8. kadencja, 45. posiedzenie, 2. dzień (07-07-2017)

5. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw związanych z systemami wsparcia rodzin.

Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Premier! Szanowni Państwo! Twierdzenie z tej mównicy, że rządowy program wsparcia rodzin jest szumnie zapowiadanym, pozornym wsparciem polskich rodzin jest jednym z największych kłamstw, jakie słyszałam w tej Izbie. (Oklaski)

    (Poseł Ewa Kopacz: Ale mów do rzeczy. Prosimy o odpowiedź na pytanie.)

    W porządku, proszę państwa, porozmawiajmy o faktach. Porozmawiajmy o faktach.

    (Poseł Magdalena Kochan: Porozmawiajmy.)

    Wzrost nakładów na politykę społeczną i politykę rodzinną przekroczył 3% PKB, podczas gdy...

    (Poseł Dominik Tarczyński: Brawo!)

    ...za waszych rządów wynosił 1,7%. (Oklaski) Liczba dzieci otrzymujących świadczenie rodzinne zbliża się do 3 mln. Jest to 2600 tys. dzieci.

    (Poseł Elżbieta Radziszewska: Co z matkami samotnymi?)

    Takiej liczby uprawnionych, proszę państwa, nie było przez całe lata. (Oklaski)

    (Poseł Dominik Tarczyński: Brawo!)

    (Poseł Magdalena Kochan: A samotni rodzice?)

    Państwo realizowaliście wypłatę świadczeń rodzinnych. W 2009 r. - uprawnionych było 3300 tys. dzieci, w 2015 r. - 2 mln dzieci kończyło. 1300 tys. dzieci wypadło z tego systemu z powodu błędów, które popełnialiście przez okres swoich rządów, albo niechęci do finansowania polityki rodzinnej.

    (Głosy z sali: Uuu...)

    (Głos z sali: Wstyd!)

    Przy bardzo oszczędnym, szczupłym budżecie zaoszczędziliście w tym okresie prawie 30%, miliardy złotych. Wtedy setki tysięcy dzieci wypadły z tego sytemu. Ileż, nie wiem, jak to nazwać, bezczelności, ile zakłamania trzeba w sobie mieć, żeby wyjść tu, na mównicę...

    (Poseł Magdalena Kochan: Ile pychy trzeba w sobie mieć.)

    ...i mówić o tym, że ten program nie wspiera polskich rodzin, że on ogranicza dostęp. (Oklaski)

    Zaproponowaliśmy, proszę państwa, kryterium dochodowe wynoszące w 2016 r. 800 zł i 1200 zł dla dzieci z rodzin niepełnosprawnych. Wszyscy, którzy pracują w komisji polityki społecznej, doskonale wiedzą, że to było najwyższe kryterium, jakie było stosowane w systemach świadczeniowych. Wszystkie pozostałe były dużo niższe. Kryterium dochodowe dla rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym wyniosło 1200 osób.

    (Poseł Wojciech Skurkiewicz: Złotych.)

    Dzisiaj stawiacie nam zarzut, że więcej dzieci otrzymuje to świadczenie, niż zakładały to nasze prognozy, niż zawarte to było w ocenie skutków regulacji. A to, proszę państwa, że próbujemy tę ustawę doprecyzować, że próbujemy ograniczyć rzadkie, ale jednak czasami występujące, sytuacje nadużywania sytemu, to jest nasz obowiązek, bo jesteśmy zobowiązani, żeby program i pieniądze trafiły do właściwych adresatów. Proszę państwa, przy takim dorobku, jaki mieliście w zakresie polityki społecznej i rodzinnej, pomijając pewne elementy, które są dobre, dotyczące chociażby wydłużania urlopów macierzyńskich, i mówimy o tym otwarcie, naprawdę nie ma powodu, żeby przychodzić i wytykać nam jakieś zaniechania. Wzrost nakładów na politykę rodzinną z całą pewnością był niespotykany w polskiej polityce społecznej od okresu transformacji.

    Na wszelki wypadek nie użyłam nazwiska żadnego z posłów, żeby nie dawać mu powodów do sprostowania. (Oklaski)

    (Poseł Wojciech Skurkiewicz: Brawo!)


Przebieg posiedzenia