8. kadencja, 44. posiedzenie, 1. dzień (20-06-2017)

9. i 10. punkt porządku dziennego:


9. Sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z działalności w 2016 roku wraz z informacją o podstawowych problemach radiofonii i telewizji w 2016 roku (druk nr 1458) oraz komisyjnym projektem uchwały (druk nr 1626).
10. Informacja o działalności Rady Mediów Narodowych w 2016 r. (druk nr 1461) wraz z komisyjnym projektem uchwały (druk nr 1627).

Poseł Piotr Apel:

    Dziękuję, panie marszałku.

    Jaka jest telewizja publiczna, każdy widzi i można bardzo dużo mówić o tym, jak bardzo źle dzieje się w mediach publicznych, jak bardzo nie są obiektywne media publiczne, jak bardzo zachwiane są proporcje choćby w udziale zapraszanych gości, choćby w tematach podejmowanych przez serwisy informacyjne, jak bardzo źle zorganizowane jest życie artystyczne w mediach publicznych. O tym można mówić naprawdę dużo i myślę, że każdy ma na ten temat wyrobione zdanie.

    Dzisiaj przyszło mi w imieniu klubu Kukiz’15 wygłosić opinię, oświadczenie dotyczące sprawozdania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Rady Mediów Narodowych. Jeśli chodzi o Radę Mediów Narodowych, przy jej powołaniu usłyszeliśmy, jak bardzo będzie ona potrzebna, jak będzie miała szerokie kompetencje, jak ostatecznie doprowadzi do tego, by media publiczne stały się medium publicznym, medium właśnie takim, jakim każdy z nas chciałby je widzieć. Słyszeliśmy o licznych kompetencjach, które doprowadzą do tego, że misja stanie się tym, co będzie ciągnąć telewizję publiczną. Tymczasem na posiedzeniu komisji słyszeliśmy, że Rada Mediów Narodowych nie ma kompetencji. Sprawozdanie jest, powiedziałbym, dość króciutkie, jeśli weźmie się pod uwagę kompetencje, które miała mieć Rada Mediów Narodowych. Skuteczność działania w zakresie dbania o misję też jest wątpliwa. Nie dostrzegam misyjnych programów, o których słyszeliśmy przy zapowiedziach dużej ustawy medialnej. Nie doczytałem się też, nie zobaczyłem nigdzie projektu ustawy medialnej, która miała skutkować tym właśnie odpolitycznieniem mediów narodowych czy mediów publicznych. Nie ma także żadnego dobrego projektu, który zapewniałby choćby finansowanie mediów publicznych. Mamy liczne informacje dotyczące problemów finansowych telewizji publicznej, liczne informacje na temat coraz to mniejszych uposażeń dla tych, którzy pracują w tych mediach, coraz gorszych warunków pracy tych, którzy w tych mediach pracują już od wielu lat i tą mrówczą pracą zapewniają ich jakość.

    Nie zgadzam się natomiast z jedną rzeczą, o której słyszymy w debacie o mediach publicznych. W mediach publicznych cały czas pracują - jest ich coraz mniej - bardzo pracowici i dobrzy dziennikarze. Trzeba o nich pamiętać, zwłaszcza w sytuacji, kiedy mówimy o organie, który ma możliwość zmiany prezesów tych instytucji. Ciągle jeszcze są tam uczciwi dziennikarze i ciągle są tam uczciwi pracownicy, prawdziwi, którzy tam powinni zostać. Jest ich coraz mniej, ale jeszcze są. Tak więc nie zgadzam się z tym, co powiedziała wcześniej Platforma, że te media są już całkowicie przechwycone przez jedną opcję polityczną. Jeszcze ostatki sił się bronią.

    (Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska: W podziemiu.)

    Jeśli chodzi o sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, jest to takie stricte technokratyczne sprawozdanie. Tak naprawdę poza oceną dobrze wykonanej pracy, po prostu dobrze przygotowanego dokumentu w zasadzie niewiele można powiedzieć. Jest to organ konstytucyjny, który funkcjonuje i w zasadzie dyskusja nad tym sprawozdaniem nie ma większego sensu, bo inne po prostu być nie mogło. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia