8. kadencja, 39. posiedzenie, 3. dzień (07-04-2017)

9. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw.

Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro:

    Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo! Otóż nie dalej jak wczoraj polska opinia publiczna, wszyscy, którzy w każdym razie śledzą ważne sprawy związane z obszarem wymiaru sprawiedliwości, mogli przeżyć...

    (Poseł Rafał Grupiński: Wstrząsnęła wiadomość...)

    ...uczucie zdumienia i zaskoczenia decyzją Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, który zdecydował się zwolnić z aresztu jednego z najgroźniejszych przestępców kryminalno-gospodarczych...

    (Głos z sali: Burego?)

    ...który dopuścił się działań, które w ocenie prokuratury kosztowały i Skarb Państwa, i wielu obywateli szkodę liczoną na kwotę ponad 2 mld zł. Mieliśmy już doświadczenie ˝Hossa˝, którego dwukrotnie sądy wypuszczały, mimo że dopuszczał się niezwykle nikczemnych przestępstw, i nie wyciągały wniosków z tego, co się zdarzyło, a policja, nie tylko polska, musiała go szukać w całej Europie. Możemy mieć kolejne doświadczenie działania sędziego, który, jak się wydaje, nie wyciąga wniosków, bo to ten sam sędzia kilka tygodni temu wypuścił na wolność groźnego bandytę, gwałciciela, który niemal zamordował dziewczynkę i zaraz po wyjściu dopuścił się kolejnego porwania kolejnej dziewczynki, mimo sprzeciwów dyrekcji zakładu karnego, mimo sprzeciwów prokuratury, bez stosownych badań, bo tak wolno, bo tak fajnie, bo taka jest swoboda sędziowska.

    (Poseł Krystyna Pawłowicz: I niezawisłość, tak.)

    Otóż sądy muszą działać w ramach i na podstawie prawa. Muszą trzymać się zasad etycznych. Sędziowie nie mogą mieć przekonania o samych sobie, że są przedstawicielami nadzwyczajnej kasty. Wszyscy ci, którzy myślą i mówią o sądach i sędziach, że reprezentują nadzwyczajną kastę, tak naprawdę okazują niezwykłą butę, arogancję i pychę. (Oklaski) I my chcemy z tym skończyć, bo tego od nas oczekuje właśnie polskie społeczeństwo. Jeśli popatrzycie na badania, to takie oczekiwanie jest nie tylko wyborców PiS-u, prawicy, ale również Platformy i innych partii polskiego parlamentu. (Oklaski) Mieliście 8 lat, by takie zmiany wprowadzać. Skoro nie skorzystaliście z okazji, to nie przeszkadzajcie innym.

    My rzeczywiście nie będziemy kierować się tą ideą, która pojawiła się na słynnym kongresie polskich sędziów, do których często się odwołujecie, gdzie prominentna sędzia pani Irena Kamińska, prezes jednego ze stowarzyszeń sędziowskich, powiedziała te słynne, znamienne, ale jakże oddające myślenie części środowiska sędziowskiego, sędziów słowa o tej nadzwyczajnej kaście. Ta sama pani prezes, ta sama sędzia powiedziała w swoim czasie, że ona przez całe swoje zawodowe życie broni sędziów. I to jest kolejny dowód, że minęła się z powołaniem, bo rolą sędziów nie jest bronić kolegów po fachu - rolą sędziów jest bronić sprawiedliwości, (Oklaski) uczciwości, zasad i pokrzywdzonych ludzi. I takich chcemy sądów, takich chcemy sędziów.

    (Poseł Joanna Mucha: Żeby bronili Prawa i Sprawiedliwości.)

    I dlatego proponujemy zmiany, zmiany, które, wbrew temu, co mówicie, mieszczą się w standardach europejskich, bo prawdą jest, że niektórzy radzą nam, byśmy skorzystali ze standardów. Jakich? Albańskich. Jakich? Ukraińskich. Proszę bardzo, niech korzystają. Niech pan Timmermans skorzysta z tych standardów i wprowadzi je u siebie w Holandii, bo właśnie tam, w Holandii sędziów sądu najwyższego wybiera bezpośrednio parlament. (Oklaski) My nie idziemy tak daleko, jak to ma miejsce w Holandii. My nie chcemy, by sąd, byście to wy jako parlamentarzyści wybierali sędziów do Sądu Najwyższego. My chcemy, by nadal decydowała o tym Krajowa Rada Sądownictwa, ale uważamy, że w ramach balansowania się władz trzeba dać miejsce i prawo parlamentowi do wyłaniania sędziów, którzy nadal będą mieli bardzo silny i niezależny mandat, ale będą oderwani od kliki, od powiązań, od tych układów, które często sami sędziowie nazywają spółdzielnią sędziowską. My chcemy uczciwych sędziów i uczciwego sądownictwa.

    (Poseł Magdalena Kochan: A my uczciwego ministra sprawiedliwości.)

    I to jest oczekiwanie, które jest - jeszcze raz podkreślam - powszechnym oczekiwaniem Polaków. A wy rzucacie się niczym Rejtan w obronie patologii. Historia wam tego nie zapomni. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Poseł Magdalena Kochan: Nie machaj na mnie palcem.)


Przebieg posiedzenia