8. kadencja, 43. posiedzenie, 2. dzień (08-06-2017)

13. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Włodzimierz Karpiński:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Oczywiście ma pan rację, że liczby mówią prawdę, tylko jest też takie powiedzenie: jest kłamstwo, wielkie kłamstwo i statystyka. Można to wybiórczo traktować. Jeśli pan chce przekonać tę Izbę i tych obserwujących na trybunach, i tych przed odbiornikami, że transfery polityków PiS z ław poselskich czy z ław sejmików samorządowych czy innych znajomych króliczka politycznie poprawiły sprawność zarządzania, jeśli pan chce przekonać, że totalne wymiany co trzy kwartały w potężnych koncernach w zakresie polityki personalnej przysparzają przychodów, to powiedzmy sobie szczerze, panie ministrze, że pan sam w to nie wierzy. Sklep osiedlowy, jak zmienia kierownika raz na kwartał, ma kłopoty, nie tylko w sensie zarządzania, ale też w sensie odbioru na rynku.

    W związku z tym to jest naprawdę nieuczciwe, nie chcę tutaj mówić o hipokryzji. To jest przez cały czas ciąg zdarzeń, który zaczęliście 2 lata temu. Przekonaliście część Polaków, że Polska jest w ruinie. Później, tydzień przed wyborami w październiku, dowiedzieliśmy się, że minister Macierewicz nie będzie ministrem obrony narodowej. Później dowiedzieliśmy się, że nie będzie na każde dziecko 500+. Później dowiedzieliśmy się, że nie będzie pomocy dla frankowiczów. Później dowiedzieliśmy się, że poseł Piotrowicz, prokurator ze stanu wojennego, jest przedstawiany jako orędownik wolności i praw obywatelskich. To wszystko można nazwać jednym hasłem w waszym programie: kłamstwo+. I dzisiaj także próbujecie w tym samym trybie powiedzieć, że roszady personalne, spłacenie długów politycznych - niektórzy to nazywają korupcją polityczną - jest także kłamstwem+. Bo nie jest normalne w gospodarce, że zmieniające się zarządy, a co za tym idzie, w całej korporacji cały łańcuszek związany z nominacjami personalnymi, są sprawą normalną z punktu widzenia zarządzania.

    Panie ministrze, jak likwidowaliście ministerstwo skarbu, mówiliśmy, że to jest błąd, że przecież w waszej, także ideologicznej, postawie w sensie patrzenia na gospodarkę jest skupianie władzy w jednym ręku. Dzisiaj widzimy napięcia pomiędzy różnymi ministerstwami. Iluzoryczny wpływ na to ma rada do spraw spółek Skarbu Państw - chyba że pan zaneguje - bo przecież nie tak dawno prominentny przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości, ówczesny... wtedy już nie, ale wcześniej rzecznik Prawa i Sprawiedliwości, były poseł Adam Hofman mówił o decyzjach personalnych wprost: wszystkie decyzje personalne odnośnie do obsadzania spółek zapadały na najwyższym szczeblu na Nowogrodzkiej, innej możliwości nie było. Pytam więc, po co te wszystkie rady nadzorcze, po co te wszystkie chochole tańce, mówienie o tym, żeby nominować najlepszych ludzi (Dzwonek), transferować ich wprost z życia politycznego do życia publicznego.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Włodzimierz Karpiński:

    Tak jak powiedział minister Gawlik: zobaczymy, jakie to przyniesie owoce w przyszłości. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia