8. kadencja, 38. posiedzenie, 1. dzień (22-03-2017)
1. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny (druki nr 1193 i 1314).
Poseł Wojciech Wilk:
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska chciałbym przedstawić nasze stanowisko dotyczące sprawozdania Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny.
Przypomnę, że proponowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt, a w sprawozdaniu te zapisy zostały utrzymane, zakłada zaostrzenie kar wobec osób uchylających się od płacenia alimentów. Nowelizowany art. 209 Kodeksu karnego w § 1 mówi: Kto uchyla się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową, jeżeli łączna wysokość powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. W dodawanym § 1a kara pozbawienia wolności wzrasta do lat 2, jeżeli osoba obowiązana do płacenia alimentów naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych.
Tak jak powiedziałem, tekst przedstawiony przez Komisję Nadzwyczajną do spraw zmian w kodyfikacjach jest tożsamy z propozycjami przedstawionymi przez rząd w pierwszym czytaniu. Pozostają pewne wątpliwości co do proponowanych rozwiązań, mówiłem o nich podczas pierwszego czytania. Obecnie w aresztach śledczych i zakładach karnych przebywa ponad 3 tys. osób skazanych za uporczywe uchylanie się od płacenia alimentów. Z posiadanych przeze mnie danych wynika, że 1,5 tys. osób skazanych za to przestępstwo na karę pozbawienia wolności nie przebywa w zakładzie karnym z powodu braku miejsc. Zachodzi pytanie, czy pozbawienie wolności faktycznie spełnia swoją rolę i czy jest straszakiem dla osób notorycznie uchylających się od płacenia alimentów. Osoby odbywające karę pozbawienia wolności za niepłacenie elementów są także jakby podwójnym obciążeniem dla budżetu państwa, a mianowicie ich zaległości są opłacane z funduszu alimentacyjnego finansowanego przez państwo, czyli podatników, po drugie, podatnicy ponoszą koszty utrzymania takiej osoby przebywającej w zakładzie karnym.
Tak jak powiedziałem, proponowane rozwiązania sprowadzają się do zaostrzenia kar za uchylanie się od płacenia alimentów. Mam wątpliwości, czy proponowane zmiany przyczynią się do ograniczenia zjawiska, o którym mówimy, spowodują, że dłużnicy alimentacyjni chętniej będą płacić alimenty, a że płacić powinni, co do tego wątpliwości żadnych nie mamy. Myślę, że w przyszłości należałoby zastanowić się również nad zmianami prawa, nazwijmy to tak, mniej represyjnymi, które by powodowały, że osoby obowiązane do płacenia alimentów będą się z tego obowiązku wywiązywać. Być może należałoby rozważyć zmianę kryterium służącego sądom do ustalania wysokości alimentów, wyznaczanie jej na podstawie dochodu netto osoby obciążonej alimentami, a nie oceny możliwości zarobkowych, tak jak jest to obecnie. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia