8. kadencja, 43. posiedzenie, 2. dzień (08-06-2017)

29. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych (druki nr 1583 i 1617).

Poseł Elżbieta Gelert:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałabym przedstawić stanowisko klubu Platformy Obywatelskiej wobec rządowego projektu ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych, druki nr 1583 i 1617.

    Szanowni Państwo! Platforma Obywatelska negatywnie opiniuje projekt ustawy w jego obecnym kształcie. W uzasadnieniu chcielibyśmy podkreślić, że równolegle została złożona do laski marszałkowskiej ustawa obywatelska. Wniosek, który padł na posiedzeniu komisji, aby ustawy były procedowane równocześnie, nie znalazł aprobaty. A może wówczas moglibyśmy osiągnąć jakieś porozumienie. Nie znalazła także uznania propozycja powołania podkomisji. Chcę powiedzieć, że ta ustawa obejmie ok. 400 tys. pracowników medycznych, pracujących w zawodach medycznych, jak również pracowników, którzy pracują w zawodach niemedycznych w ochronie zdrowia. Wydaje się, że skoro obejmuje ona tak dużą liczbę osób, chyba należałoby się nad tym projektem pochylić nieco bardziej.

    Podczas posiedzenia komisji podnosiliśmy także następujące sprawy, proszę państwa. Tytuł ustawy jest nieadekwatny, ponieważ art. 5 odnosi się również do zasady podwyższania wynagrodzenia osób niewykonujących zawodów medycznych, a w tytule wyraźnie się mówi o zawodach medycznych. Na to zresztą też zwracało uwagę Biuro Legislacyjne. Niestety, pozostało tak, jak jest. Projekt odnosi się tylko do osób wykonujących zawody medyczne zatrudnionych na umowy o pracę, a nie w innych formach. W przypadku pielęgniarek i ustawy, która mówiła: 4 x 400, znalazła uznanie zarówno praca w formie etatu, jak i inna forma. Jednocześnie ustawa ingeruje w działalność zakładów publicznych. Czyli tutaj można było spowodować, że zarówno w publicznym, jak i w niepublicznym... Zachodzi niebezpieczeństwo, że może być tutaj zatrudnienie na umowy innych rodzajów niż umowa o pracę. Brak również wskazania finansowania. Brak gwarancji, że poszczególne zakłady opieki zdrowotnej uzyskają wzrost w zakresie kontraktu niezbędny do realizacji ustawy. Mówi się o wzroście dotyczącym procedur - nie wiadomo, jak to się przełoży na budżet szpitali.

    Najistotniejszą chyba sprawą, kontrowersyjną, jest załącznik do ustawy mówiący o współczynnikach pracy, który w naszej ocenie wymaga przepracowania. Rozpiętość współczynników jest bardzo spłaszczona i bardzo niska przede wszystkim. Brakuje, proszę państwa, w tej grupie grupy: magister pielęgniarstwa bez specjalizacji, co równa się, jest jednoznaczne z tym, że właściwie wyższa szkoła pielęgniarska jest niepotrzebna, bo nie znajduje uznania w państwa przypadku. Brakuje również magistrów ratownictwa, dietetyków. Jeżeli w punkcie szóstym to się mieści, to także jest to zbytnie spłaszczenie tego współczynnika. Jeśli chodzi o przypisywanie grupie dziesiątej współczynnika 0,64, proszę państwa, to będzie w 2019 r. równe najniższej płacy, tak prawdopodobnie można zakładać. Czy w ten sposób... Ponieważ w grupie dziewiątej i dziesiątej współczynnik jest 0,64, są tam również pielęgniarki i położne bez specjalizacji, więc pytam, czy przyciągnie to do pracy w zawodach medycznych i skłoni do pozostania u nas, w Polsce. Dotyczy to zresztą też innych grup zawodowych typu: dietetycy, fizjoterapeuci, nie magistrowie, tylko fizjoterapeuci.

    Biorąc pod uwagę pośpiech projektodawców i niemożliwość pracy nad tym projektem w podkomisji oraz wyżej wymienione uwagi, które przytoczyłam, klub Platforma Obywatelska będzie głosował przeciwko ustawie, ale jednocześnie składamy poprawki i przyjęcie ich może wpłynąć na zmianę naszych decyzji. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia