8. kadencja, 41. posiedzenie, 2. dzień (11-05-2017)

Oświadczenia.

Poseł Barbara Dziuk:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Moje oświadczenie dotyczy budżetu sejmiku śląskiego. Zainteresowałam się ostatnimi czterema uchwalonymi budżetami województwa śląskiego: na 2014 r., 2015 r., 2016 r. i 2017 r. Zaniepokoiły mnie informacje o ciągłym zaciąganiu kredytów. W normalnym, zwykłym domu rozsądni rodzice nie biorą kredytów, jeśli nie mają gwarancji, że da się je spłacić; wtedy można je zaciągać. Z mojej lektury budżetów uchwalonych przez radnych Sejmiku Województwa Śląskiego wyłania się niepokojący obraz ludzi rządzących drugim co do wielkości regionem, którzy są nieodpowiedzialni. Biorą oni kredyty, totalnie nie przejmując się tym, kto i kiedy je spłaci. Postuluję sprawdzenie funkcjonowania władzy w samorządzie w województwie śląskim, ponieważ prowadzi ona region na skraj przepaści, a powierzeni jej ludzie, podatnicy, lada moment mogą zostać wysadzeni w kosmos.

    Z analizy zestawienia, dość pobieżnego, wynotowanego z oficjalnych doniesień na stronach www.slaskie.pl, wyłania się obraz Stadionu Śląskiego zadaszonego srebrem i Muzeum Śląskiego ze złotymi klamkami. Chyba coś tu nie działa tak, jak powinno.

    Dlatego mam kilka pytań. Jakie banki udzielają tak ochoczo kredytów? Jakie są warunki spłat tudzież inne umowy gwarantujące regionowi bezpieczeństwo finansowe? Kiedy dowiemy się, że region zostanie oddany na licytację? Czy aby na pewno region ma tylko dwa olbrzymie kłopoty, prawie na miarę apokalipsy, i koniecznie musi kredytować w nieskończoność stadion i Muzeum Śląskie, które są utrzymywane kosztem innych obiektów, jednostek i zadań w regionie? Tym bardziej że po ulicach Katowic krążą anegdoty, jak to w Muzeum Śląskim wymienia się nowe meble na jeszcze nowsze, a każda wystawa dostaje kolejne bardzo sowite dotacje poza wyznaczonym budżetem, kosztem innych placówek w regionie.

    Sejmik Województwa Śląskiego najwyraźniej jest najbogatszy w kraju, a przecież nikt bogatemu nie zabroni lekką ręką rozrzucać publiczne grosze, prawda? Nasuwa się inne spostrzeżenie. Być może ci ludzie chcą koniecznie zmienić swoje i podatników obywatelstwo i zadłużają nas celowo? Bardzo bym chciała znać odpowiedzi na zadane pytania. Pytania o Śląsk są pytaniami również o inne regiony. Takich chętnych do szastania pożyczonymi pieniędzmi jest w Polsce pewnie więcej. Postuluję kontrolę i żądam kontroli wydatków naszych władz samorządowych, które dziś są w kontrze do władzy wybranej demokratycznie w wyborach parlamentarnych w 2015 r. Najwyraźniej samorządy, w większości jeszcze w rękach PO, pracują nad tym, żeby kraj utopić. Uważam, że obecnie przy prowadzonej dobrej zmianie dla Polski jest niezbędne przeprowadzenie reform samorządów i ordynacji wyborczej, ponieważ patologie, które wytworzyły się w chorych układach na przestrzeni ostatnich 10 lat, pogrążają nas, Polaków, w gigantycznym długu, który nam, podatnikom, przyjdzie w przyszłości spłacić.

    Chcę przypomnieć historię, którą znamy: Za króla Sasa jedz, pij i popuszczaj pasa. A obecnie nasuwa mi się taka parafraza: Idzie Grześ przez Sejm, wór obietnic niesie, a przez dziurkę kłamstwa ciurkiem sypią się za Grzesiem. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia