8. kadencja, 37. posiedzenie, 2. dzień (09-03-2017)

Oświadczenia.

Poseł Barbara Dziuk:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 23 lutego br. do mojego biura poselskiego w Tarnowskich Górach przyszedł list z informacją. Czytamy w nim m.in.: W związku z uchwaleniem ustawy o odebraniu emerytur funkcjonariuszom służb specjalnych postanowiliśmy podjąć działania, które być może powstrzymają zapędy posłów i senatorów PiS. Mamy do wyboru ok. 300 rodzin parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości. Nie jesteście w stanie wszystkich ochronić.

    Do wybranych biur poselskich również ta groźba trafiła i sprawa jest bardzo poważna. Autorzy listu jasno i wyraźnie wskazują, co zrobią i dlaczego to zrobią. Podkreślam, to nie jest pogróżka młodego, rozpolitykowanego młodzieńca czy emeryta politycznego. To jest informacja, która powinna dotrzeć do nas wszystkich i spowodować odruch obronny. Każdy z nas musi się dwa razy rozglądać, zanim ruszy przed siebie. Zaistniała sytuacja wymaga naszej szczególnej czujności, czujności Policji i innych służb powołanych do pilnowania porządku. Jak dotąd nikomu nic się nie stało, ale trzeba jasno i wyraźnie powiedzieć, że nasze rodziny są zagrożone i nasze dzieci są zagrożone. Nikomu z nas ani z naszych rodzin jeszcze się nic nie stało po 23 lutego, ale każdy wypadek wynikający z nieszczęśliwego zbiegu okoliczności i odpowiedzialność zań zostaną przypisane autorom listu kierującym cytowane pismo na adres biur.

    Po kilku dniach dotarł kolejny list z pogróżkami, następny, gdzie podkreśla się, artykułuje się, że się mnie zabije. Podsycanie nienawiści, nawoływanie do bojkotu władz w Warszawie, posługiwanie się bardzo złymi symbolami, patrząc historycznie, z okresu II wojny światowej, powinno być ukarane, tym bardziej że polskie prawo ustawowo jasno i wyraźnie zabrania tego typu zachowań pod groźbą kary.

    Anonimy przekonują mnie do tego, by poprosić Wysoką Izbę o wprowadzenie takich rozwiązań, które spowodują zaprzestanie używania mowy nienawiści, celowego wprowadzania w błąd opinii publicznej, co powinno być sprostowane pod każdym względem. Krzywdy nie naprawimy, ale możemy zapobiec niejednej tragedii. Niech zadziałają prawne kary finansowe na tyle wysokie, że bluzganie, kłamstwo czy hejt nikomu się nie opłaci, i skutecznie oduczą obywateli wzywania wszystkich do nienawiści. Poprawimy w ten sposób poczucie bezpieczeństwa normalnych obywateli, którzy nie mają kłopotu z przyzwoitym zachowaniem się w różnych sytuacjach i w każdych okolicznościach.

    Wysoka Izbo! Proszę o szacunek względem siebie, względem innych i względem tych, których powinniśmy chronić. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia