8. kadencja, 36. posiedzenie, 2. dzień (23-02-2017)

19. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii i Skarbu Państwa o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w zakresie sieci przesyłowych (druki nr 1257 i 1261).

Poseł Marek Suski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym przede wszystkim w imieniu wnioskodawców podziękować wszystkim przedstawicielom klubów. Oczywiście oprócz naszego klubu pozostałe kluby nie wypowiedziały się w sposób jednoznaczny negatywny, w gruncie rzeczy poza PSL-em. Ta ustawa, można powiedzieć, jest niezwykle potrzebna. Było tutaj sporo pytań dotyczących tego, co by było, gdybyśmy tej linii nie zbudowali. No właśnie - zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego aglomeracji warszawskiej.

    Ale, szanowni państwo, padło tutaj też kilka pytań na temat tego, jak wyglądały konsultacje społeczne i krytyka tej propozycji, która tak naprawdę otwiera możliwość znalezienia alternatywnej trasy dla niezwykle oprotestowanego wariantu Ołtarzew - Kozienice. Najbardziej dziwi to, że ta krytyka pochodziła od klubu PSL-u, którego marszałek Struzik właśnie ten przebieg tak niezwykle oprotestowany zaproponował w planie zagospodarowania przestrzennego. Nie ma tu posła Maliszewskiego. Obaj mieszkamy na terenie, przez który ma przechodzić ta linia, i obaj poszukujemy jak najmniej trudnego dla mieszkańców rozwiązania, a rozwiązanie, jakie było zaproponowane właśnie przez marszałka Struzika z PSL-u, niewątpliwie było niezwykle uciążliwe i przygotowane w trybie dość, powiedziałbym, społecznie mało akceptowanym. Kiedy rozpoczęły się wielkie protesty, również wtedy państwo z PSL-u zmienili wariant na tzw. wariant społeczny, który przechodził przez inne gminy, w których również rozpoczęły się ogromne protesty, i który też nie był konsultowany. Jak słyszymy tutaj pretensje pana posła Maliszewskiego, że ten projekt ustawy nie został w sposób należyty skonsultowany z wójtami i burmistrzami, to ja mogę powiedzieć, że widziałem wójtów i burmistrzów z gmin przygotowanych przez państwa z PSL-u właśnie w wariancie Ołtarzew - Kozienice bądź innego przejścia, Kozienice - Warka - Jasieniec - Grójec - Mszczonów. Wszyscy wójtowie przyjeżdżali i mówili o tym, że z nimi nie konsultowano tego wariantu, że też się dowiedzieli, że spadło to na nich jak grom z jasnego nieba. Można więc powiedzieć, że naprawiamy to, czego nie zrobił m.in. PSL.

    I to tyle. Chciałem odpowiedzieć na te zarzuty. Jak sądzę, pan poseł Maliszewski dobrze wiedział, jak to było, bo nie został tu, żeby usłyszeć odpowiedzi, bo wiedział, że odpowiedź będzie dla nich miażdżąca. Ale wracając do tonu odpowiedzialności, chciałbym jeszcze raz podziękować wszystkim tym, którzy w odpowiedzialności za rozwój kraju, za możliwość wyprowadzenia energii z Kozienic i doprowadzenia jej do aglomeracji warszawskiej mimo pewnej krytyki i uwag powiedzieli, że tę ustawę będą popierać. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia