8. kadencja, 40. posiedzenie, 1. dzień (20-04-2017)
14. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o służbie zagranicznej oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1385).
Poseł Małgorzata Gosiewska:
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Przede wszystkim bardzo dziękuję, panie ministrze, za to, że wreszcie możemy debatować nad tą ustawą, że po 28 latach doczekaliśmy się momentu, kiedy możemy mówić o reformie w służbie zagranicznej. Bo w międzyczasie powoływano nowe służby, reformowano instytucje państwa, a MSZ jaki był, taki jest. Do dziś w tej instytucji pracują oficerowie PRL-owskiej bezpieki. Może to państwu nie przeszkadza, ale nam akurat tak. I interesowi państwa polskiego również.
(Poseł Sławomir Nitras: Przyłębski.)
Oficerowie PRL-owskiej bezpieki, jak mówiłam, ich tajni współpracownicy...
(Poseł Krzysztof Truskolaski: ˝Wolfgang˝.)
...którzy rozpoczynali karierę w latach 80. od śledzenia emigracji...
(Poseł Sławomir Nitras: ˝Wolfgangi˝ i inne.)
...donoszenia na kolegów, co się, rozumiem, państwu podoba, panie pośle. I, niestety...
(Poseł Stefan Niesiołowski: A TW ˝Wolfgang˝?)
Panie pośle, spokojnie, my i tak przeprowadzimy tę reformę w MSZ-ecie.
(Głosy z sali: Ooo...)
I może pan sobie protestować.
(Poseł Grzegorz Długi: To po co mówić o debacie?)
Ale byli współpracownicy PRL-owskiej bezpieki oraz absolwenci wybitnej rosyjskiej uczelni MGIMO już w tym resorcie zatrudnienia mieć nie będą. Doczekaliśmy tego momentu. (Oklaski) Koniec z PRL-em w MSZ-ecie.
(Poseł Dominik Tarczyński: Brawo!)
(Głos z sali: Teraz będzie PRL bis.)
(Poseł Mirosław Suchoń: Teraz będzie PRL PiS.)
W MSZ-ecie poza wspomnianymi grupami mamy też ludzi, którzy nie tylko nie utożsamiają się ze służbą zagraniczną, ale też po prostu nic nie robią. Mówił o tym pan minister, sami niejednokrotnie doświadczaliśmy tego, prosząc ten resort o różnego rodzaju opracowania, dokumenty. I chociaż ustawowo istniała możliwość rozstawania się z takimi pracownikami, choćby poprzez regularne oceny okresowe, w praktyce ograniczano się do przeniesienia źle ocenionego pracownika do innej komórki, bo po co się narażać.
Wokół projektu tej ustawy powstało już wiele mitów, niedomówień czy wręcz przekłamań. Zresztą słyszeliśmy tutaj rozmaite głosy z Wysokiej Izby płynące. Słyszymy o tym, że to będzie chaos w służbie dyplomatycznej, demontaż czy wręcz paraliż. Ale propozycje przedstawione przez rząd pani premier Beaty Szydło nie mają charakteru czystki, jak państwo mówicie, jak przedstawia to tzw. totalna opozycja, a stanowi to próbę...
(Poseł Mirosław Suchoń: Totalna czystka.)
...systemowego i dawno oczekiwanego uporządkowania wybranych zagadnień, w tym m.in. kwestii kadrowych.
(Poseł Sławomir Nitras: Coś tak od siebie?)
Co do czystek...
(Poseł Stefan Niesiołowski: Jaka czystka?)
...panie pośle, pragnę przypomnieć, że kilka lat temu, w 2012 r., z MSZ zwolnionych zostało ok. 300 pracowników. Nie pamięta pan tego oczywiście.
(Poseł Sławomir Nitras: Pani do mnie mówi, przepraszam?)
I nie pamiętam, żebyście państwo protestowali wtedy. A była to czystka pod hasłem racjonalizacji zatrudnienia. W praktyce polegało to na tym, iż kierownicy jednostek organizacyjnych otrzymali polecenie wytypowania 10% swoich pracowników przewidzianych do zwolnienia.
(Poseł Sławomir Nitras: Zwykła selekcja naturalna.)
Selekcja naturalna, mówi pan? To bardzo interesujące określenie.
(Poseł Sławomir Nitras: To nie do pani, ja tu z kolegą rozmawiam w zupełnie innej kwestii.)
Aha. (Wesołość na sali)
(Poseł Sławomir Nitras: Ale cieszę się, że jakieś zdanie od siebie pani dodała w tym wystąpieniu.)
(Poseł Grzegorz Długi: I to jest ten rodzaj debaty, o którą nam chodzi? Przepraszam...)
Myślą przewodnią projektu tej ustawy jest - i tu przeczytam - przywrócenie słowom i instytucjom ich podstawowego sensu i znaczenia.
(Głos z sali: Niech prawo w końcu prawo znaczy.)
I będzie znaczyć. Ministerstwo Spraw Zagranicznych ma przede wszystkim aktywnie współuczestniczyć w tworzeniu polskiej polityki zagranicznej, powtórzę raz jeszcze: aktywnie współuczestniczyć w tworzeniu polskiej polityki zagranicznej. Jednak gdy przyjrzymy się bliżej samej strukturze organizacyjnej ministerstwa, proporcji pomiędzy komórkami organizacyjnymi zajmującymi się obsługą ministerstwa a komórkami zajmującymi się zagadnieniami politycznymi, to zrozumiemy, że ten resort (Dzwonek), nawet przy woli politycznej jego szefa, nie był w stanie realizować swoich podstawowych założeń. O tym zresztą mówił bardzo szczegółowo pan minister, wspominając o zatrudnieniu w poszczególnych departamentach, ale też i...
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Dziękuję bardzo, pani poseł.
Poseł Małgorzata Gosiewska:
...w Biurze Administracji itd.
Natomiast kończąc już, chciałabym podkreślić, iż Prawo i Sprawiedliwość oczywiście popiera ten projekt rządowy, przyjmuje z satysfakcją...
(Poseł Marek Sawicki: Poważnie?)
...choć nie bez żalu, że tak późno (Oklaski), i prosi...
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Dziękuję bardzo, pani poseł.
Poseł Małgorzata Gosiewska:
...pana marszałka o skierowanie projektu ustawy do prac w połączonych komisjach...
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Dziękuję.
Głos ma pan poseł Rafał Trzaskowski...
Poseł Małgorzata Gosiewska:
...Komisji Spraw Zagranicznych i Komisji Ustawodawczej.
Proszę bardzo. (Oklaski)
(Poseł Dominik Tarczyński: Brawo, Małgosia.)
Przebieg posiedzenia