8. kadencja, 39. posiedzenie, 1. dzień (05-04-2017)

7. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o spółdzielniach rolników (druk nr 1425).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jacek Bogucki:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Odpowiadam na pytania państwa posłów. Jeśli chodzi o wsparcie dla spółdzielni w ramach środków, które są w dyspozycji Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, dostępne będą wszystkie te mechanizmy, które są dostępne dla tego typu podmiotów prawnych już w tej chwili albo dla których będą przeprowadzane nabory. Nie ma oddzielnej formy wsparcia, nie ma oddzielnej ścieżki wsparcia dla tej struktury, ale oczywiście te podmioty będą mogły korzystać z każdego wsparcia, które jest dostępne dla podmiotów prawnych, dla spółdzielni działających w rolnictwie.

    Jeśli chodzi o działania dotyczące istniejących spółdzielni, które przetrwały - to pytanie powtarzało się dwukrotnie - trzeba pamiętać, iż jest taka stara zasada: brak nagrody nie jest karą. Brak dodatkowych uregulowań nie jest karą dla istniejących spółdzielni, niczego w przypadku tych spółdzielni nie pogarsza, niczego nie odbiera. Mechanizm wsparcia przewidziany w wypadku tworzenia spółdzielni jest mechanizmem, który działa w początkowym okresie funkcjonowania nowego, utworzonego podmiotu. Trzeba pamiętać, iż ulga w podatku dochodowym nie tylko pozbawia dochodów państwo, ale także zmniejsza dochody samorządów, że ulga w zakresie podatku od nieruchomości w całości obciąża samorząd. Dlatego zdecydowaliśmy się na rozwiązanie, które samorządów nie obciąży. Wydaje się to niemożliwe, ale tak, bo zakładamy, że powstaną podmioty, które, gdyby nie ta ustawa, nie powstałyby nigdy, których w ogóle by nie było. A więc nie ma tych płatników, oni w chwili obecnej nie istnieją. Zaistnieją, rolnicy połączą się w spółdzielnie, ale w ten sposób nie umniejszą dotychczasowego potencjału dochodowego samorządów, co najwyżej nie będzie też efektu w postaci zwiększenia dochodów. Myślę, że jest to kompromis, który pozwala na to, aby zachęcić do łączenia się rolników, ale jednocześnie nie obciążać obniżeniem potencjału dochodowego.

    Kwestia liczby członków. Dlaczego aż tak duża? Wydaje mi się, że troszkę zbyt mała, żeby to był silny podmiot gospodarczy, biorąc pod uwagę strukturę naszego rolnictwa oraz to, jak duże są spółdzielnie, które sobie radzą na rynkach europejskich, także na polskim rynku. Na ogół są to podmioty, których członkami jest co najmniej kilkudziesięciu rolników.

    (Poseł Zbigniew Ajchler: Tysiące nawet.)

    Może nawet setki, tysiące już rzadziej. A więc 10 nie jest zbyt dużą liczbą, ale trzeba też pamiętać, że mamy złe doświadczenia w przypadku tych małych podmiotów, w przypadku grup producenckich, i dopuszczono pięciu członków jako założycieli grupy. Niestety zbyt często zdarzało się tak, że założycielami grupy było pięciu członków, w tym czterech powiązanych rodzinnie, z gospodarstwa, które wcześniej zostało podzielone, i grupa była utworzona tylko po to, żeby uzyskać dotacje, a nie żeby osiągnąć jakikolwiek efekt dodany.

    (Poseł Zbigniew Ajchler: To dewiacja.)

    A więc liczba 10 jest, wydaje się, liczbą minimalną i optymalną. To jest też odpowiedź na pytanie o to, dlaczego nie zdecydowaliśmy się na to, aby uniemożliwić przystępowanie do spółdzielni rolnikom, którzy są zainteresowani. Chcemy, aby to były podmioty otwarte, aby były to podmioty, do których rolnicy będą się garnęli i będą mogli przystąpić. Oczywiście, jeśli ktokolwiek działa na szkodę spółdzielni, powinien być wykluczony, i odpowiedni organ statutowy spółdzielni ma prawo taką osobę wykluczyć.

    Jeśli chodzi o podatek dochodowy, to rzeczywiście dotyczy on tylko tej części, która pochodzi ze sprzedaży surowców, produktów rolnych wyprodukowanych w danym gospodarstwie.

    Jeżeli chodzi o podatek od nieruchomości, to pani poseł ma rację, że można utworzyć także zakład przetwórczy, ale pamiętajmy, że mamy ograniczenie: 2 mln sumy bilansowej lub rocznych obrotów. To nie jest taka kwota, która pozwala na utworzenie wielkiego przedsiębiorstwa, to jest kwota, która pozwala na utworzenie ewentualnie niewielkiej przetwórni. Na tym etapie powinno być wsparcie i jesteśmy zdecydowani na to, aby takiego wsparcia udzielić w pełnym zakresie, który wynika z art. 6 ust. 1 i 2, przedmiotu działalności takiej spółdzielni.

    Jeszcze jedno zasadnicze pytanie. Sprawa spółdzielni, grup. Tu nie ma sprzeczności. Jeśli zostanie utworzona spółdzielnia rolników w myśl tej ustawy, może ona jednocześnie spełniać kryteria wymagane do bycia grupą producentów i skorzystać ze wsparcia, które jest skierowane do grup producentów w obecnej perspektywie finansowej.

    I kończąc już, jakich narzędzi użyć, aby zachęcić rolników do przystępowania do spółdzielni? Przede wszystkim trzeba pokazać dobre przykłady. Wczoraj była u mnie grupa rolników, którzy stworzyli nie spółdzielnię, bo właśnie dotychczasowe prawo spółdzielcze uznawali za zbyt mało atrakcyjne dla siebie, ale zrzeszenie producentów. Ci rolnicy potrafili zgromadzić się w liczbie przekraczającej 100, potrafią sprzedawać wspólnie hodowane przez siebie zwierzęta, potrafili także zgromadzić na koncie swojej organizacji kilka milionów złotych po to, żeby się później wspierać, żeby rozwijać swoją działalność. Tego typu dobre przykłady spółdzielni powstały w myśl tej ustawy. Będą one najlepszą zachętą dla rolników do tego, żeby się jednoczyć, bo warto scalać swoją działalność, warto przystępować do spółdzielni.

    Chciałbym podziękować za merytoryczną dyskusję nad tym projektem i podziękować za wolę dalszej pracy w komisji. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia