8. kadencja, 46. posiedzenie, 1. dzień (18-07-2017)

3. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych, Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy Prawo wodne (druki nr 1529, 1679 i 1679-A) - trzecie czytanie - kontynuacja.

Minister Środowiska Jan Szyszko:

    Szanowny Panie Marszałku! Szanowna Pani Premier! Wysoka Izbo!

    (Poseł Ewa Kopacz: A co z puszczą?)

    Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Polska jest krajem, który posiada ujemny bilans wodny.

    (Poseł Grzegorz Długi: Panie marszałku, ja nic nie słyszę.)

    Nie ulega również najmniejszej wątpliwości, że zasoby wodne...

    (Poseł Ewa Kopacz: A co z puszczą?)

    ...są jednymi z najmniejszych w tej części Europy. (Gwar na sali, dzwonek)

    (Poseł Marek Jakubiak: Nic nie słychać.)

    Nie ulega również najmniejszej wątpliwości, i to mnie bardzo mocno zdziwiło...

    (Poseł Bartosz Arłukowicz: ...że drzewa rosną 100 lat.)

    ...że Prawo wodne, o którym tu wspomniano...

    (Głos z sali: 200 tys. wyciętych drzew w Warszawie.)

    ...miało być gotowe w roku 2015. Takie były zobowiązania wynikające również z dyrektyw, dyrektyw unijnych.

    (Poseł Cezary Tomczyk: 2 mln drzew w ciągu 2 miesięcy.)

    Chcę również powiedzieć, że prawdą jest...

    (Poseł Andrzej Halicki: Żebyś ty wiedział, jak teraz walą puszczę.)

    ...i nie ulega najmniejszej wątpliwości, że w czasie, kiedy nie wykonano Prawa wodnego zgodnie z dyrektywami, cena wody zdrożała o 70%.

    (Poseł Ewa Kopacz: A co z puszczą?)

    A więc nie wykonano prawa Unii Europejskiej, a cena wzrosła. Chcę również powiedzieć, szanowni państwo, że interesuje mnie, jak będziecie się państwo zachowywali w kontekście własnych pytań, o ile doszłoby, co nie daj Boże, do powodzi w Polsce. Polska jest całkowicie nieprzygotowana do tego, zapóźnienia w zakresie infrastruktury przeciwpowodziowej są ogromne. (Poruszenie na sali, oklaski) A więc cena wody wzrosła...

    (Poseł Krystyna Sibińska: Od pół roku inwestycje wstrzymujecie.)

    ...zaniedbania są wielo-, wieloletnie...

    (Poseł Magdalena Kochan: Kłamstwo.)

    (Poseł Ewa Kopacz: A co zrobiłeś przez 2 lata?)

    ...w związku z tym trzeba to naprawić.

    (Głos z sali: 2-letnie zaniedbania.)

    Jeżeli chodzi, panie pośle, o kwestie związane z poprawą ujemnego bilansu, to trzeba rozpocząć chociażby sprawy związane z małą i duża retencją. Na to również są potrzebne pieniądze. Sprawa polega również na tym, szanowni państwo, że gdybyśmy tak sobie popatrzyli, to Świnna Poręba za czasów państwa miała być wykonana w roku 2011. Świnna Poręba, pani premier, jest gotowa do tego, żeby ją oddać i czekamy na to, żeby pani premier przyjechała. Świnna Poręba jest już zupełnie gotowa. (Wesołość, poruszenie na sali, oklaski)

    Chcę państwu pokazać następną rzecz, a mianowicie Malczyce. Malczyce miały być zrobione w roku 2009 i były gotowe do tego. Gdzie jesteśmy? Jesteśmy w takim miejscu, że będziemy je mogli zrobić dopiero w roku 2018.

    Racibórz - 2014 r. Pani premier, po różnych perturbacjach będzie to gotowe w roku 2019.

    (Poseł Bartosz Arłukowicz: Do puszczy zaproś panią premier.)

    W 2014 r. miało być to oddane do użytku. Szanowni państwo, muszę powiedzieć... Zadaję pytanie, jakie moralne prawo macie państwo obecnie...

    (Poseł Dominik Tarczyński: Żadnego. 8 lat!)

    ...aby stawiać jako totalna opozycja w świetle demagogicznych haseł swoje pytania.

    (Poseł Ewa Kopacz: A co z puszczą?)

    To jest po prostu, powiedziałbym, mówiąc delikatnie, nieuczciwe.

    Szanowni państwo, powracając już do sedna sprawy, tak jak państwu powiedzieliśmy, ceny nie wzrosną.

    (Poseł Krystyna Sibińska: Za stodołę pan chodził?)

    Natomiast na czym polega możliwość wykonania tego, i to robimy - na możliwości racjonalnego wydawania tych pieniędzy, które są. W tym kierunku właśnie rzeczywiście idzie Prawo wodne.

    Chcę tutaj, w tym miejscu, serdecznie podziękować panu ministrowi Gajdzie, który naprawdę włożył ogromną pracę w to, by przygotować to prawo. (Oklaski) Prawo, które naprawia błędy, które zostały popełnione przez was.

    Jeżeli chodzi o jeszcze jedną sprawę, na której wam tak mocno zależy, to zależy wam na tym, żeby ewentualnie te środki unijne nie były wykorzystane w odpowiednim czasie...

    (Głos z sali: Puszcza Białowieska!)

    ...żeby one przepadły, a to jest ok. 15 mld zł. Na tym wam zależy, bo chcielibyście wtedy pokazać, że my jesteśmy nieudolni i nie wykorzystaliśmy tych pieniędzy.

    (Poseł Ewa Kopacz: Przestań, człowieku.)

    A więc racjonalność wydawania pieniędzy, usprawnienie zarządzania. Jest możliwość, że będzie to prawo zabezpieczało sprawy powodziowe.

    (Poseł Ewa Kopacz: A co na to ojciec Tadeusz?)

    I jeszcze jedna rzecz. W jakim stanie zostawiliście służby gospodarki wodnej?

    (Poseł Joanna Scheuring-Wielgus: W jakim stanie jest Puszcza Białowieska?)

    Ostatnia podwyżka dla służb gospodarki wodnej była w roku 2007, za czasów Prawa i Sprawiedliwości. (Oklaski) W tej chwili ci ludzie pracują za nędzne pieniądze, a bronią niezwykle ważnych spraw, spraw związanych z bezpieczeństwem powodziowym.

    I teraz już ostatnia sprawa, odnośnie do drzew. Szanowni państwo, każdy z państwa dostał deklarację.

    (Poseł Adam Szłapka: A jak się strzela do bażantów?)

    Deklarację dostaliście państwo. Macie prawo zgłosić, czy chcecie chronić siedliska w Puszczy Białowieskiej zgodnie z tym, jak to przewiduje prawo Unii Europejskiej, czy chcecie tego nie robić, ale ponieść równocześnie konsekwencje, również finansowe.

    (Poseł Joanna Scheuring-Wielgus: A co z Puszczą Białowieską?)

    Deklaracja jest, bardzo proszę o wypełnienie, również z kontem ewentualnie, chodzi o sprawy związane z pokryciem kosztów, bo odpowiedzialność musi być. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Poseł Andrzej Halicki: I za stodołę.)


Przebieg posiedzenia