8. kadencja, 45. posiedzenie, 2. dzień (07-07-2017)
5. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw związanych z systemami wsparcia rodzin.
Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Premier! Dobiegają końca zmiany zaproponowane w systemie wsparcia rodzin. Myślę, że to ważna chwila, która pozwoli na podsumowanie.
Po pierwsze, chciałabym podziękować polskim rodzinom.
(Głos z sali: O Boże...)
(Głosy z sali: Ojej...)
Ale chwileczkę. Powiem państwu dlaczego, bez wielkiego patosu. Dlatego że to dzięki nim to, co było zarzutami adresowanymi do programu, co było tym stereotypem, przyklejoną etykietką na samym początku, nie znalazło miejsca. To dotyczy marnotrawienia, przepijania świadczenia, co jest problemem absolutnie marginalnym, i to rodziny wywiązały się z tego, bo nie bylibyśmy w stanie tego ani kontrolować, ani nadzorować, nawet tego nie chcieliśmy. Zarzut dotyczący dezaktywizacji kobiet i mówienia o tym, że kobiety z powodu świadczenia natychmiast zostawią pracę, bo im się, w cudzysłowie, nie chce pracować, tylko będą siedziały w domu, też okazał się nieprawdziwy. To wszystko jest zasługą polskich rodzin. Tak że im to podziękowanie się absolutnie należy.
Po drugie, kieruję też podziękowanie do samorządów, które pomogły sprawnie to wdrożyć. Ale mówię to nie bez przyczyny, dlatego że czeka nas intensywny okres zasiłkowy, który rozpocznie się 1 sierpnia, kiedy to samorządy będą musiały obsłużyć wzmożoną ilość przyjmowanych wniosków, tych wniosków może być ok. 4 mln. Tą ustawą wprowadzamy jednolity termin, od 1 sierpnia, na składanie wniosków o świadczenie wychowawcze, o zasiłki rodzinne i o świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Liczę na to, że samorządy, które sprawnie sobie poradziły z wdrożeniem programu 1 kwietnia, dzisiaj zagwarantują wystarczającą obsługę, dobrą organizację, która pozwoli na sprawne przyjmowanie wniosków i wydawanie decyzji, która pozwoli rodzinom zachować ciągłość świadczenia. To jest bardzo ważne. Samorządy na ten cel mają, proszę państwa, dobre wynagrodzenie za to zadanie zlecone, takie wynagrodzenie i taką wysokość, jakiej do tej pory za żadne inne zadanie nie dostali. Myślę, że stawianie takich oczekiwań jest uzasadnione, ale też mówię: po okresie wdrożenia samorządy też sobie dobrze poradziły. Myślę też, że to podziękowanie należy się wszystkim tym, którzy pracowali nad tą ustawą. Ta ustawa jest taką pierwszą oceną naszego programu.
Panie pośle, on nie jest doskonały, nie ma też tworów doskonałych, życie weryfikuje wiele rozwiązań i my go na razie po okresie roku funkcjonowania bardzo uważnie monitorujemy, oceniamy, doprecyzowujemy przepisy, widzimy, jakie mogą wystąpić ewentualne nieprawidłowości. Ten rok to jest też ciągle taki krótki okres na ocenę i nigdy nie powiedzieliśmy, że to jest jakiś program nienaruszalny, który nie będzie ulegał żadnym zmianom i który konsumuje wszystkie nasze działania w zakresie polityki rodzinnej, bo tak nie jest.
Natomiast wszyscy musimy mieć, proszę państwa, świadomość skali wydatków, wzrostu nakładów na politykę, które - tak jak powiedziałam - są absolutnie skokowe i nigdy wcześniej się też po prostu nie zdarzyły. Te skutki finansowe też bierzemy pod uwagę, szukając rozwiązań, które spowodują, że pomoc w sytuacjach takiego wsparcia socjalnego będzie skierowana do tych, którzy najbardziej tego wsparcia potrzebują.
A więc dziękuję posłom, szczególnie posłom klubu Prawa i Sprawiedliwości, ale też dziękuję swoim kolegom z rządu, dlatego że to mój resort jest tym resortem, którego wydatki w tak znaczący sposób wzrosły. Muszę państwu powiedzieć, że życzyłabym każdemu rządowi, żeby miał tyle zrozumienia, własnej Radzie Ministrów, dla realizacji celów polityki społecznej, ile jest w rządzie pani premier Beaty Szydło. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia