8. kadencja, 44. posiedzenie, 2. dzień (21-06-2017)

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Marzena Machałek:

    Dziękuję.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Rzeczywiście czasem lepiej milczeć, niż mówić nieprawdę. (Oklaski) Rozumiem, że niektórzy bronią swojej błędnej polityki edukacyjnej. My dzisiaj te błędy musimy naprawiać. Rzeczywiście, jak naprawiamy błędy, to są też pewne skutki. Natomiast jeszcze raz powiem, że jaki będzie stan zatrudnienia nauczycieli, będziemy wiedzieć... W sierpniu nauczyciele będą wiedzieli, jaka jest ich sytuacja zawodowa. To, że dzisiaj nauczyciel nie ma zatrudnienia i nie jest przewidziany w arkuszu w jednej szkole, nie znaczy, że nie będzie go w arkuszu w innej szkole. Proszę nie siać tutaj niepokoju, proszę nie siać niepotrzebnej dezinformacji. Wydaje mi się, że to jest w ogóle nieetyczne w stosunku do grupy zawodowej, którą reprezentujemy. Oczywiście wydaje mi się, że trzeba uderzyć się w piersi i powiedzieć, co mówiły byłe minister edukacji nauczycielom, 40 tys. nauczycieli, którzy w poprzednich latach stracili pracę.

    Dzisiaj powiem to jeszcze raz, z pełną stanowczością: gdyby nie reforma edukacji, gdyby nie zmiany w systemie, gdyby nie zwiększona liczba oddziałów, gdyby nie zmiany w ramowych planach nauczania, to nauczyciele traciliby pracę z powodu dramatycznego niżu demograficznego. Jeżeli to są fakty... Jeszcze raz to powtórzę, bo myślę, że tutaj niektórzy nie chcą albo nie potrafią tego przyjąć; to już nie moja ocena, czy to brak zdolności przyjęcia oczywistych faktów, czy po prostu zła wola. Natomiast jest oczywiste, że skoro maleje liczba uczniów, a zwiększa się liczba gimnazjów, w tym gimnazjów niepublicznych, to te gimnazja będą upadać, szczególnie gimnazja publiczne. W związku z tym skonsolidowanie szkoły podstawowej z gimnazjum, wydłużenie kształcenia w liceum, stworzenie szkoły branżowej I i II stopnia to szansa dla uczniów, ale przede wszystkim to szansa dla nauczycieli, nauczycieli przedmiotowców. Owszem, był taki moment, że zwiększyła się liczba etatów w związku z sześciolatkiem w szkole podstawowej, ale to było sztuczne zwiększenie na pewien moment. Generalnie nauczyciele, szczególnie przedmiotowcy, pracę tracili.

    Bądźmy wobec nauczycieli uczciwi, róbmy wszystko, żeby pracowali w godnych warunkach. To jest dla nas bardzo ważne, dlatego pracujemy nad statusem zawodowym nauczycieli, pracujemy nad podniesieniem prestiżu zawodu nauczyciela, przygotowujemy 15-procentowe podwyżki. Myślę, że trzeba się też uderzyć w pierś, bo od 2012 r. żadnych nie było, pensje nauczycieli nie drgnęły. Dopiero teraz - w stopniu małym, ale jednak - waloryzowaliśmy pensje nauczycieli i przygotowujemy znaczne podwyżki.

    Nie lekceważyłabym tego, nie wprowadzała opinii publicznej w błąd, bo ponad 5,5 tys. ofert pracy to oferty pracy na ponad pół etatu. To są już naprawdę porządne oferty pracy i nauczyciele mają szansę się (Dzwonek) w tym odnaleźć.

    Dlatego jeszcze raz bardzo proszę o to, żeby uczciwie przedstawiać sytuację i wspólnie, niezależnie od poglądów politycznych, pracować na rzecz edukacji i na rzecz polskich nauczycieli. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia