8. kadencja, 39. posiedzenie, 2. dzień (06-04-2017)

12. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Andrzej Halicki:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! W ciągu minuty ciężko mi będzie sprostować te kilka nieprawd, bo to ta sama podstawa w Legionowie i w Warszawie. Zresztą o tym rozstrzygnie sąd. Myślę, że na ten werdykt będziemy czekać przede wszystkim jako na źródło prawa.

    Wojewoda nie może być czynną stroną, musi być neutralnym organem, w tym wypadku w stosunku do działań, które zostały podjęte. Taki nie był, i o tym mówimy. Jeżeli wojewoda pisze uzasadnienie, to także nie może w nim strofować urzędu legionowskiego czy samorządu legionowskiego, bo komisja nie jest jego organem. Co więcej, wojewoda w tym wypadku błędnie interpretuje całe zdarzenie, bo on ma obowiązek poświadczenia elektronicznego. Sami wprowadziliśmy ten wymóg. Komisja nie ma potrzeby prowadzić wszystkich procesów elektronicznie. Myślę o jej członkach, a nawet o protokole.

    Jedna rzecz albo trzy pytania, bo już nie zdążę. Czy prawdą jest, że najlepszą, najpowszechniejszą formą konsultacji jest właśnie referendum? Chciałbym takie pytanie zadać panu ministrowi, bo to jest najlepsza formuła konsultacji. (Dzwonek) Czy nie będzie więcej takiego blokowania? Tu też chciałbym pana ministra zapytać o zdanie, bo uważam, że ten wstydliwy spór należy zakończyć. Oby nie pojawił się on w przyszłości. Wreszcie jedno przypomnienie. Wojewoda nie może pisać, że to opublikowanie nie oznacza przyjęcia czy przesądzenia wyniku. Wynik jest znany. Nie wymażecie go. 47% frekwencji świadczy o wiążącym wyniku. 95 do 5 - ten wynik przypomniał pan poseł Grabiec.


Przebieg posiedzenia