8. kadencja, 45. posiedzenie, 1. dzień (05-07-2017)
1. punkt porządku dziennego:
Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka (druki nr 1629 i 1681).
Poseł Paweł Kukiz:
Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo! Słucham tych popisowych rzeźni. Za moment, za chwileczkę końmi mnie nikt nie zaciągnie do tego Sejmu.
(Poseł Zbigniew Konwiński: Paweł, powtarzasz się.)
Panie pośle Budka, to jest tak, przyganiał kocioł garnkowi. Następny? Dwie kadencje mieliście na zreformowanie Policji. Dwie kadencje mieliście na to, by rozwiązać problem Policji. Problem jest problemem strukturalnym, a nie personalnym. Wielokrotnie z panem przewodniczącym Schetyną rozmawiałem o konieczności reformy Policji. Panu przewodniczącemu pewnie mówią coś takie nazwiska jak Letkiewicz, jak Rokita z Krakowa itd. Bardzo szybko się ich pozbyliście, kiedy rzeczywiście zaczęli robić, próbować robić reformy strukturalne, czyli odurzędniczać KGP, decentralizować Policję. Bardzo szybko się tych ludzi pozbyliście.
Funkcjonariusz, który przyczynił się do śmierci pana Stachowiaka, sprawdzałem to, pracował w czasie waszych rządów. Kto wie, czy nie był zatrudniony w czasach rządów Platformy Obywatelskiej i PSL-u.
(Poseł Dominik Tarczyński: Był.)
(Poseł Sławomir Neumann: No i co?)
Panie pośle Neumann, jeżeli chce pan pogadać, to niech pan przyjdzie do mnie, bo pan przerywa po prostu.
(Poseł Sławomir Neumann: Grałeś koncerty dla Platformy?)
Licytujecie się, kto bardziej bił, kto ma krew na rękach, kto jej nie ma. Ustalmy, że ja mam krew na rękach, ale wy sobie zadajcie jedno pytanie. Jeżeli tak kochacie Polskę, skoro tu jesteście, bo przecież z miłości do ojczyzny jesteście w Sejmie, zadajcie sobie wspólnie jedno sakramentalne pytanie, co zrobić, by tacy funkcjonariusze nie znaleźli się w Policji.
(Poseł Bartosz Arłukowicz: Wyjaśnić sprawę.)
Wyjaśnić, proszę pana, wyjaśnić sprawę. To po pierwsze. Po drugie, powiem panu, co trzeba zrobić. Przeczytam panu: reforma Policji musi przynieść przede wszystkim odpolitycznienie KGP i całej formacji. O tym, że KGP jest upolitycznione, świadczy fakt, że pan Działoszyński, jedynka za waszych rządów, a wcześniej szef Biura Spraw Wewnętrznych, dostał potem nr 1 na liście wyborczej PSL-u. Świadczy to o bardzo bliskim powiązaniu z partią polityczną, co do tego nie mam wątpliwości.
Skuteczność i funkcjonalność Policji powinny być oparte na komendach powiatowych, na komendach miejskich Policji. Komendy wojewódzkie powinny koordynować i nadzorować działania KPP w skali województwa. Zadaniem komendy głównej powinny być wsparcie eksperckie terenu oraz koordynacja działań o charakterze ponadregionalnym i zadania kontrolne. Należy zdecentralizować służbę prewencyjną - prewencja jest problemem lokalnym, a nie centralnym - oraz system szkolenia i doskonalenia zawodowego, a co za tym idzie należy zdecentralizować budżet Policji. Zdecydowanie zwiększyć uprawnienia KWP i KPP kosztem Komendy Głównej Policji. Przeanalizować i zreformować system doboru do Policji. Należy stworzyć trzy rodzaje stanowisk: policjanci, pracownicy Policji, pracownicy cywilni. To są oszczędności, które można przeznaczyć na funkcjonariuszy, którzy pracują na pierwszej linii. W jakimś określonym czasie trzeba dojść w przypadku budżetu Policji, podobnie jak w Wojsku Polskim, do poziomu 2% PKB. To trzeba rozważyć.
O tym rozmawiajcie, a nie o tym, kto ma krew na rękach, bo za chwileczkę tej krwi będzie jeszcze więcej. Jeszcze więcej, bo Policja idzie na dno w czasie, kiedy wy na śmierci Stachowiaka zbijacie kapitał polityczny. (Oklaski) To jest hańba, to jest okropne.
(Poseł Dominik Tarczyński: Brawo!)
Powiedzcie, jakim prawem? Pomyślcie o tej rodzinie. Już kończę ten wątek.
(Poseł Piotr Apel: Zieliński.)
Panie ministrze Błaszczak, byłem pełen szacunku dla pana, kiedy pan osobiście zajął się rozwalonym niestety Biurem Operacji Antyterrorystycznych, które było w stanie fatalnym. Popatrzcie sobie proszę, jakimi oni śmigłowcami latają, popatrzcie na ich sprzęt do komunikowania się. Oni nie mają elementarnych...
(Poseł Marek Wójcik: Co się zmieniło?)
...instrumentów do swojej pracy.
(Głos z sali: Ale nic się nie zmieniło.)
Nie mają, bo przez 8 lat doprowadziliście tę służbę do ruiny.
(Poseł Dominik Tarczyński: Nie dali.)
Panie ministrze, o jedno mam do pana pretensję, i od tego przede wszystkim uzależniamy swoje głosowanie. Jeżeli pan nie odwoła pana Zielińskiego, to z całą pewnością będziemy głosowali za pańską... damy wotum nieufności. (Oklaski)
Dlaczego pan Zieliński? Powołuje przede wszystkim pana komendanta Maja, to już był wtedy skandal, przykrywkowca, inspektora Maja na stanowisko komendanta głównego Policji. Przecież powinien sobie zdawać sprawę z tego, że jest to tak (Dzwonek) specyficzna praca - przykrywkowiec - że może być później szantażowany, terroryzowany, chociażby przez dawne Biuro Spraw Wewnętrznych KG Policji, że mogą być przeprowadzane przeróżnego rodzaju prowokacje.
Marszałek:
Panie pośle, czas się skończył.
Poseł Paweł Kukiz:
W wyniku tych intryg CBA w ciągu 9 miesięcy nie stwierdziło żadnych uchybień w pracy...
Marszałek:
Panie pośle, dziękuję bardzo.
Poseł Paweł Kukiz:
Już kończę.
...komendanta Maja. I teraz, zostawiliście... skoro pan Zieliński tak traktuje jedynkę, komendanta głównego Policji...
Marszałek:
Panie pośle, czas skończył się, dziękuję bardzo.
Poseł Paweł Kukiz:
...że spuszcza po nim wodę, to jak pan traktuje krawężnika...
(Poseł Teresa Wargocka: Czas, czas.)
Marszałek:
Dziękuję panu bardzo.
Poseł Paweł Kukiz:
...zwykłego policjanta? I tyle.
Marszałek:
Głos ma pan poseł Mirosław...
Poseł Paweł Kukiz:
Mógłbym mówić tu 3 godziny, ale niestety czas mnie ogranicza. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia