8. kadencja, 47. posiedzenie, 1. dzień (12-09-2017)

Oświadczenia.

Poseł Barbara Bartuś:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W moim oświadczeniu poselskim pragnę wyrazić swoje podziękowanie minister edukacji narodowej pani Annie Zalewskiej za sprawne i profesjonalne wdrożenie reformy systemu edukacji. Wbrew wydumanym krzykom totalnej opozycji fundamentalne zmiany były i są z niecierpliwością oczekiwane przez przeważającą część społeczeństwa. Cieszę się, że już po kilku tygodniach sprawowania funkcji pani minister energicznie przystąpiła do pracy nad realizacją programu Prawa i Sprawiedliwości zakładającego, po pierwsze, przywrócenie podmiotowości rodzicom, dając im możliwość w pełni wolnego i samodzielnego wyboru, czy chcą dziecko wysłać do szkoły w wieku 6 lat czy 7 lat - w ten sposób ministerstwo udowodniło poważne traktowanie naszych obietnic wyborczych, ale też swoją wrażliwość na głos rodziców tak arogancko traktowanych przez poprzedni rząd PO-PSL - po drugie, pracę nad przywróceniem 8-letniej szkoły podstawowej, 4-letniego liceum, szkół branżowych, dawniej nazywanych zawodowymi, oraz wprowadzenie nowej podstawy programowej. W wyniku szerokich konsultacji społecznych, dzięki wielkiej determinacji, przeogromnemu osobistemu zaangażowaniu, przezwyciężając absurdalną histerię totalnej opozycji, pani minister doprowadziła do uchwalenia zmian w systemie edukacji w Polsce, a teraz udanie ją wdraża.

    Funkcjonalnym celem reformy jest likwidacja niewydolnego edukacyjnie cyklu 3 + 3 + 3 + 3 i zastąpienie go sprawdzonym oraz uporządkowanym systemem 4 + 4 + 4. Dotychczasowa ujęta w 3-letnie cykle edukacja całkowicie nie poradziła sobie bowiem z sensowną konstrukcją podstaw programowych. I tak na przykład w przedmiotach humanistycznych kompleksowo zniszczono podstawowy i naturalny porządek chronologiczny. Natomiast w przedmiotach matematyczno-przyrodniczych zdewastowano porządek oparty o systematykę i ciąg przyczynowo-skutkowy. Wszechobecnym chaosem programowym uderzono też w nauczycieli, nakazując im przekazywanie rozległej wiedzy i ćwiczenie szerokich umiejętności w absurdalnie krótkich 3-letnich okresach edukacyjnych. Groteskowo rozwinięto testowy model sprawdzania wiedzy, postawiono na bezrefleksyjny automatyzm rozwiązywania testów. Zabito indywidualizm, dociekliwość i dyskusję. Polscy uczniowie przestali pisać samodzielnie swobodne językowo i objętościowo wypracowania, bo tzw. klucze odpowiedzi wymagały od nich użycia konkretnych słów oraz mieszczenia się w ściśle określonym limicie wyrazów. Nasze dzieci przestały kreatywnie rozwiązywać różnorodne zadania matematyczne, chemiczne i fizyczne, bo klucz odpowiedzi narzucał jednoznaczny wybór. Bezradni rodzice ratowali swoje dzieci lawinowo wzrastającą liczbą korepetycji, natomiast wyższe uczelnie, zwłaszcza techniczne, przerażone niskim zakresem wiedzy maturzystów, nieumiejętnością prowadzenia kreatywnych dociekań wprowadziły studia, najczęściej płatne, na roku zerowym.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ze zgrozą przyglądam się więc działaniom totalnej opozycji, która wbrew zdrowemu rozsądkowi pragnie wszelkimi sposobami uniemożliwiać naprawę polskiego szkolnictwa. Ze zdziwieniem patrzę także na samoniszczącą działalność Związku Nauczycielstwa Polskiego jako politycznej organizacji, która dzisiaj broni gimnazjów, a kilkanaście lat temu organizowała szerokie akcje protestacyjne przeciwko ich powstawaniu.

    Pani minister dziękuję, że postawiła na pierwszym planie takie przesunięcia akcentów edukacyjnych, żeby funkcjonalna samodzielność i kreatywność ucznia pozbawiały go kompleksów i uprzedzeń, a porządnie ugruntowana wiedza uczyniły z niego człowieka świetnie radzącego sobie w otaczającej rzeczywistości.

    W reformie programowej ważkie miejsce przypadło edukacji moralnej. Ponownie w procesie wychowania młodzieży pojawiły się takie pojęcia jak autorytet, szacunek, uczciwość, pracowitość, prawda, tradycja i honor. Testowego robota ma zastąpić człowiek myślący, wolny, otwarty, odważny i tolerancyjny. To właśnie u podstaw naszego europejskiego systemu przekonań opartych na kanonach greckiego piękna, rzymskiego prawa oraz chrześcijańskim systemie moralnym, z przykazaniem miłości jako najważniejszej i najwyższej normy etycznej, leży przekonanie o bezwarunkowej i niezbywalnej wartości każdego człowieka. W przyszłości taki uczeń gwarantuje budowę nowoczesnej Polski, silnej Europy i spokojnego świata. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (niewygłoszona część oświadczenia)

    Dziękuję pani minister edukacji za spokojne wprowadzenie reformy, wbrew absurdalnym oskarżeniom politpropagandy o pozbawienie pracy tysięcy nauczycieli. Nic takiego nie ma miejsca, bo przecież liczba uczniów w wyniku reformy się nie zmieniła, liczba klas się nie zmieniła, a nawet doszły dodatkowe godziny lekcyjne.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jeszcze raz wyrażam uznanie dla pani minister Anny Zalewskiej oraz jej współpracowników za wprowadzenie tej reformy w życie. A zakończę przytoczeniem słów samej pani minister wypowiedzianych w jednym z wywiadów - dobra szkoła ˝to taka, która dostrzega ucznia i myśli o jego przyszłości. Stara się, by był samodzielny, by zadawał odważne pytania, by był świetnym matematykiem i informatykiem, żeby znał języki obce, potrafił czytać i świetnie odbierał teksty współczesnej kultury, a jednocześnie znał swoją historię...˝. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia