8. kadencja, 38. posiedzenie, 2. dzień (23-03-2017)

14. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panowie Posłowie! Bardzo dziękuję za te pytania, a także za towarzyszące zwłaszcza pierwszemu pytaniu, a może nawet dominujące w tym pierwszym pytaniu opinie i oceny własnych kompetencji, jeżeli chodzi o ewentualną współpracę z obcymi służbami. Przyjmuję do wiadomości, że pan poseł zastanawiał się nad problematyką tego, jak działać w sytuacji ewentualnej współpracy z obcym wywiadem.

    Jeżeli chodzi o odejścia, o które pan pytał, to w jakiejś mierze one były związane z tą problematyką. W jakiejś mierze były one związane z tą problematyką. Myślę przede wszystkim o kwestiach lustracyjnych, a nie o kwestii nauki w Moskwie, dlatego że gdy przyszedłem do resortu, okazało się, że nie przekazano do Instytutu Pamięci Narodowej ponad 700 oświadczeń lustracyjnych. W tym niestety były także oświadczenia lustracyjne panów pułkowników i częściowo trzeba było wyciągnąć z tego konsekwencje. Tylko dlatego liczba pułkowników, którzy odeszli z armii, była trochę większa, ale niedużo, niż liczba pułkowników, którzy odeszli rok wcześniej. Chciałbym, żeby pan przyjął do wiadomości, że armia jest organizmem podobnym do innych struktur organizacyjnych państwa polskiego. Ludzie odchodzą na emerytury, odchodzą w związku ze swoimi osobistymi sprawami, odchodzą także z przyczyn od siebie niezależnych. A więc ten proces odejścia nie jest związany wyłącznie z decyzjami kadrowymi podejmowanymi przez ministra czy przez bezpośrednich zwierzchników. W tym wypadku niewielki wzrost był związany głównie ze sprawami lustracyjnymi. Dlaczego moi poprzednicy chowali w szufladzie oświadczenia lustracyjne, które mieli ustawowy obowiązek przekazać do Instytutu Pamięci Narodowej, niestety nie wiem.

    Chcę też podkreślić, że toczą się postępowania, które mają wyjaśnić problematykę, o której pan mówi. Takie postępowania rzeczywiście się toczą i zapewne będą miały swoje konsekwencje. Ocena naszych partnerów w NATO - stan polskiej armii z tego punktu widzenia - jest odmienna od pana oceny. Świadczą o tym najlepiej decyzje podjęte podczas szczytu NATO. Przez dziesiątki lat, ale zwłaszcza przez lata, w których rządziła tak bliska panu formacja, niestety nie udało się uzyskać wsparcia armii Stanów Zjednoczonych ani armii NATO na terenie Polski. Teraz udało się i jak pan wie, już pierwsze oddziały Stanów Zjednoczonych stacjonują na terenie Polski, a oddziały NATO przygotowują się do tego i w kwietniu będą stacjonowały na terenie Polski.

    Jeżeli chodzi o pytanie drugie, dotyczące centrum doskonalenia NATO, to tak, dokładnie jest tak, jak pan mówi. Rzeczywiście w zeszłym roku, w roku 2015, ta struktura nie była strukturą NATO-wską, ponieważ nie otrzymała certyfikacji. A nie otrzymała certyfikacji z wielu powodów, m.in. dlatego że zajmowała budynek, zajmowała pomieszczenia, które nie miały dostępu do informacji niejawnych. Znowu, dlaczego taką decyzję wówczas podjęto, że przechowywano tam ściśle tajne i tajne dokumenty, chociaż nie miało się do tego prawa, nie mnie oceniać, zajmuje się tym teraz, jak pan wie, niezależny sąd Rzeczypospolitej. Rzeczywiście osoby, które to realizowały, musiały odejść z centrum doskonalenia NATO. Nie było certyfikacji NATO dla tamtej struktury organizacyjnej. Podjęte przeze mnie kroki naprawcze doprowadziły do tego, że ponad miesiąc temu ta certyfikacja została przez NATO udzielona i centrum doskonalenia NATO, założone czy też zainicjonowane wspólnie przez ministerstwo Słowacji i ministerstwo Rzeczypospolitej Polskiej, działa od ponad miesiąca, łącząc w sobie współpracę 10 krajów NATO-wskich. A działa w sposób skuteczny, mimo różnorodnych dywersyjnych zachowań, w tym fałszywych pogłosek rozpowszechnianych, no, na pewno nie przez posłów Nowoczesnej. Nie wierzę, że posłowie Nowoczesnej mogliby chcieć przyłożyć rękę do takich działań, które ostatnio są bardzo popularne, a nazywają się dezinformacją i są w centrum zainteresowania tak istotnych mocarstw jak Stany Zjednoczone, Niemcy czy Wielka Brytania.

    Ostatnio rozpowszechnia się taki typ działania na szkodę bezpieczeństwa państw NATO-wskich. W Polsce centrum doskonalenia NATO działa skutecznie, dobrze. I gdyby komuś przyszło na myśl w przyszłości podejmować (Dzwonek) takie działania dezinformacyjne, to na pewno to centrum będzie przydatne w przeciwdziałaniu takim zachowaniom. Bardzo dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia