8. kadencja, 47. posiedzenie, 2. dzień (13-09-2017)

12. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie upamiętnienia 40. rocznicy śmierci Arcybiskupa Antoniego Baraniaka, ˝Żołnierza Niezłomnego˝ Kościoła (druki nr 1673 i 1682).

Poseł Zbigniew Gryglas:

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Mam przyjemność zaprezentować stanowisko klubu w sprawie uchwały dotyczącej upamiętnienia 40. rocznicy śmierci żołnierza niezłomnego Kościoła.

    Antoni Baraniak urodził się w 1904 r. w Sebastianowie, jak zostało powiedziane. To kapelan i sekretarz wielkich prymasów Polski - Augusta Hlonda i Stefana Wyszyńskiego. Wspierał prymasa Hlonda w trudnych dla Kościoła i narodu czasach II wojny światowej. Jednak paradoksalnie najtrudniejsze chwile przyszły w jego życiu w okresie powojennym. W nocy z 25 na 26 września 1953 r. został aresztowany równolegle z prymasem Wyszyńskim z tego powodu, że był prawą ręką kardynała Wyszyńskiego. Trafił do najcięższego więzienia dla więźniów politycznych na ul. Rakowieckiej w Warszawie. Przeszedł tę samą ścieżkę tortur, jaką przechodzili żołnierze wyklęci. Zajmowali się nim ci sami kaci, którzy torturowali żołnierzy wyklętych. Bito go, podtapiano, był przesłuchiwany w sumie ponad 100 razy. Miał być głównym świadkiem w pokazowym procesie, który przygotowywano przeciwko prymasowi Wyszyńskiemu. Celem tego procesu było skompromitowanie prymasa i Kościoła w Polsce. Przypomnę, że taki cel udało się komunistom zrealizować w krajach ościennych, m.in. w Czechach, a także na Węgrzech i w Chorwacji. W Polsce ten scenariusz dzięki męstwu i niezłomności abp. Baraniaka nie został zrealizowany. Abp nie ugiął się, pomimo nieludzkich tortur nie złamano go. Dzisiaj winniśmy mu pamięć i wielką wdzięczność. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia