8. kadencja, 38. posiedzenie, 2. dzień (23-03-2017)

19. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Unii Europejskiej o poselskim projekcie uchwały w 60. rocznicę zapoczątkowania procesów integracji europejskiej (druki nr 1391 i 1394).

Poseł Wojciech Bakun:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dziwię się tej burzliwej dyskusji, dlatego że obchody, które będziemy mieli 25 marca, w tę sobotę, mają w zasadzie tylko i wyłącznie wymiar symboliczny, nie są podejmowane żadne dyskusje polityczne na ten temat. Uchwała, która była procedowana też w Komisji do Spraw Unii Europejskiej, faktycznie, można powiedzieć, ma nutę konfrontacyjną. Ale wróćmy do początków.

    W tę sobotę, 25 marca, obchodzić będziemy 60. rocznicę podpisania traktatów rzymskich, dokumentów będących niejako fundamentem obecnej Unii Europejskiej. Przez te wszystkie lata Unia Europejska rozwijała się, ewoluowała. Dzisiaj oceniamy, czy ona ewoluowała w tym kierunku, w którym - jak powiedziała tutaj pani poseł sprawozdawca - widzieli to ojcowie założyciele. W naszej opinii nie do końca. Oczywiście w dyskusji będziemy mieć dwa różne głosy, jedne często nazywane eurosceptycznymi, chociaż ja wolę je nazywać eurorealistycznymi, ponieważ podzielam te poglądy, jak również głosy euroentuzjastów przyjmujących w zasadzie wszystko bezrefleksyjnie i uważających, że należy podkreślać tylko to co dobre w Unii, nie patrząc na to co złe. Ja bym jednak się zastanowił - 60 lat Unii, ale 13 lat Polski w strukturach unijnych - co to dało nam, Polakom, i jak my to oceniamy.

    Sondaże mówią jednoznacznie: Polacy dobrze oceniają nasze uczestnictwo w Unii Europejskiej. Ale co oceniają obywatele? Co konkretnie widzą? Obywatele widzą zrobione drogi. Tak, zgadzamy się, jak 20 lat temu podróżowałem z Przemyśla do Krakowa, trwało to 5 godzin, po tragicznych drogach, stanie w korkach, a dzisiaj w 2 godziny można się tam dostać autostradą. Widzimy piękne parki, widzimy odremontowane szkoły, widzimy bardzo ładne place zabaw. Tylko jest jeden mały problem - nie widzimy prawie 3 mln obywateli przebywających za granicą. Powiem szczerze z mojego punktu widzenia, bo ja też byłem osobą, która mieszkała za granicą przez 7 lat, ale ja to zrobiłem z wyboru, a moja rodzina, która wyjechała za granicę i nie wróciła do tej pory, zrobiła to z przymusu. Dlatego że to, o czym mówimy w tej chwili, czyli Unia dwóch prędkości, zepchnie nas jeszcze bardziej na margines państwa niskich zarobków, taniej siły roboczej, montowni, a nie realnej, prawdziwej gospodarki wytwarzającej dobra narodowe.

    W 100% jako klub, ale też osobiście popieramy postulaty Prawa i Sprawiedliwości, że nie należy zgadzać się na Unię dwóch prędkości, należy się temu bardzo wyraźnie przeciwstawić. I to jest, myślę, kluczowy punkt, na który wszyscy, czy to Prawo i Sprawiedliwość, czy Platforma, która również się nie zgadza na Europę dwóch prędkości, nie powinniśmy się zgadzać.

    Odniosę się tutaj do pana Trzaskowskiego. Pan widzi tylko pozytywny przekaz. Właśnie wczoraj zamachy w Londynie - naprawdę nie chciałbym tego w żaden sposób wykorzystywać politycznie - pokazały, jaki pozytywny przekaz niesie chociażby polityka otwartych drzwi Unii Europejskiej. I to, co się stało w Londynie, to jest pokłosie tej polityki.

    (Poseł Sławomir Nitras: Ale Wielka Brytania nie jest w Schengen.)

    Obrazki, które widzieliśmy na zdjęciach - przechodzącej muzułmanki, która w zasadzie zlekceważyła to, że obok leży ktoś zakrwawiony, ale też waszego byłego ministra, pana Radosława Sikorskiego, który prowadził transmisję na żywo.

    (Poseł Sławomir Nitras: Też muzułmanin?)

    Lubicie prowadzić transmisję na żywo, prawda? Transmisję na żywo wykorzystującą czyjąś tragedię, kogoś, kto kona na ulicy. W tym samym czasie minister rządu brytyjskiego udzielał pomocy temu człowiekowi. To jest ta różnica w podejściu do obywateli. Różnicą w podejściu do obywateli jest chociażby to, jak zachowują się parlamentarzyści, jak zachowuje się premier May, która nie spotkała się z panem prezesem Kaczyńskim, dlatego że dla niej ważniejsze jest dbanie o bezpieczeństwo obywateli niż gierki polityczne. Wy byście wykorzystali to tylko do własnych celów - celów politycznych.

    Reasumując, klub Kukiz’15 poprze zaproponowany przez Prawo i Sprawiedliwość (Dzwonek) projekt uchwały. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia