8. kadencja, 31. posiedzenie, 3. dzień (01-12-2016)

36. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisji Spraw Zagranicznych o komisyjnym projekcie uchwały w sprawie potępienia systematycznego, masowego mordowania mniejszości religijnych przez tzw. ISIS/Daisz (druki nr 1039 i 1085).

Poseł Michał Kamiński:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! To ważny moment w historii polskiego Sejmu, zwłaszcza w tej kadencji - kadencji, która jest dość podzielona, w której bardzo często się na tej sali spieramy. Z przebiegu tej dyskusji, z przebiegu prac komisji wynika, że ta kwestia, o której rozmawiamy dzisiaj, przedmiotem takiego sporu nie będzie. I bardzo dobrze.

    Dobór słów tej uchwały, nad którą dzisiaj debatujemy, jest właściwy. Ta uchwała to sprzeciw wobec prześladowania wszystkich mniejszości religijnych przez fanatyków z tzw. Państwa Islamskiego. Podkreśla się w niej, i słusznie, że ofiarą tego fanatyzmu padają głównie chrześcijanie na Bliskim Wschodzie. Są kraje, w których wiara w Chrystusa, wierność nauczaniu Chrystusowemu nie jest przepustką do przywilejów, nie jest przepustką do karier politycznych, ale jest obciążeniem, które powoduje, że za wierność Chrystusowi płaci się najwyższą cenę, płaci się cenę życia. Są kapłani, którzy są ze swoimi wiernymi do końca, są z dziećmi, są z kobietami, które są gwałcone i prześladowane, i niosą to wspaniałe przesłanie ewangelii Chrystusa, niosą je do samego końca, często bardzo gorzkiego. Dlatego dobrze, że z takiego kraju jak Polska, kraju, który chwali się - i słusznie - w tym roku 1050. rocznicą przyjęcia chrztu, to, co jest tym gestem solidarności wobec chrześcijan na Bliskim Wschodzie wybrzmi. Mam nadzieję, że cały Sejm tę uchwałę - nie mam co do tego wątpliwości - poprze.

    Chcę także bardzo wyraźnie powiedzieć, że słowa, które są w tej uchwale, są słowami - powtórzę to - właściwymi, bo one w żaden sposób, dotycząc tej słusznej kwestii, niepotrzebnie nie rozpalają emocji, bo musimy wiedzieć, że tak jak fanatyzm islamski jest fanatyzmem, który z prawdziwym islamem nie ma nic wspólnego, jest tego islamu wypaczeniem, tak dalibyśmy odczucie sukcesu terrorystom islamskim, gdybyśmy słusznie sprzeciwiając się ich radykalizmowi, ich fanatyzmowi, mówili ˝nie˝ i odrzucali dialog z islamem i dialog z muzułmanami na całym świecie. Większość z nich to ludzie, którzy chcą żyć w pokoju i którzy nie tylko nie podzielają zdania terrorystów, zdania fanatyków, ale też często, o czym także warto pamiętać, padają ich ofiarą, bo zarówno w Iraku, jak i w Syrii ofiarami islamskich terrorystów oprócz chrześcijan, oprócz wyznawców innych wyznań niemuzułmańskich padają także muzułmanie.

    Polska słusznie szczyci się tradycją tolerancji, Polska słusznie szczyci się tym, że przez wiele lat była dobrym, gościnnym domem dla uchodźców, była także wspólnym domem dla wielu wyznań. Mój przedmówca z Platformy wspomniał o polskich Tatarach, naszych współobywatelach, właśnie muzułmanach. Polska jest ojczyzną katolików, protestantów, prawosławnych, Żydów, Tatarów, muzułmanów. I dobrze, że z tej wieloetnicznej, wieloreligijnej Polski dzisiaj płynie głos solidarności z tymi, którzy za wierność swojej wierze, za wierność swoim przekonaniom, za wierność tradycji płacą najwyższą cenę.

    Mam nadzieję, że ten rzadki w naszym parlamencie przejaw jedności i przejaw solidarności, także między nami, zasiadającymi w tej Izbie, będzie odebrany zarówno na świecie, jak i w naszym społeczeństwie jako sygnał wzywający do refleksji nad tym, do czego prowadzi fanatyzm, do czego prowadzi poczucie, że moje poglądy są lepsze z natury rzeczy niż poglądy mojego bliźniego.

    Tak jak historia XX w. nauczyła nas, że fanatyzm religijny, fanatyzm narodowy i fanatyzm antyreligijny, bo taki też był i o tym trzeba pamiętać, prowadzi do zbrodni, prowadzi do zaprzeczenia społeczeństwu, tak dzisiaj dajemy wyraz naszej solidarności i słusznie sprzeciwiamy się temu, co dzieje się dzisiaj na Bliskim Wschodzie, a ci z nas, którzy są wyznawcami Chrystusa, z całą pewnością w niejednej modlitwie o swoich braciach na Bliskim Wschodzie pamiętają. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia