8. kadencja, 40. posiedzenie, 1. dzień (20-04-2017)

14. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o służbie zagranicznej oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1385).

Poseł Anna Maria Siarkowska:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Koła Poselskiego Republikanie mam zaszczyt przedstawić nasze stanowisko wobec rządowego projektu nowelizacji ustawy o służbie zagranicznej.

    Ustawa wprowadza zmiany w przepisach, które mają na celu uniemożliwienie dalszego zatrudniania w służbie zagranicznej osób, które pracowały w organach bezpieczeństwa państwa w latach 1944-1990 lub też z tymi organami współpracowały. Podkreślamy jednoznacznie, że jako Republikanie jesteśmy zdecydowanymi zwolennikami lustracji kadr Ministerstwa Spraw Zagranicznych. W ogóle fakt dalszego pełnienia przez takie osoby funkcji właśnie w resorcie spraw zagranicznych, i to mimo upływu przeszło ćwierć wieku od wyzwolenia się Polski z oków komunizmu, należy ocenić jednoznacznie krytycznie. Jak to jest możliwe, że do dzisiaj w służbie zagranicznej niepodległej przecież Rzeczypospolitej jest dalej miejsce dla tajnych współpracowników PRL czy też absolwentów sowieckich uczelni? Lojalność pracowników polskiej służby dyplomatycznej w stosunku do niepodległego państwa polskiego musi być niepodważalna. Osoby, które służyły państwu komunistycznemu, które było zależne od Rosji sowieckiej, w żadnym razie nie powinny być objęte rękojmią zaufania. Cieszy nas zatem ten całościowy przegląd polskiej kadry dyplomatycznej, który jest zapowiadany jako efekt wprowadzanych przepisów. Przeprowadzenie takiego przeglądu uznajemy za konieczne i słuszne. W instytucjach służby zagranicznej, które przecież nie były reformowane od wielu lat, zatrudnionych jest wciąż wiele osób z tzw. powojennego zaciągu robotniczo-chłopskiego. To właśnie te osoby od kilkudziesięciu lat funkcjonują w MSZ na zasadzie klanowości. Te osoby nie posiadały i nie posiadają do tej pory żadnych kwalifikacji do pracy w obszarze służby zagranicznej. Taka sytuacja tyczy się przede wszystkim placówek zagranicznych oraz jednostek technicznych, które rozrosły się do ogromnych rozmiarów.

    Mamy zatem nadzieję, że przeprowadzony zgodnie z prawem przegląd kadr nie odbędzie się kosztem rzetelnych pracowników i jednocześnie pozwoli na ograniczenie niewątpliwie istniejących patologii oraz da szansę osobom, które mają odpowiednie kompetencje do pełnienia służby zagranicznej. Mamy również nadzieję, że jedną z konsekwencji, zgodnie z zapowiedziami, wprowadzenia postulowanych przez projektodawców zmian będzie zwiększenie naboru do służby zagranicznej poprzez aplikację dyplomatyczno-konsularną. Nabór do Ministerstwa Spraw Zagranicznych właśnie tą drogą jest najlepszym sposobem na uzupełnienie kadr w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, bowiem pozwala na przyjmowanie do pracy ludzi młodych i kompetentnych, a nie partyjnych aparatczyków. Jednakże nie podoba nam się ustawowy wymóg zawarty w projektowanych przepisach, który dopuszcza do stanowisk kierowniczych w służbie zagranicznej osoby, które udokumentują znajomość tylko jednego języka obcego. Przecież musimy pamiętać o tym, że stanowiska kierownicze w służbie zagranicznej są jednocześnie wyższymi stanowiskami w służbie cywilnej. Te stanowiska powinny być zarezerwowane tylko dla zawodowych dyplomatów. Postulujemy zatem uchylenie tego zapisu bądź też obwarowanie go koniecznością udokumentowanej znajomości co najmniej dwóch języków obcych, w tym koniecznie języka angielskiego. Obawiamy się bowiem, że bez tych obwarowań przepis ten może stanowić furtkę do tego, aby kierownicze stanowiska w służbie zagranicznej obejmowali ludzie, którzy nie będą posiadać do tego koniecznych kwalifikacji.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Koło Poselskie Republikanie opowiada się za dalszym procedowaniem przedmiotowej ustawy we właściwych komisjach.

    Bardzo dziękuję. (Oklaski)

    (Poseł Dominik Tarczyński: Brawo.)


Przebieg posiedzenia