8. kadencja, 39. posiedzenie, 2. dzień (06-04-2017)
12. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jacek Bogucki:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Odpowiadając na pytanie państwa posłów, chciałbym poinformować, iż w dniu 3 października 2015 r. weszły w życie przepisy wdrażające do polskiego porządku prawnego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady nr 1308/2013, w myśl którego wprowadzony został obowiązek zawierania umów na pierwsze dostarczenie do pierwszego nabywcy m.in. zbóż, cukru, suszu paszowego, nasion chmielu, tytoniu, produktów przetworzonych z mleka, przetworów mlecznych, wołowiny, wieprzowiny, baraniny, koziny, jaj, mięsa itd., a więc praktycznie dotyczy to wszystkich produktów, surowców rolnych. Zgodnie z art. 38q ust. 2 tejże ustawy, w przypadku gdy pierwszym nabywcą nie jest przetwórca, umowa między kolejnymi nabywcami również jest zawierana na piśmie. A więc te zapisy zostały wprowadzone, uchwalone w lipcu 2015 r. Weszły w życie 3 października 2015 r., a więc za czasów poprzedniego rządu i poprzedniej koalicji. Zmiana, która weszła w życie w lutym tego roku, a uchwalona została w grudniu ub.r., wprowadziła sankcje z tytułu niezawierania umów, ponieważ od strony także organizacji rolniczych otrzymaliśmy wnioski, sygnały, iż nadal umowy nie są zawierane, rolnicy nadal nie mają pewności, że wyprodukowany przez nich surowiec znajdzie odbiorcę za cenę, która została wcześniej pomiędzy stronami ustalona na warunkach, które zostały wcześniej ustalone.
Przyznam, że wprowadzając te przepisy, nie mieliśmy ani jednego sygnału, iż przepisy uchwalone w 2015 r. poszły zbyt daleko. Nie było ani jednego sygnału ze strony czy to rolników, czy organizacji rolniczych, czy przetwórców, czy jakiegokolwiek uczestnika łańcucha dostaw produktów rolno-spożywczych, iż przepisy wprowadzone w 2015 r. powinny podlegać zmianie. Dlatego nie zmienialiśmy tych przepisów, ani przecinka, pozostały w tamtej wersji. Rzeczywiście po wprowadzeniu sankcji pojawiły się sygnały, iż przepisy idą zbyt daleko. Ale chciałbym tu zapewnić z tego miejsca, iż Agencja Rynku Rolnego podległa Ministerstwu Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie ukarze ani jednego rolnika, ani jednego polskiego przedsiębiorcy za to, że nie zawarli umowy, jeśli nie oszukają swojego kontrahenta rolnika, jeśli nie będą stosowali nieuczciwych praktyk. Bo temu ma służyć ta ustawa, aby wzmocnić pozycję rolnika, by dać rolnikowi możliwość planowania produkcji.
Wzmacnia to też cały sektor rolno-spożywczy, bo w efekcie końcowym ma porządkować stosunki pomiędzy uczestnikami tego łańcucha. Tak więc, oczywiście biorąc pod uwagę te opinie, analizujemy głębiej w tej chwili te przepisy i przygotowujemy zmiany, które doprecyzują owe przepisy, przy czym nie doprowadzą do tego, aby rzeczywiście utrudnić rolnikom szczególnie, ale także wszystkim uczestnikom łańcucha, funkcjonowanie albo, tak jak mówił pan poseł, uniemożliwić w ogóle sprzedaż małych partii produktów. Ale trzeba pamiętać, że to głównie mniejsi rolnicy mają problemy z brakiem umów, z tym, że nie mają pewności, iż wyprodukowane przez nich surowce rolne znajdą nabywcę. Ci więksi na ogół są powiązani z jakimiś odbiorcami umowami stałymi. Trzeba pamiętać, że jeśli umowa została zawarta wcześniej nawet, a spełnia wymagania rozporządzenia Parlamentu Europejskiego, nie musi być za każdym razem zawierana ponownie, nie ma takiego obowiązku. Ponadto myśmy w ustawie zapisali możliwość określenia terminów zawierania umów. Takich terminów na chwilę obecną minister rolnictwa i rozwoju wsi nie narzucił dla poszczególnych surowców rolnych, w związku z tym obowiązuje tylko jeden zapis, że umowa musi być zawarta przed realizacją dostawy. Nie jest określony czas, który musi minąć. Zdajemy sobie sprawę, że w przypadku niektórych surowców trzeba będzie docelowo taki czas określić, bo trzeba planować niektóre uprawy z wyprzedzeniem dłuższym, szczególnie chodzi o uprawy przemysłowe, które nie mogą znaleźć zbyt wielu odbiorców na rynku.
Tak więc, podsumowując, chciałbym stwierdzić, iż te przepisy będą doprecyzowane, będą zmienione w zakresie, który wynika z uwag, które do nas docierały. Jestem też przekonany, że te przepisy są potrzebne wszystkim stronom dostaw, uczestnikom łańcucha produktów rolno-spożywczych i powinny funkcjonować w Polsce (Dzwonek) po to, aby stabilizować rynek produkcji rolnej, rynek surowców rolnych. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia