8. kadencja, 36. posiedzenie, 2. dzień (23-02-2017)
16. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo Posłowie! To, co przed chwilą zostało powiedziane, byłoby nawet śmieszne, gdyby nie składało się z samych półprawd, kłamstw, przeinaczeń, no i właśnie, niestety, z przykrością trzeba powiedzieć, dezinformacji. Ale wdzięczny jestem państwu posłom za zadanie tych pytań, dlatego że one pozwolą przynajmniej w pewnej mierze, niestety ze względu na krótki czas niewielkiej, pokazać, jak ta sprawa wyglądała od samego początku naprawdę.
Pan poseł czy państwo posłowie wypominają mi, i słusznie, poślizg 60 czy 70 dni w dostarczeniu dwóch śmigłowców. Rzeczywiście taki poślizg nastąpił i wytykanie mi go jest słuszne. Trzeba jednak przypomnieć, jak poślizgnęła się Platforma Obywatelska i broniony przez pana kontrakt z Caracalem. Otóż on był prowadzony przez Platformę Obywatelską ponad 1300 dni. Nie 50, 60, 70, ale ponad 1300 dni. W ciągu tych 1300 dni czterokrotnie zmieniano przedmiot i kształt zamówienia. Łamano w ten sposób, w sposób oczywisty, prawo. Dlaczego łamano to prawo? Dlaczego czterokrotnie zmieniano zamówienie? Wiadomo, dlaczego.
(Poseł Czesław Mroczek: Bzdura.)
Chodziło o to, żeby wyeliminować polskich pracowników. Chodziło o to, żeby wyeliminować te zakłady produkujące helikoptery, które to produkują w Polsce, które zatrudniają polskich inżynierów, które zatrudniają polskich pracowników, które rozwijają polską myśl techniczną, które płacą w Polsce podatki. Taka była istota tego 1300-dniowego opóźnienia, które państwo realizowaliście. Warto o tym pamiętać, bo warto pamiętać, do czego zmierzała w rzeczywistości Platforma Obywatelska w tym działaniu, które prowadziła, powtarzam, przez 1300 dni co najmniej. Jaki miał być tego efekt? Pan ma rację, pan ma rację, także mówiąc o tym, że miało być 50, a ostatecznie Platforma Obywatelska skończyła na zerze, na niczym.
(Poseł Cezary Tomczyk: Pan skończył na zerze. Pan zerwał kontrakt.)
Otóż nie jest prawdą, że było tylko 50 helikopterów. Platforma Obywatelska zapowiadała 70 helikopterów. Nie 50, tylko 70. Te 50 było wynikiem bardzo długiej pracy Platformy Obywatelskiej, zawsze zmierzającej...
(Poseł Cezary Tomczyk: Zerwaliście kontrakt.)
...do wyeliminowania polskich zakładów, do wyeliminowania polskich pracowników, do wyeliminowania tego, żeby do Polski dopłynęły rzeczywiście pieniądze. Postępowanie dotyczące 16 pierwszych helikopterów zostało rozpoczęte i 20 lutego, zgodnie z założonym harmonogramem, Inspektorat Uzbrojenia wszczął postępowanie dotyczące pozyskania ośmiu śmigłowców w wersji bojowego poszukiwania i ratownictwa w wariancie specjalnym dla pododdziałów Wojsk Specjalnych oraz ośmiu śmigłowców do zwalczania okrętów podwodnych, wyposażonych dodatkowo w sprzęt medyczny pozwalający na prowadzenie akcji poszukiwawczo-ratowniczych, bojowego poszukiwania i ratownictwa. Zaproszenie do składania ofert wstępnych zostało skierowane do, po pierwsze, konsorcjum PZL sp. z o.o. oraz Sikorsky Aircraft Corporation. To po pierwsze. Po drugie, do WSK PZL-Świdnik oraz do konsorcjum w składzie Airbus Helicopters société par actions simplifiée oraz Heli Invest sp. z o.o. Wszystkie te spółki zgłosiły się, wszystkie mają czas na złożenie swojej oferty do 13 marca. Zapewniam pana, panie pośle, że - w odróżnieniu od was - że polscy pracownicy dostaną możliwość produkowania najnowocześniejszych helikopterów...
(Poseł Czesław Mroczek: Która to spółka jest polska?)
...a polskie wojsko je rzeczywiście dostanie i będzie mogło z nich skorzystać - w odróżnieniu od działań, które realizowała Platforma Obywatelska, która tak manipulowała, żeby Polacy nie mogli skorzystać z własnych pieniędzy, tylko żeby popłynęły one za granicę. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia