8. kadencja, 35. posiedzenie, 2. dzień (09-02-2017)

17. punkt porządku dziennego:

Informacja ministra spraw zagranicznych o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2017 roku.

Poseł Andrzej Halicki:

    Panie Marszałku! Panowie Ministrowie! Panie Ministrze! Miało być o czymś innym, ale skoro wywołał pan temat... Nie można kłamać, nie można kłamać w tak, powiedziałbym, bezczelny sposób, bo to jest rzeczywiście coś bardzo przykrego, kiedy na szali kładzie się bezpieczeństwo, interes Polski i operuje się nie faktami, ale insynuacjami. Nie jest trudno, panie ministrze, sprawdzić, kiedy rozpoczęły się prace międzyresortowego zespołu przygotowującego szczyt NATO, ani nie jest trudno znaleźć również sprawozdania z tego tytułu z roku 2014, z jesieni, z października, tak jak pan wymienił, ale nie tego roku. A jeżeli już pan bardzo chce analizować dokumenty rządowe, to znajdzie pan rozporządzenie Rady Ministrów na ten temat z 2 marca 2015 r. Ale jeżeli chce pan dalej szukać dokumentów, np. w swoim resorcie, to dostanie pan sprawozdanie z comiesięcznych posiedzeń tego zespołu, któremu przewodniczył premier Siemoniak, a jego zastępcą był Grzegorz Schetyna, minister spraw zagranicznych, z 8 marca 2015 r., z początku kwietnia itd., bo co miesiąc były takie spotkania i posiedzenia, w których osobiście uczestniczyłem.

    Nie wolno kłaść na szali bezpieczeństwa wszystkich Polaków w imię wyimaginowanych partyjnych racji i fałszywych tez i insynuacji. (Oklaski) Polska jest nas wszystkich i bezpieczeństwo dotyczy nas wszystkich. Rozumiem, że wasze państwo urodziło się na jesieni 2015 r. i że wtedy urodziła się polska niepodległość, bo to jest wasz PiS-owski sposób opisywania świata, ale tak nie jest, chociaż rzeczywiście zachowujecie się jak taki niemowlak rozbijający wszystko bez możliwości koordynowania własnych ruchów. To byłoby usprawiedliwione, bo macie dopiero roczek, ale Polska nie jest zabawką i nie wolno igrać bezpieczeństwem Polski. Jak tak się mylicie w przypadku takich rzeczy, takich faktów, których nie potraficie odnotować, że dostaliście szczyt przygotowany... Minister Macierewicz zresztą pokazywał, że okej. Rozumiem, że to jest ten normalny, zrozumiały na świecie symbol okej. Tak, było właśnie okej i dzięki temu szczyt w Warszawie się udał, bo w Newport zostało również określone, co powinniśmy osiągnąć w Polsce. I to zostało zrealizowane. Za to chciałem was pochwalić, ale widać, że nie można do końca, bo igracie polskim bezpieczeństwem w imię wyimaginowanych fantazji.

    Nie chcę już tutaj mówić o panu Legutce, Krasnodębskim czy ostatnim wywiadzie prezesa. Odłóżmy to na bok. Niech MSZ prowadzi polską dyplomację, niech MSZ przywróci temu resortowi możliwość skutecznego prowadzenia polskiej polityki zagranicznej, bo na razie wszystko rozbija się jak porcelana, a faktów nawet nie jesteście w stanie sprawdzić i wszystko wylatuje wam z rąk. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia