8. kadencja, 40. posiedzenie, 1. dzień (20-04-2017)

15. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług (druk nr 1430).

Poseł Stanisław Tyszka:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt i przyjemność przedstawić państwu projekt zmiany ustawy o podatku od towarów i usług - projekt, który Kukiz’15 zaproponował w ramach naszej akcji legislacyjnej poniedziałków wolności. To jest akcja, która stanowi zupełne novum w Sejmie Rzeczypospolitej, a mianowicie jest to akcja o charakterze deregulacyjnym, upraszczająca prawo, proponująca likwidację bądź łączenie niepotrzebnych, zbytnio rozbudowanych instytucji państwowych.

    Ten projekt jest wyjątkowy, a jednocześnie bardzo prosty. Wyjątkowy w tym sensie, że bardzo rzadko Wysoka Izba ma szansę obradować nad projektami, które obniżają podatki. Zazwyczaj zajmują się państwo projektami, które podatki podnoszą bądź wprowadzają nowe podatki i daniny.

    Na czym projekt polega? Polega na tym, że chcemy zlikwidować sytuację, która odbiega od rzeczywistości, od postępu technologicznego i jest sprzeczna z podejściem zdroworozsądkowym. Jeśli kupują państwo książkę, np. ˝Wolny wybór˝ Miltona i Rose Friedmanów, to ona jest obciążona 5-procentowym VAT-em. Jeśli chcieliby państwo tę samą książkę kupić w formie elektronicznej i przeczytać np. na tablecie, to będzie ona opodatkowana stawką 23-procentową. Proponujemy, żeby wprowadzić na książki elektroniczne stawkę 5-procentową, taką samą jak na książki papierowe, i proponujemy również, żeby obniżyć stawkę na wydania elektroniczne, na prasę elektroniczną do 8%, tak jak są opodatkowane gazety papierowe.

    Obecnie udział e-książek i e-publikacji w rynku czytelniczym wynosi ok. 3,5%. Ten niski udział wynika oczywiście z zaporowego opodatkowania tych publikacji, który faktycznie stanowi dyskryminację publikacji elektronicznych. My powołujemy się tutaj na zasadę równości opodatkowania. Znaczy książki i czasopisma, bez względu na formę ich wydania, powinny być opodatkowane jednakowo. Dlaczego? Dlatego, że czytelnik, kupując książkę, nabywa pewną treść, a nie nośnik, na którym jest ona zapisana. Dochowanie zasady równego opodatkowania VAT zobowiązuje więc ustawodawcę do równego opodatkowania sprzedaży treści bez względu na to, na jakim nośniku jest ona zapisana, czy to fizycznym, on-line czy elektronicznym.

    Projekt, mamy nadzieję, będzie miał pozytywny wpływ na czytelnictwo w Polsce, które nie ma się dobrze. Z badań Biblioteki Narodowej wynika, że w 2015 r. tylko 37% obywateli miało w ręku jedną książkę lub więcej. Jak wiemy, ludzie coraz chętniej korzystają z nośników elektronicznych, w związku z tym niższa cena e-publikacji, e-książek wpłynie pozytywnie również na czytelnictwo.

    Co do skutków dla budżetu, jeżeli podejdziemy do tego w sposób statyczny, to budżet straciłby ok. 63 mln zł, natomiast jesteśmy przekonani, i tak wskazują wszystkie badania, że w momencie obniżenia opodatkowania wyższa sprzedaż e-książek, e-publikacji zrekompensuje również budżetowi państwa utratę tych dochodów.

    Projekt stanął na Komisji Ustawodawczej ze względu na zarzuty dotyczące jego niezgodności z prawem Unii Europejskiej. W związku z tym chciałbym się do tego odnieść, bo spodziewam się, że Platforma Obywatelska będzie podnosiła to zagadnienie, bo jako jedyne ugrupowanie głosowała dotychczas za odrzuceniem tego projektu. Otóż, szanowni państwo, we Francji i we Włoszech obowiązują niższe stawki VAT na książki elektroniczne i publikacje elektroniczne - we Francji jest to 5,5%, we Włoszech 4%. I okazuje się, że można. To znaczy, w Brukseli, w Komisji toczą się prace nad tym, żeby umożliwić opodatkowanie niższymi stawkami książek elektronicznych i publikacji elektronicznych. 1 grudnia zeszłego roku został taki projekt przedstawiony, te prace trwają. Z moich informacji wynika, że są one blokowane tylko przez Czechy, które mają tutaj jakąś swoją taktykę polityczną, natomiast prędzej czy później to się stanie. Ani Francja, ani Włochy nie są w tym momencie pociągane do odpowiedzialności.

    W związku z tym chciałbym zachęcić państwa do tego, żeby Polska prowadziła podmiotową, odważną politykę również wobec Unii Europejskiej. Natomiast Ministerstwo Rozwoju, Ministerstwo Finansów chciałbym zachęcić - skoro minister Morawiecki często powtarza, że stawia na nowe technologie - do tego, żebyśmy przestali dyskryminować tych, którzy z tych nowych technologii korzystają. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia