8. kadencja, 44. posiedzenie, 1. dzień (20-06-2017)

2. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1561 i 1594).

Poseł Sprawozdawca Artur Soboń:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić sprawozdanie połączonych komisji: Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie nowelizacji ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego oraz niektórych innych ustaw. Połączone komisje: Komisja Finansów Publicznych oraz Komisja Infrastruktury po pierwszym czytaniu i rozpatrzeniu projektu ustawy na posiedzeniu w dniu 6 czerwca wnoszą, aby Sejm uchwalił przygotowany projekt ustawy.

    Szanowni państwo, jako Polska wciąż stoimy przed wielkim wyzwaniem związanym z budownictwem mieszkaniowym. W Unii Europejskiej zajmujemy 24. miejsce pod względem powierzchni mieszkaniowej na osobę: 27,6 m2 w Polsce przy średniej w Unii Europejskiej wynoszącej 40 m2. Co dziesiąty Polak marzy o posiadaniu łazienki, jedno na pięć mieszkań w Polsce nie ma ogrzewania, a co trzydziesta polska rodzina nie ma nawet bieżącej wody. Jednocześnie Polska ma aż 83% własnościowych zasobów mieszkaniowych, podczas gdy np. w bogatych Niemczech w mieszkaniach czynszowych mieszka ponad połowa mieszkańców tego państwa. W roku 2015 średnie zasoby mieszkaniowe w Unii Europejskiej wynosiły 486 mieszkań na 1000 obywateli, a w Polsce tylko 363 mieszkania na 1000 mieszkańców. Do europejskiej średniej brakuje nam zatem ok. 1/4 liczby mieszkań. Trzeba jednocześnie podkreślić, że lata 2016-2017 to kolejne lata wzrostu sprzedaży mieszkań na rynku pierwotnym. Mimo to deficyt mieszkaniowy sięga w Polsce 7-8 mln lokali, a ponad połowa Polaków nie ma żadnych szans na kredyt i kupno własnego mieszkania. Ci, którzy zdecydowali się na kredyt, często okupują to ogromnym wysiłkiem, także wielu pokoleń całej rodziny. Można by się zastanowić, odkładając na bok problemy dotyczące kredytów walutowych, co stałoby się dzisiaj w Polsce, gdyby stopy procentowe wzrosły i wróciły choćby do poziomu z roku 2012, czyli do poziomu przed obniżkami stóp. Według analityków każdy, kto pożyczył w ostatnim okresie 100 tys. zł na 30 lat, zapłaci dzisiaj ratę w wysokości ok. 505 zł miesięcznie. Każde 100 tys. zł to 505 zł miesięcznie przez 30 lat. Powrót do stóp procentowych z roku 2012, przeliczając to na dzisiejsze raty, to 715 zł miesięcznie za każde 100 tys. zł pożyczone w banku. Jest to wzrost o 42%, który stanowi ogromne ryzyko dla domowych budżetów.

    Czy zatem Polskę stać, żeby zlikwidować deficyt mieszkaniowy i wybudować Polakom brakujące lokale mieszkaniowe? Spróbujmy to policzyć. Zakładając, że cena za 1 m2 mieszkania nie przekracza 3 tys. zł, koszt standardowego 2-pokojowego mieszkania wynosi ok. 200 tys. zł. Zakładając, że rynek zaspokoi potrzeby wynoszące od 120 do 140 tys. mieszkań rocznie, przyjmując, że potrzeba wynosi ponad 200 tys. mieszkań rocznie, musielibyśmy wydawać rocznie z budżetu państwa nawet 12 mld zł. Łączny koszt likwidacji deficytu mieszkań to pewnie ponad 400 mld zł z budżetu. Oczywiście na takie pieniądze nigdy budżetu stać nie będzie, dlatego też ˝Narodowy program mieszkaniowy˝ przewiduje różne instrumenty wsparcia dla budownictwa przeznaczone dla różnych grup odbiorców. Jednym z nich jest uruchomiony 1 listopada 2015 r. ˝Program popierania budownictwa mieszkaniowego w zakresie społecznego budownictwa czynszowego˝.

    Program został wdrożony na gruncie ustawy z dnia 26 października 1995 r. o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego, znowelizowanej ustawą z dnia 10 września 2015 r. o zmianie ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie w dniu 25 października 2015 r.

    Udzielane przez Bank Gospodarstwa Krajowego preferencje finansowe zwrotne skierowane zostały do kwalifikowanych inwestorów: towarzystw budownictwa społecznego, spółdzielni mieszkaniowych i spółek gminnych, realizujących przedsięwzięcia mające na celu budowę mieszkań na wynajem dla gospodarstw domowych o umiarkowanych dochodach, w szczególności dla osób wychowujących co najmniej jedno dziecko. Zgodnie z założeniami programu w okresie 10 lat BGK zapewni na program kwotę 4,5 mld zł, natomiast budżet państwa - niespełna 752 mln zł. Powyższe finansowanie ma zapewnić powstanie co najmniej 30 tys. mieszkań na wynajem z czynszem dla osób o średnich dochodach. Zgodnie z ustawą warunkiem udziału w programie jest zawarcie umowy pomiędzy inwestorem a gminą, w ramach lokalnej polityki mieszkaniowej samorządu terytorialnego.

    Przedstawiany Wysokiej Izbie projekt nowelizacji ustawy jest efektem analizy przeprowadzonej po zakończeniu pierwszej edycji składania wniosków, w tym również na podstawie informacji przekazanych przez inwestorów społecznego budownictwa czynszowego oraz Banku Gospodarstwa Krajowego. Projektowane rozwiązania mają na celu ułatwienie inwestorom realizacji ich projektów, także w formie spółdzielczych mieszkań lokatorskich. Obecnie w ramach programu możliwe jest ubieganie się o finansowe wsparcie przewidziane jedynie na budowę lokali mieszkalnych na wynajem. W ramach projektowanych zmian umożliwiono finansowanie innych powierzchni użytkowych, które będą służyły zaspokajaniu potrzeb np. osób starszych.

    Zrezygnowano z obowiązku zawarcia w treści umowy pomiędzy kredytobiorcą a gminą zobowiązania wskazującego minimalną liczbę lokali mieszkalnych, których najemcami będą osoby wychowujące co najmniej jedno dziecko, na poziomie nie mniejszym niż 50% wszystkich lokali. To stanowiło w dużej mierze barierę uczestnictwa w programie w przypadku społeczności lokalnych o niższym udziale rodzin z dziećmi. Preferencje dla osób wychowujących dzieci oczywiście pozostaną, wzmocnione w ramach kryterium punktowego określonego w rozporządzeniu.

    W celu ułatwienia finansowania przedsięwzięć realizowanych w ramach programu społecznego budownictwa czynszowego podwyższono maksymalny poziom kwoty partycypacji najemcy w kosztach budowy lokalu z 25% do 30%. To zapewni większą elastyczność wymaganą na etapie finansowania, a także wpłynie na relatywnie niższe czynsze w zasobach towarzystw budownictwa społecznego. Doprecyzowano także wzór dotyczący obliczenia kwoty zwracanej partycypacji w kosztach budowy lokalu mieszkalnego.

    W projekcie podwyższono także limity dochodowe uprawniające do najmu lokalu mieszkalnego w sytuacji, gdy z budową lokalu było związane zawarcie umowy partycypacji przewidującej udział w kosztach przedsięwzięcia inwestycyjno-budowlanego na poziomie nie niższym niż 10%. Uzasadnieniem zmiany jest fakt, iż nowelizacja ustawy z 10 września 2015 r. obniżająca poziom limitów dochodowych mogłaby w niektórych sytuacjach powodować trudności związane z egzekwowaniem od najemcy należności wynikających z użytkowania mieszkania w przypadku utraty zatrudnienia przez jednego z członków gospodarstwa domowego.

    Ważną zmianą z punktu widzenia najemcy jest przyjęcie bardziej elastycznych zasad w przypadku przekroczenia przez najemcę określonych w ustawie progów dochodowych. Zrezygnowano m.in. z obowiązku automatycznego podwyższania stawki czynszu w przypadku niewielkiej nawet nadwyżki uzyskiwanych dochodów w ramach gospodarstwa domowego.

    Bardzo proszę Wysoką Izbę o skierowanie projektu nowelizacji ustawy do dalszego procedowania w połączonych komisjach. Bardzo dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia