8. kadencja, 37. posiedzenie, 1. dzień (08-03-2017)

6. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym (druki nr 1288 i 1303).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Wiesław Janczyk:

    Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dziękuję wszystkim paniom posłom, którzy zaangażowali się w procedowanie tego dokumentu. Jest to nowela ustawy o podatku akcyzowym, projekt rządowy, rzeczywiście ważny i potrzebny z uwagi na to, że po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który został tutaj przywołany, zaczęło być możliwe inne interpretowanie i stosowanie przez przedsiębiorców interpretacji ogólnej, którą minister finansów wydał w 2014 r. w ślad za rozporządzeniem Unii Europejskiej, symetrycznej do tego, co reguluje projekt omawianej ustawy. Niemniej jednak istota sporu o to, czy ta regulacja jest potrzebna, sprowadza się do jednego faktu. Otóż chcielibyśmy mieć pewność - i jako państwo mamy do tego pełne prawo - że alkohol skażony, który jest zwolniony z opłaty akcyzy będącej dość istotnym elementem cenotwórczym końcowej ceny produktów alkoholowych przeznaczonych do spożycia, nie będzie powodował rozrostu szarej strefy i nieuczciwej konkurencji dla osób, które funkcjonują w ramach systemu podatkowego polskiego państwa. Faktem jest, że najwięcej informacji od służb celnych mamy na temat nieprawidłowości związanych z funkcjonowaniem importu do Polski alkoholu skażonego właśnie metodą węgierską, która jest o tyle specyficzna i różna od innych metod - od metody europejskiej czy polskiej, od tzw. euroskażalnika czy norm polskich - że sama z czasem, niemal bez żadnych dodatkowych czynności, ulega samodegradacji i ten alkohol często trafia do wtórnego obrotu i jest kierowany do spożycia, co w oczywisty sposób decyduje o tym, że należy go traktować jako materiał, jako produkt, który może być również zagrożeniem dla zdrowia i jest szkodliwy.

    Szanowni Państwo! Pytanie o to, czy przedsiębiorcy w Polsce na tej noweli mogą stracić, jest istotne, niemniej jednak wydaje się, że oprócz przedstawicieli jednego z klubów parlamentarnych, który notabene konsekwentnie próbuje obstruować prace nad tą nowelą, nad tym projektem - przypomnę, że w ślad za decyzją tego klubu polegającą na złożeniu wniosku o odrzucenie tego dokumentu w pierwszym czytaniu prace nad nim wydłużyły się co najmniej o 2 tygodnie i że dzisiaj, a właściwie wczoraj na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych mieliśmy do czynienia z ponowną próbą tego typu - nie znajdujemy, bo przeprowadziliśmy konsultacje społeczne, potwierdzenia takiego stanowiska, przynajmniej w dokumentach oficjalnie przesłanych do nas w ślad za zapytaniem do podmiotów, które zrzeszają producentów i uczestników handlu w tym segmencie. Były to, wymienię: Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego, Polskie Stowarzyszenie Producentów Kosmetyków i Środków Czystości, Krajowa Izba Biopaliw, Polska Izba Przemysłu Chemicznego, Krajowa Rada Gorzelnictwa i Produkcji Biopaliw, Krajowa Izba Gospodarcza, Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej, Business Centre Club, Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego, Polska Izba Paliw Płynnych, Izba Handlu, konfederacja Lewiatan, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, Polskie Stowarzyszenie Aerozolowe, Polska Federacja Aerozolowa, Rada Dialogu Społecznego. Żaden z tych podmiotów w toku konsultacji nie zgłosił sprzeciwu wobec zakazu skażenia w Polsce alkoholu metodą węgierską. Przypomnę, że w Polsce ten alkohol może być skażony dwoma metodami, czyli europejską i tą według norm polskich, natomiast regulacja, o której mówimy, jest dość prosta, jest oczywista, ona wprowadza symetrię obowiązków formalnych, taką samą, jaka dotyczy importowanych produktów, od których została zapłacona akcyza, czyli chcemy rejestracji podmiotów i chcemy informacji na temat importu. To właściwie jest bardzo prosta, podstawowa regulacja. Nowela zatem nie wzbudziła szerokiego zainteresowania. Dla przykładu Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy poparł działania Ministerstwa Finansów zmierzające do ograniczenia szarej strefy w obrocie alkoholem całkowicie skażonym, natomiast pozostałe organizacje nie zgłosiły sprzeciwu wobec procedowanych zmian.

    Padło pytanie ze strony pana posła Nykiela o skalę zjawiska. Przywołam dane, one przedstawiają się następująco. Według szacunków Służby Celnej w sposób niezgodny z przeznaczeniem mogło być wykorzystane np. w 2014 r. 2,7-3,3 mln l 100-procentowego alkoholu etylowego, a w kolejnym roku było to już ok. 5,5 mln l. A zatem mamy tutaj do czynienia co prawda z szacunkowymi wielkościami, dlatego też nie znalazły one takiego liniowego, analitycznego odniesienia w ocenie skutków regulacji, nie chcemy wychodzić przed szereg z istotnymi danym, o które należałoby się potem spierać, mamy do czynienia z podejrzeniem funkcjonowania tego produktu w szarej strefie, niemniej jednak gdybyśmy te wielkości, przywołane przeze mnie, przeliczyli na obowiązek akcyzowy, to wychodziłyby z tego setki milionów złotych. Tak więc opóźnienie nawet o 2 tygodnie prac nad tą ustawą ma konkretny wymiar finansowy. Dlatego wydaje się zasadne pytanie, tym bardziej w kontekście informacji, jaką przedstawiłem po konsultacjach społecznych, jakie wykonaliśmy. Chodzi o wskazanie, powołanie się na podmioty, które w tym momencie nie akceptują tej formy wyrównania warunków konkurencyjności i prawidłowego działania na rynku w tym zakresie w Polsce.

    Dziękuję wszystkim parlamentarzystom, paniom i panom posłom, za zaangażowanie w pracach nad formułowaniem tego dokumentu. Jesteśmy oczywiście cały czas do dyspozycji. Uprzejmie proszę o przyjęcie tego dokumentu. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia