8. kadencja, 46. posiedzenie, 1. dzień (18-07-2017)

2. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o Sądzie Najwyższym (druk nr 1727).

Poseł Marek Rząsa:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym serdecznie podziękować posłowi wnioskodawcy, mojemu koledze z Przemyśla, że dziś miał odwagę przyznać, że za czasów rządów Platformy Obywatelskiej Trybunał Konstytucyjny prawidłowo wypełniał kontrolę konstytucyjności stanowionego prawa. Okazało się, że te 36 orzeczeń o niekonstytucyjności ustaw poprzedniego rządu wydała nie banda kolesi, tylko faktyczny Trybunał Konstytucyjny złożony z niezawisłych sędziów. (Oklaski)

    Przedmiotowemu projektowi towarzyszy informacja, jakoby powstał w Ministerstwie Sprawiedliwości, a posłowie tylko się pod nim podpisali, nomen omen, niektórzy nawet go nie czytając. Ja w to nie wierzę, panie pośle, bo wiem, że pan jest doskonałym prawnikiem i pan by sobie na to nie pozwolił.

    Dlatego pytam pana i proszę o odpowiedź na piśmie: Kto konkretnie napisał ten projekt? Czy pisał go pan osobiście, czy inny poseł, czy też zespół posłów? Czy może pan przedstawić Wysokiej Izbie szczegółowy harmonogram i kalendarz prac nad tym projektem? I wreszcie, czy może pan udostępnić Wysokiej Izbie dane, informacje z urządzeń elektronicznych, którymi się pan posługiwał i na które zapisywał pan dane? (Dzwonek) Natomiast jeśli ten projekt był pisany...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)

    ...jeszcze jest możliwe udostępnienie protokołu i notatek? (Oklaski)


Przebieg posiedzenia