaniu argumentów...
(Poseł Cezary Tomczyk: Proszę się odwdzięczyć.)
...żeby za wszelką cenę zakwestionować w ogóle możliwość powstania Wojsk Obrony Terytorialnej. Pozostało to jeszcze w niektórych wypowiedziach, ale już nie we wszystkich, i to jest krok w dobrym kierunku. Bardzo serdecznie za to dziękuję i bardzo się z tego cieszę.
Pozostała jednak, i dlatego pozwoliłem sobie na zabranie głosu, dramatyczna niekompetencja bądź brak świadomości tego, co się robi. Chciałbym w tej sprawie jasno się wypowiedzieć. Ci wszyscy państwo, którzy sądzicie, że Wojska Obrony Terytorialnej ze względu na fakt, iż podobnie jak inne rodzaje Sił Zbrojnych podporządkowane będą ministrowi obrony narodowej, którzy sądzicie, że wyeliminowanie tego zapisu rozwiąże wasz problem, który można by nazwać macierewiczofobią - informuję was, że tak nie jest. (Wesołość na sali) Musielibyście zmienić, panowie, konstytucję i podstawowe ustawy związane ze strukturą armii Rzeczypospolitej Polskiej. Dlatego, eliminując podporządkowanie ministrowi obrony narodowej tych wojsk jako rodzaju Sił Zbrojnych, dokonujecie jedynie ataku na prezydenta Rzeczypospolitej. Chciałbym, żebyście z tego zdawali sobie do końca sprawę. Dlatego że tylko dzięki faktowi, iż dowódca obrony terytorialnej jako rodzaju Sił Zbrojnych jest sytuowany na poziomie rodzaju Sił Zbrojnych, tylko dzięki temu to pan prezydent mianuje tego dowódcę. Jeślibyśmy podporządkowali Wojska Obrony Terytorialnej, tak jak w waszej poprawce jest to przygotowane, dowódcy generalnemu, to informuję państwa, że wtedy wszystkie kompetencje związane z mianowaniem cedujecie na ministra obrony narodowej. Taka jest struktura polskiej armii i takie są przepisy ustawowe. A więc zdecydujcie się, bo może to jest tak, że...
(Poseł Czesław Mroczek: Już się zdecydowaliśmy.)
...w istocie to jest dudofobia, a maskujecie ją tylko macierewiczofobią.
(Poseł Czesław Mroczek: Czyja?)
W istocie może jest tak, że chcecie zaatakować prezydenta Rzeczypospolitej, i nie ukrywam, że są przesłanki, żeby tak faktycznie sądzić. Oto posłowie klubu Nowoczesna, który przecież w bardzo wielu elementach tylko naśladuje Platformę Obywatelską...
(Głos z sali: Misiewicze. Misiewicze.)
...chociaż inaczej to formułuje, pragną uchylić art. 11 ustawy. Tak jest w poprawce, którą skierowała i podpisała pani poseł Lubnauer. A więc powtarzam jeszcze raz: pragną uchylić art. 11 ustawy. Pozwolicie państwo, że go przeczytam, dobrze?
(Głos z sali: Nie.)
Art. 11 ustawy brzmi: Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wykonuje zadania w zakresie bezpieczeństwa i obronności przy pomocy Biura Bezpieczeństwa Narodowego (...) itd., itd. Chcecie państwo zabrać prezydentowi Biuro Bezpieczeństwa Narodowego?
(Poseł Czesław Mroczek: Trzeba powiedzieć, że chodzi o projekt ustawy.)
Proszę państwa, zdecydujcie się: Czy naprawdę chodzi wam o poprawienie ustawy o obronie terytorialnej...
(Poseł Czesław Mroczek: Nie rozumie, co się mówi.)
...czy zakwestionowanie kompetencji ministra obrony narodowej z tej racji, że nazywa Antoni Macierewicz, czy też tak naprawdę chcecie zlikwidować ustrój państwa polskiego, mierząc wprost w prezydenta i jego kompetencje?
(Poseł Krystyna Skowrońska: Niech pan minister nas nie straszy.)
(Głos z sali: Jego trzeba się bać.)
To po prostu niepoważne w wypadku ludzi, którzy...
(Poseł Krystyna Skowrońska: Jak może pan tak myśleć?)
...zajmowali kiedyś wysokie stanowiska i odpowiadali za bezpieczeństwo państwa polskiego.
(Poseł Krystyna Skowrońska: I było bezpiecznie.)
(Głos z sali: Pan prostej rzeczy nie rozumie.)
Jest prawdą, że wasza niekompetencja doprowadziła do katastrofalnych skutków w armii polskiej. Mówiłem o tym dzisiaj przy okazji sprawozdania z tego roku, myślę, że muszę to powtórzyć: w konsekwencji trzeba było skierować do prokuratury 350 wniosków o ściganie ludzi niekompetentnych, którzy dopuścili do bardzo negatywnych konsekwencji w armii polskiej, więc to się tylko potwierdza w waszym stosunku do obrony terytorialnej kraju.
(Głos z sali: Teraz jest idealnie.)
Ostatnia sprawa, związana z wypowiedzią pana Tomczyka. Tomczyka, nie mylę się, tak? Dobrze. O ile ten pierwszy punkt, związany ze zmianą podporządkowania, jest jasny, chociaż zupełnie bez sensu, ponieważ nie odbiera ministrowi obrony narodowej kompetencji zwierzchnictwa nad obroną terytorialną, tylko ją wzmacnia wbrew pana przemówieniu, to ten drugi jest zupełnie bez sensu. Bardzo chętnie wyszedłbym panu naprzeciw (Wesołość na sali), gdyby pan poseł sformułował swój postulat apolityczności w jakimś sensownym zapisie. Jeżeli można wzmocnić apolityczność zapisem ustawowym...
(Poseł Krystyna Skowrońska: To ludzie nie będą mieli pracy.)
...to bardzo chętnie to zrobię. Chcę powtórzyć, że apolityczność żołnierzy, w tym żołnierzy obrony terytorialnej, jest w pełni gwarantowana przepisami dotychczasowych ustaw i one w żadnym wypadku nie ulegają zmianie. Tak samo odnoszą się do żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej kraju, jak i do żołnierzy wojsk operacyjnych. Proszę więc sformułować konkretny zapis, wtedy będziemy mogli rozmawiać. W innym wypadku pozostają tylko pana kompleksy i brak wiedzy na temat rzeczywistości. Informuję państwa, że wśród 10 tys. ochotników, którzy już zgłosili się do Wojsk Obrony Terytorialnej kraju, jak dotychczas mówią sprawozdania, nie ma żadnego...
(Poseł Małgorzata Pępek: Misiewicze.)
(Poseł Krystyna Skowrońska: Nie ma ustawy, to jak się zgłosili?)
...członka partii Zmiana, o której była mowa, ale jeżeli pan zna taki przypadek, to proszę o szczegółową informację...
(Poseł Krystyna Skowrońska: Nie żartujcie.)
...to z pewnością tym się zajmiemy. Żaden członek partii politycznej nie może pełnić służby wojskowej, w tym służby wojskowej w Wojskach Obrony Terytorialnej kraju, zapewniam pana i w tej sprawie nie ma żadnych wyjątków. Powtarzam: ze znanej mi informacji wynika, że wśród 10 tys. ochotników, którzy się zgłosili, nie ma członków partii Zmiana...
(Poseł Paweł Suski: A stowarzyszeń?)
...ani też żadnej innej, która byłaby w polu pana zainteresowaniu.
(Głos z sali: A stowarzyszeń?)
Rozumiem, że pana stosunek do Federacji Rosyjskiej w ostatnim czasie, że tak powiem, uległ bardzo radykalnej zmianie, z czego zresztą się cieszę...
(Poseł Krystyna Skowrońska: Każdy mówi o swoich stosunkach.)
...bo to miło słyszeć wypowiedzi patriotów. Otóż informuję państwa, że te wszystkie sformułowania są nieprawdziwe, mają jedynie zamącić w głowie obywatelom i ewentualnie utrudnić formowanie Wojsk Obrony Terytorialnej kraju.
(Poseł Paweł Suski: ONR jest stowarzyszeniem.)
Na koniec chcę raz jeszcze, dziękując pani poseł Siarkowskiej, powiedzieć, że rzeczywiście w wielu swoich uwagach ma pani po prostu rację. Rzeczywiście byłoby lepiej, gdyby ta ustawa obejmowała także kwestie, o których pani mówiła, ale nie wszystko naraz, pani poseł. Idźmy do celu w miarę kolejnych pojawiających się możliwości, a z pewnością dojdziemy i jestem pewien, że razem. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia