8. kadencja, 46. posiedzenie, 1. dzień (18-07-2017)
2. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o Sądzie Najwyższym (druk nr 1727).
Poseł Iwona Arent:
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo!
Dziękuję, dziękuję.
Wszystko wskazuje na to, że pani prezes Sądu Najwyższego najbardziej niepokoi się pojawieniem Izby Dyscyplinarnej w Sądzie Najwyższym, która de facto ma ukrócić bezkarność sędziów. Pani prezes Gersdorf określiła izbę jako bicz na sędziów. Zastanawiamy się, czego boją się sędziowie, którzy są poza jakąkolwiek kontrolą. Czy tak dużo mają na sumieniu, że czegoś się boją, że będzie taka Izba Dyscyplinarna?
W demokratycznym państwie prawa, jak nasza ojczyzna, władzę sprawuje suweren. I tu przypomnę, że art. 4 ust. 1 konstytucji mówi, że suwerenem jest naród, nie konstytucja.
(Poseł Witold Czarnecki: Nie rozumieją tego.)
Nie rozumieją.
Suweren kontroluje m.in. polityków i dziś nikt nie mówi, że to jest coś złego. Jesteśmy co 4 lata oceniani przez suwerena. Czy demokracja jest wtedy, kiedy rzeczywiście władzę mają sędziowie i nikt nie jest w stanie ich kontrolować? Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia