8. kadencja, 38. posiedzenie, 2. dzień (23-03-2017)

30. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich oraz ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (druki nr 1417 i 1418).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jacek Bogucki:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przede wszystkim chciałbym podziękować wszystkim klubom za pytania, za uwagi, ale też za wsparcie dla tego rozwiązania i zrozumienie dla trybu, który rzeczywiście był dla nas bardzo ważny, ale ważny jest przede wszystkim dla polskich rolników, aby mogli w tym roku ubezpieczyć się w maksymalnym stopniu, jeszcze wiosną w zakresie choćby skutków przymrozków wiosennych.

    Odpowiadając na pytania, chciałbym zapewnić, że żadnemu z polskich rolników nie grozi zwrot dotacji. W momencie, kiedy będą następowały dopłaty do ubezpieczeń, zapewniam, że to rozwiązanie będzie notyfikowane. Zgłosiliśmy do Komisji Europejskiej zamiar rozpoczęcia działania programu w zmienionej wersji od 1 kwietnia tego roku, a jednocześnie trzeba też pamiętać, że te zmiany są tylko zmianami technicznymi, bo nie zmieniamy ani wysokości pomocy z budżetu państwa, ani stopnia dopłat, a więc tych 65%, które były już notyfikowane w 2015 r., a w ubiegłym roku notyfikowana była zmiana do tego programu.

    Tak że tu nie ma obaw, aby cokolwiek groziło, natomiast jeśli chodzi o kwestie, o których mówił pan poseł, a wcześniej pan minister, fundusz stabilizacji jest projektem troszkę odrębnym od sprawy, o której mówimy, a więc ubezpieczeń związanych z różnego rodzaju kataklizmami. Niemniej jednak podjęliśmy prace nad wprowadzeniem funduszu stabilizacji, w roku ubiegłym zaproponowaliśmy projekt rozwiązania organizacjom społecznym i to organizacje rolników wniosły o to, aby tego funduszu nie tworzyć w momencie, kiedy były tak niskie ceny produktów rolnych na prawie każdym rynku, że to nie jest moment, w którym rolnicy są w stanie rozpocząć tworzenie takiego funduszu. Chciałbym przypomnieć, że zgodnie z prawem europejskim taki fundusz może być dofinansowany, ale dopiero na etapie wypłacania odszkodowań, a nie na etapie jego tworzenia.

    Dlatego zaproponowaliśmy, aby ten fundusz powstał z dopłatą z budżetu państwa, oczywiście w przypadku, gdyby była taka konieczność, na poziomie 65%, ale te 35%, ten zaczyn musiałby być zgromadzony z wpłat rolników. Trwają rozmowy, jak ten fundusz ma wyglądać. Część organizacji zrzeszających niektóre sektory rolne uznała, że w ogóle nie jest zainteresowana takim funduszem, że chce prowadzić działalność w swoim sektorze na własną odpowiedzialność. A więc prace nad tym trwają i nie zostawiamy ich. Oczywiście jeśli dotrą do końca, to będziemy ten projekt także Wysokiej Izbie przedstawiać.

    Jeśli chodzi o ograniczenie swobody dla funduszy ubezpieczeniowych, to tym ograniczeniem są progi, które wprowadzaliśmy, te 9, 12, 19%.

    (Poseł Zbigniew Ajchler: Ale ryzyka idą w górę.)

    W tej chwili te progi troszkę złagodzimy, bo ubiegły rok i rok 2015 to były lata po wspomnianych wcześniej latach suszy, po roku 2012, kolejne lata, w których wysokość składek wraz z dopłatami z budżetu nie pokryła wypłacanych odszkodowań. Poziom wypłaconych odszkodowań prawie dwukrotnie przekroczył poziom zebranych składek wraz z dopłatami. Z tego powodu wzrosły stawki, dlatego w przypadku tych dwóch rodzajów szkód, a więc skutków przezimowania i suszy, pozwalamy na to, aby te składki były trochę wyższe. Ponadto działalność ubezpieczeniowa podlega kontroli Komisji Nadzoru Finansowego. To jest instytucja, która bada zgodność tego z prawem, zgodność z zasadami prowadzenia tej działalności.

    W roku 2016 rzeczywiście zabrakło środków na ubezpieczenia. To był pierwszy rok, kiedy rezerwa utworzona w budżecie państwa w wysokości niewiele zmieniającej się od kilku lat została wykorzystana w całości. Jeszcze w roku 2015 całość środków nie została wykorzystana. W roku 2016 środki zostały wykorzystane, a jednocześnie w końcówce roku jeszcze zwiększaliśmy tę kwotę i po latach, kiedy na dopłaty ubezpieczeń wystarczało środków na poziomie od 160 mln zł do stu siedemdziesięciu kilku milionów złotych, wydatkowanych zostało 207 mln. W roku 2017 jest to ponad 900 mln, więc mogę zagwarantować, że środków wystarczy. Bardziej podzielam opinię pana posła Sawickiego, że aż tylu chętnych rolników może jeszcze nie być, aby skorzystać z ubezpieczeń.

    Jeśli chodzi o kwestię notyfikacji, wyjaśnialiśmy to w komisji, mówiliśmy o tym, że to zgłoszenie zostało w taki sposób sformułowane i dotyczy tylko zmiany technicznej, że obaw tu nie mamy.

    Kwota 90 mln albo była źle zinterpretowana czy... To jest kwota ponad 900 mln, więc to jest kwota czteroipółkrotnie wyższa niż przewidziana w roku ubiegłym.

    Dziękuję jeszcze raz za wsparcie dla tego projektu w imieniu polskich rolników. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia