8. kadencja, 45. posiedzenie, 1. dzień (05-07-2017)
1. punkt porządku dziennego:
Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka (druki nr 1629 i 1681).
Poseł Jarosław Kaczyński:
Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo! Czasem maski spadają. Ja sądzę, że przemówienie pana posła Budki było naprawdę bardzo pożyteczne z punktu widzenia naszego życia publicznego. Otóż po części mówił on o tym, jak Platforma widzi w Polsce prawa obywatelskie. Krótko mówiąc, jedni je mają, np. mają prawo demonstrować, a inni nie mają i wolno im przerywać, a jeżeli ktoś wykonuje tutaj swoje obowiązki, choćby jako minister spraw wewnętrznych, to oczywiście czyni źle, łamie prawo, etc., etc.
Po drugie, pan poseł Budka był łaskaw mówić w wielkiej mierze o Platformie Obywatelskiej (Oklaski), bo te wszystkie cechy, które tutaj przypisywał, ta arogancja itd., to jest to wszystko, co przez 8 lat widzieliśmy. A jeśli chodzi o nadzór, to przypomnę Amber Gold, przypomnę aferę warszawską (Gwar na sali), ale przypomnę także jeszcze...
(Poseł Krystyna Pawłowicz: Cicho być!)
...że to są tylko i wyłącznie drobne sprawy w porównaniu np. z VAT-em czy aferą paliwową. (Oklaski)
(Poseł Czesław Mroczek: SKOK.)
Jeszcze tym się zajmiemy.
To tyle, jeżeli chodzi o to przemówienie, które, powtarzam, jest bardzo instruktywne z punktu widzenia każdego obywatela, który chciał poznać rzeczywiste poglądy, rzeczywiste spojrzenie na rzeczywistość Platformy Obywatelskiej. Tak, powtarzam, prawa ma ta lewa część, te wszystkie tam literki itd., a ci, którzy mają inne poglądy, w tym większość Polaków, np. katolików, praw nie ma. Tak to ma wyglądać. (Oklaski)
(Głos z sali: Tak jest.)
Przypomnę, że pod tymi rządami ci, którzy próbują uniemożliwić demonstracje, właśnie spod znaku kilku liter czy też tęczy, są jednak wynoszeni, a za waszych rządów było tak, że jednych atakowano, a innych nie.
(Poseł Rafał Grupiński: O Barbarze Blidzie coś powiedz.)
Jeszcze jedna naprawdę bulwersująca sprawa. Na pewno śmierć, o której dzisiaj mówimy, pana Stachowiaka, była niepotrzebna, była tragedią - temu nikt nie przeczy. Ale czy śmierci tych wszystkich, którzy zginęli choćby w tych czasach, kiedy pan Schetyna, pan poseł, pan przewodniczący Schetyna był ministrem spraw wewnętrznych, były potrzebne, były uzasadnione? A zajęliście się tym? Co wtedy zrobił pan Schetyna? Czy odpowiadał tu, przed Sejmem? Czy w ogóle cokolwiek w tej sprawie zrobiono? (Oklaski) Powtarzam więc: Jeżeli chodzi o Ewangelię, to tam jest mowa o źdźble i o belce.
(Głos z sali: Właśnie.)
Wy tej belki we własnym oku nie widzicie. (Oklaski) Ale to jest oczywiste, oczywiste, biorąc pod uwagę całą waszą postawę. Natomiast jeżeli chodzi o ministra Błaszczaka, to rzeczywiście jest on winien. Jest winien temu, że przywrócił program modernizacji służb mundurowych, w tym Policji. Jest winien temu, że odbudowuje komisariaty, które wyście zlikwidowali niemalże w połowie. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
No i wreszcie ta jego największa zbrodnia - że broni Polski przed katastrofą społeczną... (Oklaski)
(Poseł Krystyna Pawłowicz: Tak jest.)
...przed tym wszystkim, co może nam przynieść otwarcie granic wobec tych, którzy nie z naszej winy i nie na mocy naszej decyzji dzisiaj przybywają do Europy w ramach przemysłu, który został stworzony - przemysłu przemytu ludzi. Otóż my rzeczywiście tego przemysłu nie mamy zamiaru popierać i nie mamy zamiaru niszczyć bezpieczeństwa Polaków. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Wiem, że to was boli. Wiem, że chcecie polskie społeczeństwo przekształcić tak, żeby można było nim manipulować, jak się chce... (Poruszenie na sali)
(Poseł Czesław Mroczek: Cały czas kłamiecie.)
...żeby grupki mniejszościowe mogły nim rządzić. (Wesołość na sali) Otóż to się wam nie uda. To się wam nie uda! (Oklaski)
Minister Błaszczak to jest jeden z najlepszych ministrów, najlepszych ministrów tego rządu. To jest człowiek, który rzeczywiście pracuje dla Polski i który ma, oczywiście, poglądy. Wiem, że te poglądy według was są nielegalne, że poglądy naszej strony to jest mowa nienawiści, ale niedoczekanie wasze - tego, co jest dzisiaj rzeczywiście w wielu państwach Zachodu, nie wprowadzicie w Polsce.
(Posłowie Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość wstają, długotrwałe oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Przebieg posiedzenia