8. kadencja, 44. posiedzenie, 2. dzień (21-06-2017)

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Energii Grzegorz Tobiszowski:

    Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Pani poseł, myślę, że pojawiający się inwestorzy są również dla nas - ministerstwa - pewnym argumentem, i zaraz przejdę do odpowiedzi punktowej, pokazującej, że nasz plan ratowania polskiego górnictwa, budowania systemu energetycznego opartego na węglu kamiennym jest racjonalny, bo inwestorzy prywatni - i to inwestorzy nie tylko australijscy, ale i inni - rozważają inwestowanie w Polsce, a to znaczy, że pomysł na to, aby uratować polskie górnictwo i zbudować zaplecze energetyczne oparte na sektorze węgla kamiennego i w części na sektorze surowcowym węgla brunatnego, nie wspomnę o innych nośnikach, jest decyzją trafną, jeśli chodzi o realizację.

    Stąd też to, o czym wspomniałem wcześniej, czyli plany Bogdanki, które powinny być również pewną informacją dla inwestora zagranicznego, jest po to prezentowane, aby inwestorzy - w tym przypadku inwestorzy zagraniczni, australijscy - mogli skalkulować w odniesieniu do tego rejonu realne powodzenie swojego przedsięwzięcia ekonomicznego. Bardzo by mi osobiście zależało i, myślę, przedstawicielstwu ministerstwa i rządu, żeby ci, którzy będą inwestować w polskie surowce, mam na myśli przedstawicieli sektora prywatnego czy zagranicznego, mogli rzeczywiście te inwestycje przeprowadzić i uzyskać stosowny efekt ekonomiczny, bowiem te przedsięwzięcia muszą być zbilansowane z punktu widzenia zyskowności, efektu biznesowego.

    Dlatego też prezentujemy dzisiaj tak szczegółowo zarówno plan inwestycyjny, jeśli chodzi o Polską Grupę Górniczą, głównie Polską Grupę Górniczą, jak również plany Bogdanki, żeby wszyscy, jeśli chodzi o obszar śląski, obszar Lubelszczyzny szeroko rozumiany, mogli się dowiedzieć, jaki jest plan przedstawicieli Skarbu Państwa i sami mogli zacząć planować swoje inwestycje.

    Muszę powiedzieć przy okazji udzielania odpowiedzi na to pytanie, że jesteśmy w bardzo ciekawym, historycznym momencie, bowiem za 3 lata, 4 lata będziemy musieli rozstrzygać o nowych inwestycjach albo kontynuacji inwestycji - i uda nam się kontynuować - jeśli chodzi o te złoża, które mamy, i kopalnie, które nie są kopalniami nowymi. To nie dotyczy Bogdanki, bo Bogdanka ma duże zaplecze i myślę, że w ogóle całe zagłębie lubelskie ma duży potencjał, co moim zdaniem jest przyszłością szeroko rozumianej Lubelszczyzny, stąd inwestycje zagraniczne mogą być dużym wsparciem rozwoju, co pani poseł słusznie zauważyła i o czym wspomniała.

    Dlatego też podziękowałem za wywołanie tego tematu, bo to pokazuje, że Lubelszczyzna może znaleźć się w całkowicie nowej sytuacji poprzez plan rozwoju Bogdanki, ale również poprzez plan budowy elektrowni na tych terenach. Jeśli byłby inwestor zagraniczny, który umiałby zbilansować przedsięwzięcie biznesowo, to umówmy się, że te strony Polski miałyby rzeczywiście przełomowy moment, jeśli chodzi o ich rozwój przemysłowy, gospodarczy.

    Natomiast jeśli chodzi o kopalnie śląskie, to one muszą się w najbliższych latach w sposób racjonalny zbilansować - gdzie jeszcze możemy wydobyć węgiel, w jakim złożu możemy kontynuować rozwój kopalń (Dzwonek) - bo może się okazać, że staniemy przed decyzją o budowie nowych kopalń albo będziemy rozbudowywać tereny zagłębia lubelskiego. Ale to, myślę, rząd będzie musiał rozstrzygnąć za 4-5 lat, bo to nam się będzie wtedy bilansowało, jeśli chodzi o plany inwestycyjne w Polskiej Grupie Górniczej. Dziękuję serdecznie. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia