8. kadencja, 46. posiedzenie, 1. dzień (18-07-2017)
2. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o Sądzie Najwyższym (druk nr 1727).
Poseł Piotr Kaleta:
Bardzo dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na szybko, w nawiązaniu do wypowiedzi pana posła Zembaczyńskiego, kiedy przemawiał pan poseł Zyska, powiedział mu, że po swoim wystąpieniu powinien usiąść w ławach Prawa i Sprawiedliwości. To prawda, panie pośle Zembaczyński: żeby usiąść w naszych ławach, trzeba być patriotą, trzeba sobie po prostu na to zasłużyć.
(Poseł Dominik Tarczyński: Brawo! Brawo, Piotrek!)
Panu jeszcze daleko do tego.
(Poseł Adam Szłapka: Razem z prokuratorem z PRL-u.)
Proszę państwa, pani prezes Sądu Najwyższego dzisiaj powiedziała jedną skandaliczną (Gwar na sali, dzwonek), skandaliczną rzecz: że suwerenem nie jest naród, tylko suwerenem jest konstytucja. To jak my mamy dzisiaj mówić? My, konstytucja, a nie my, nie naród? (Wesołość na sali, oklaski)
(Poseł Dominik Tarczyński: My, papier.)
Szanowni Państwo! Rodacy! Zobaczcie, jakiego mieliśmy do tej pory, jakiego mamy jeszcze - mam nadzieję, że niedługo - prezesa Sądu Najwyższego.
(Poseł Andrzej Halicki: Nic nie rozumiesz.)
Szkoda, że nie ma pana posła Neumanna, bo chciałem powiedzieć o jednej rzeczy.
(Poseł Andrzej Halicki: Wracaj, skąd przyjechałeś.)
Jestem wśród posłów, którzy podpisali, według jego mniemania, tzw. listę hańby. Panie pośle, to jest lista chwały. Chciałbym, żeby pan - i nie tylko pan - się do tej listy dopisał, aby przywrócić polskiemu narodowi praworządność, prawo, takie prawdziwe prawo. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Dominik Tarczyński: Brawo, Piotrek.)
(Poseł Andrzej Halicki: Będą paragrafy w swoim czasie.)
Przebieg posiedzenia