8. kadencja, 43. posiedzenie, 2. dzień (08-06-2017)

29. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych (druki nr 1583 i 1617).

Poseł Ewa Kołodziej:

    Bezczelnie oszukaliście suwerena, a konkretnie 240 tys. osób, które podpisały się pod obywatelskim projektem dotyczącym najniższego wynagrodzenia w zawodach medycznych. Wczoraj na posiedzeniu Komisji Zdrowia wszyscy ze strony partii rządzącej zapewnialiście, że projekt obywatelski spotka się z projektem rządowym na posiedzeniu Komisji Zdrowia na poziomie pierwszego czytania.

    Pragnę przypomnieć Wysokiej Izbie, iż w Polsce chronicznie brakuje pielęgniarek i położnych. Jak rząd PiS-u w tej sytuacji chce zachęcić, przekonać młode kobiety do podjęcia tego trudnego i odpowiedzialnego zawodu? Rozumiem, że zabierając prawdziwe, realne podwyżki prof. Mariana Zembali i dając w zamian ochłap wyceniany z tej ustawy na 49 zł dla pań najgorzej zarabiających w zawodach pielęgniarki i położnej. To jest kpina z tego zawodu, więc pytam bardzo konkretnie: Co się stanie po wejściu w życie procedowanej dziś ustawy z umową społeczną, czyli z rozporządzeniem ministra Mariana Zembali z 2015 r. (Dzwonek), a mianowicie z podwyżką 4 razy 400 brutto? Wszyscy mamy uzasadnione obawy, że ta rozłożona w czasie podwyżka prof. Zembali, zaakceptowana przez wszystkie strony: rządową i społeczną, zostanie...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)


Przebieg posiedzenia