8. kadencja, 45. posiedzenie, 1. dzień (05-07-2017)
17. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych, Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy Prawo wodne (druki nr 1529 i 1679).
Poseł Adam Korol:
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Ta ustawa uderza nie tylko w branżę turystyczną, ale też w system szkolenia dzieci i młodzieży. Dlaczego tak się dzieje? Od tej pory za schodzenie do wody - szczególnie dotyczy to dzieci, które uprawiają żeglarstwo, kajakarstwo czy wioślarstwo - czyli za korzystanie z pomostów, trzeba będzie zapłacić. Zapłacić też trzeba będzie za użytkowanie toru wodnego, na którym odbywają się treningi. I teraz podam państwu kilka liczb. Taki tor do uprawiania kajakarstwa czy wioślarstwa ma długość 2000 m, szerokość - ok. 100 m. Z prostego wyliczenia wynika, że trzeba będzie zapłacić 65 tys. zł rocznie, a stawka za 1 m to 30 gr. I teraz jest pytanie, kto będzie za to płacił. Czy kluby, które ledwo wiążą koniec z końcem, organizują wyjazdy dla dzieci i młodzieży, wypłacają pensje trenerom czy kupują sprzęt? Dodatkowo dojdzie im ta bardzo wysoka opłata. Dotyczy to kilku miejsc w Polsce: Kruszwicy, Wałcza, Poznania, Bydgoszczy. Tam na pewno będą teraz dużo większe problemy ze szkoleniem dzieci i młodzieży za... Dokładnie, tak jest. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia