8. kadencja, 31. posiedzenie, 3. dzień (01-12-2016)

32. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Energii Grzegorz Tobiszowski:

    Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Jeśli chodzi o notyfikację, zawarta tam lista nazw poszczególnych ruchów czy kopalń, która została zaprezentowana przez Komisję Europejską, z jednej strony jest związana z decyzjami przekazania do SRK podmiotów, tak jak pan poseł słusznie zauważył, Jas-Mos czy Ruch Anna. Notyfikacja obejmuje również decyzje, które zostały podjęte we wcześniejszych latach, od 2007 r. do 2016 r., i następnie - 2018 r.

    Jeśli chodzi o kopalnię Sośnica i kopalnię Śląsk, ze względu na to, iż ten rok, zeszły rok również, dla tych kopalń był rokiem, kiedy osiągały wynik ujemny, w sprawozdawczości, która została zaprezentowana Komisji Europejskiej, te kopalnie zostały objęte programem i w styczniu rozstrzygniemy, na ile Sośnica w ramach swojego programu, który jest obecnie prowadzony, zaczyna realizować możliwości wyjścia z technicznie i ekonomicznie trudnej sytuacji. Jeśli chodzi o kopalnię Śląsk, również pierwotnie rozważaliśmy, że sczerpanie ścian, które są obecnie dozbrojone, powinno nastąpić w okolicach półrocza, natomiast niewykluczone, że ten okres się nam przesunie. Stąd terminy, które tam się pojawiły, wynikały z szacunków, które myśmy przedkładali w okresie do września tego roku. Natomiast co do tych dwóch kopalń, jak wspomniałem, będziemy jeszcze prowadzić rozmowy w kontekście oceny sytuacji - jedne w styczniu, a drugie, jeśli chodzi o Śląsk, jeszcze w grudniu tego roku i na początku przyszłego.

    Co do kopalni Makoszowy, to mamy decyzję Komisji Europejskiej, że dofinansowanie do działalności, która dzisiaj jest nierentowna i przez poprzednie lata również nie była rentowna, w 2015 r. i 2016 r., sprawia, że od 1 stycznia kopalnia może funkcjonować, ale bez dopłaty dotyczącej pomocy publicznej. Unia Europejska podjęła decyzję - my jeszcze negocjowaliśmy w ostatnich dniach przed tym rozstrzygnięciem, tą decyzją - oceniając, że prowadzimy proces restrukturyzacji i wprowadzamy pewne programy związane chociażby z regulacją rynku sprzedaży i urynkowieniem poszczególnych podmiotów sektora węgla kamiennego. Stwierdzono, m.in. też poprzez skargę OKD, że wprowadzamy na rynek węgiel dotowany. Po drugie, była też informacja, która płynęła od środowisk kopalni Makoszowy do Brukseli, że ta kopalnia zaczyna wychodzić na prostą i jest pewna interpretacja, rząd ma jakby inną - niektóre osoby reprezentujące stronę społeczną uważały, że kopalnia już jest na prostej, i to też spowodowało m.in. ten trudny dialog z Brukselą oraz decyzję, że kopalnia może funkcjonować od 1 stycznia. Natomiast mamy problem z dofinansowaniem i tu rzeczywiście pojawia się duży problem, jeśli chodzi o kopalnię Makoszowy.

    Co do kopalni Krupiński, to dzisiaj mamy walne zgromadzenie akcjonariuszy. Zostało ono przerwane parę dni temu ze względu na pewną opinię biura maklerskiego PKO BP. Zwróciliśmy się o interpretację, stanowisko zarządu PKO BP na dzisiejsze walne zgromadzenie ze względu na to, że m.in. PKO BP jest tym podmiotem, który jest bardzo mocno zaangażowany w sektor węgla kamiennego, bo i w katowickim holdingu, i w Polskiej Grupie Górniczej, jak również w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. W Jastrzębskiej Spółce Węglowej PKO BP jest jednym z sygnatariuszy porozumienia restrukturyzacyjnego. Między innymi po przedłożeniu dokumentów i pewnej serii opracowań dotyczących każdej kopalni, ale również kopalni Krupiński, bo ona została objęta szczególnymi ekspertyzami, ponieważ jest problem dalszych inwestycji w pokład, w pewne złoże węgla koksującego, zapadła decyzja, aby... Przynajmniej to jakby nie jest dyskutowalne, że sczerpujemy złoże energetyczne, które jest przygotowane. Natomiast PKO BP, m.in. jako jeden z podmiotów, które są w tym procesie, nie przewidywało i nie widziało szans dalszego rozbudowywania tej części koksującej kopalni Krupiński. Stąd w decyzji biura maklerskiego oceniono, że w perspektywie pewne ruchy dotyczące cen na rynku mogą się pojawiać, że ta inwestycja mogła być brana pod uwagę. Ta opinia nie wskazywała, że należałoby tak zrobić. Wywołała ona pewne poruszenie, szczególnie jeśli chodzi o stronę społeczną, stąd uznaliśmy, że zapytamy zarząd. Dzisiaj PKO ma do tego się ustosunkować, PKO BP jako jeden z akcjonariuszy przedstawi swoją opinię. Na walnym zgromadzeniu będzie dzisiaj rozstrzygane, jakie będą dalsze losy kopalni Krupiński.

    Jeśli chodzi o kwestię pracowników i program osłonowy, to chcę powiedzieć, że ogółem na dzień 30 września w górnictwie węgla kamiennego zatrudnione są - czy były, bo mówię o 9 miesiącach, przedstawiam dane za ten okres - 84 702 osoby, tj. 94,2% w stosunku do ogółu zatrudnionych w dniu 21 grudnia, a więc możemy mówić, że ok. 4 tys. osób z groszem odeszło ze stosownymi odprawami. W podobnym okresie zeszłego roku zatrudnienie zmniejszyło się o 8634 osoby, natomiast w tym roku zmniejszyło się per saldo, całościowo, o 6652 osoby, a więc jak porównalibyśmy poprzedni okres, to tych odejść z górnictwa było zdecydowanie więcej, aniżeli to ma miejsce, chociaż teraz jest ów program osłonowy. Jeśli chodzi o przyjęcia do prac, to przyjęliśmy 1430 osób, a w analogicznym okresie zeszłego roku przyjęto 463 osoby. (Dzwonek)

    Panie marszałku, jeśli mógłbym, odpowiem jeszcze na pytanie dotyczące ekwiwalentu. Chcę dodać, że jeśli chodzi o program dla województwa śląskiego, takowy program został wypracowany we współpracy z Ministerstwem Rozwoju Regionalnego - ale trzeba powiedzieć, że uczestniczyli w tym też Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego, pracodawcy, strona społeczna, osoby zasiadające w radzie - i przedłożony w Ministerstwie Rozwoju w ramach programu zrównoważonego rozwoju Polski, program dla Śląska. Obecnie jest on uzupełniany, m.in. przez Ministerstwo Energii, pewnymi podprogramami, bowiem ten program dla województwa ma stać się programem wpisanym w program rozwoju regionalnego województwa śląskiego.

    Natomiast wydaje się, że dzisiaj sytuacja dotycząca restrukturyzacji, tego całego procesu, jest w województwie śląskim o tyle korzystna, jeśli chodzi o rynek pracy, że notujemy bezrobocie na poziomie 6,7% w naszym województwie, podczas gdy w kraju wynosi ono 8,3%. Z ostatnich informacji z konferencji na temat miejsc pracy wynika, że mamy deficyt osób na rynku pracy i m.in. osoby przechodzące na wcześniejsze emerytury mogą odnaleźć się w innych częściach gospodarki, bowiem dzisiaj jest dość duże ssanie, jeśli chodzi o województwo śląskie. Dlatego ten czas jest dość dobry do tego, aby taki proces restrukturyzacji przeprowadzić, nie ma bowiem zagrożenia uszczerbkiem, jeśli chodzi o zatrudnienie. Również osoby przechodzące wcześniej na emerytury, które chciałyby być jeszcze czynne zawodowo, mogłyby na tym rynku pracy się znaleźć. Jest jedno ograniczenie: osoby, które korzystają z urlopów, nie mogą pracować i dalej funkcjonować w branży sektora węgla kamiennego. To wydaje się dość oczywiste, bowiem i w poprzednich latach słusznie sugerowano, aby te osoby nie wracały poprzez firmy okołogórnicze czy osoby zatrudnione w innych kopalniach.

    Jeśli chodzi o kwestię, którą państwo wywołaliście, dotyczącą deputatów, to faktycznie do czerwca nasze ministerstwo przedłożyło, po konsultacji z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej...

    Wicemarszałek Joachim Brudziński:

    Panie ministrze, proszę zmierzać do końca, bo czas już minął.

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Energii Grzegorz Tobiszowski:

    ...po konsultacji z Ministerstwem Finansów - już kończę, przepraszam - stosowny projekt. Przewiduje on prawie 400 mln środków, które trzeba wyasygnować na ten program. Po zmianie ministra finansów, bo wiemy, że nastąpiła zmiana w okresie jesiennym, pojawiła się propozycja nowego ministra finansów taka - i konsultujemy to m.in. ze stroną społeczną - aby do końca roku, na przełomie grudnia i stycznia, móc jednorazowo wypłacić wszystkim uprawnionym około 8-9 tys. zł ekwiwalentu z góry, jakby do przodu, za 7, 8 lat, i zamknąć jednorazowo sprawę. Między innymi w miniony poniedziałek mieliśmy kolejne spotkanie ze stroną społeczną i pojawiły się głosy ze strony środowiska, które złożyło projekt obywatelski, że niekoniecznie byliby za tym rozwiązaniem. Myślę, że będziemy to rozstrzygać w najbliższych 2 tygodniach...

    Wicemarszałek Joachim Brudziński:

    Panie ministrze...

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Energii Grzegorz Tobiszowski:

    ...i przedkładać to na posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego. A więc procedowalibyśmy nad tym projektem jeśli nie jednorazowo, to na pewno pod koniec roku na posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    Przepraszam, panie marszałku.


Przebieg posiedzenia